„Miałem przyjemność uczestniczyć w zorganizowanej przez Monikę i Jaśka Fotowyprawie na Kubę. Pokazano mi ją od strony, której na codzień nie mogą zobaczyć uczestnicy korzystający z usług biur podróży, a przy tym wykazano się zaangażowaniem, elastycznością i profesjonalizmem. Mogłem zobaczyć jak naprawdę wygląda życie rdzennych mieszkańców Kuby, zarówno tym mieszkających z metropolii jaki i w malowniczych miasteczkach. Wszystko to we wspaniałej atmosferze pionierskiej przygody z aparatem w dłoni.
Jasiek profesjonalnie zaangażował się w nauczanie fotografii obrazującej różnorodność przyrody, ludzi, krajobrazów, tematów przewodnich.
Monika jak prawdziwa profesjonalistka organizowała byt i udogodnienia oraz dbała o przebieg wyprawy, nawet wtedy gdy plany należało zmienić.
Serdecznie dziękuję na tę wspaniałą wyprawę Monice i Jaśkowi.
Jest jednak efekt uboczny … Nigdy nie przestaniecie marzyć o powrocie na Kubę 🙂

Andrzej

„Fajni, solidni organizatorzy. Niezapomniane i niestandardowe atrakcje! Pot, łzy, piękne plaże i Cuba Libre! Fantastyczna przygoda. Gorąco polecam!”

Maciek

„Wyprawa z Moniką i Jaśkiem to niezapomniane wrażenia, niezwykła przygoda i niepowtarzalne przeżycie. Monika jest wspaniałą organizatorką i jest w stanie załatwić wszystko co potrzebne. Jasiek jest świetnym nauczycielem fotografii, odpowie na każde pytanie, doradzi co zrobić, żeby zdjęcia były dobre i coraz lepsze. Polecam bardzo każdemu, wyjazd z Moniką i Jaśkiem nie może się nie udać 🙂

Ewa

„Serdecznie dziękuje Monice Kowalczyk i Jaśkowi Skwarze za znakomitą organizację Fotowyprawy na Kubę.
Dla mnie była to najwspanialsza przygoda jaką udało mi się doświadczyć.
Poznałam Kubę nie tylko od strony turystycznej, w postaci niezapomnianych widoków i miejsc ,ale również od strony codziennego życia jej mieszkańców.
Wszystko oprawione niezapomnianą atmosferą, którą udało się stworzyć dzięki elastyczności organizatorów.
Piękne obrazy i chwile zostaną w mojej pamięci na długo, a dzięki znakomitym wskazówkom Jaśka udało się je uwiecznić także za pomocą aparatu.
Podziękowania również dla Alexisa Gutierrez i całej jego rodziny, którzy przyjęli nas bardzo ciepło i otoczyli opieką jak członków własnej rodziny.

Włożyliście w tą wyprawę serce i cząstkę siebie, dziękuję…”

Ewelina