11 pomysłów na udany weekend w Polsce.

11 pomysłów na udany weekend w Polsce.

Polska jest taka piękna, że szkoda czasu na siedzenie w domu. Pakujcie plecaki i aktywnie spędzajcie każdy weekend, poznając miejsca przepełnione historią, kulturą i piękną naturą. Każdy region naszego kraju skrywa w sobie niezwykłe miejsca, które nie tylko warte są uwagi, ale także zapewnią nam niezapomniane przeżycia. Góry, morze, jeziora i lasy stanowią znakomity cel weekendowej wycieczki, podczas której można wypocząć, „naładować baterię” oraz aktywnie spędzić czas przeżywając zapadającą na zawsze w pamięć przygodę. Ze względu na wachlarz możliwości wybranie zaledwie kilku pomysłów na 2-3 dniowy wypad jest niezmiernie trudne. Zdecydowałam się pokazać Wam te moim zdaniem najciekawsze, z których z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

1. Spływ tratwą po Biebrzy i lot balonem nad Biebrzańskim Parkiem Narodowym

Wyjazd ten jest idealny dla osób chcących się oderwać od zgiełku miast. Spływ jest zazwyczaj dwudniowy, a czas głownie spędzamy obserwując przyrodę, pływając kajakiem, czy na błogim lenistwie. Biebrzański Park Narodowy to przede wszystkim torfowiska, bagna i rozlewiska. Ze względu na połączenie terenów wodnych z lądowymi, jest on jednym z najcenniejszych przyrodniczo regionów w Polsce. Porośnięty olchami, brzozami, rosiczkami, mchem, paprocią i wieloma innych roślinami, daje schronienie łosiom, bobrom, gronostajom, łasicom, kunom, borsukom, a także lisom oraz wilkom. Dolina Biebrzy jest domem również dla wielu gatunków ptaków oraz ryb. Pływają tam sumy, węgorze i szczupaki. Z ptaków spotkać można między innymi rybitwy, krwawodzioby, czaplę białą, bieliki czy orliki krzykliwe. Dwudniowy spływ tratwą kończymy lotem balonem, który wzbija się w powietrze ponad meandry Biebrzy. Z lotu ptaka można obserwować pędzące stada łosi, a na deser czeka na Was piękny zachód słońca.

 

Jeśli jesteś ciekawy jak wygląda taki lot- zajrzyj na nasz kanał YouTube:  https://youtu.be/PiujjTU1eME

2. Bushcraft

To świetny pomysł na męski wyjazd czy weekend dla ojca z synem, choć znamy mamy, które też świetnie się odnalazły w tym klimacie. Czas spędzony w środku lasu, na obcowaniu z naturą i dziką zwierzyną pozwoli każdemu oderwać się od trosk dnia codziennego. Wyobraź sobie, że lądujesz w dziczy, z kocem, grubym swetrem i tylko podstawowymi przedmiotami jak nóż, młotek czy siekiera. Kilka dni żyjesz współpracując z naturą, a Twoim zadaniem jest samodzielne zbudowanie schronienia, rozpalenie ognia, nauka strzelania z łuku i gotowanie. Na pewien czas porzucasz wszelkie udogodnienia oraz wytwory postępu cywilizacji i przenosisz się z tętniącego życiem miasta do dziczy, gdzie musisz nauczyć się przetrwać. Czyż to nie brzmi jak ekscytująca przygoda?

 

 

3. Obserwowanie Perseidów w Bieszczadach

Bieszczady są najlepszym miejscem na ucieczkę od dzikiego pędu życia. Będąc tam poczujesz się jak w innym świecie, w którym nie liczą się żadne przyziemne sprawy. Mimo, że nie są to wysokie góry to niesamowitymi widokami zachwycą absolutnie każdego. Warto wybrać się tam w połowie sierpnia, kiedy to niebo oferuje nam w nocy spektakularne widowisko jakim są spadające gwiazdy. Perseidy, bo o nich mowa, to meteoroidy z przestrzeni międzyplanetarnej, które wpadły w atmosferę ziemską, zaczęły się topić i płonąć. Zjawisko to występuje co roku, gdy orbita rojów meteorów przetnie się z orbitą ziemską. Taki seans wśród górskich krajobrazów zapewni wszystkim miłośnikom pięknych widoków fascynujące przeżycie. Zabierzcie aparat, ciepły koc i herbatę w termosie, a niezapomniana noc będzie gotowa.  A jeśli swoją podróż połączycie z kursem fotografii, to nie tylko przywieziecie ze sobą wspaniałe wspomnienia, ale i piękne zdjęcia.

 

4. Tropienie wilków w Beskidzie Żywieckim

Wilki są niezwykle inteligentnymi zwierzętami. Ich silnie rozwinięte cechy społeczne, sprawiają, że żyją w stadzie, dobierają się w pary na całe życie i sprawują opiekę nad potomstwem i ich terytorium. Tropienie tych interesujących drapieżników w Beskidzie Żywieckim jest idealnym pomysłem dla osób uwielbiających kontakt z przyrodą, chcących poznać jak wygląda wilcze życie. Tropienie tych niezwykłych zwierząt, nadsłuchiwanie nawołujących się stad, jest świetną wyprawą pozwalającą przeżyć weekend inny niż wszystkie. Na taką wycieczkę, należy wybrać się z kimś kto zna dobrze zwyczaje wilków, wie jak je skutecznie i odpowiedzialnie tropić, a także jak uniknąć nieprzyjemnych sytuacji w razie spotkania tych wyjątkowych drapieżników. Taka osoba z pewnością nie tylko zapewni bezpieczeństwo, ale i przekaże cenną wiedzę.

5. Geocaching

Geocaching to gra terenowa idealna dla rodzin, ale również wszystkich osób, które chcą wybrać się w atrakcyjne, mniej znane miejsca, a czasami nawet trudno dostępne. Jest to przynosząca dużo zabawy wycieczka w celu poszukiwania rzeczy, które zostały wcześniej ukryte przez innych graczy. Przygoda ta możliwa jest dzięki danych o lokalizacji skrytek znajdujących się w serwisie geocachingowym i odbiornikom GPS. Podczas wycieczki można podziwiać okolicę i dowiedzieć się z systemu wielu ciekawostek na temat odwiedzanych miejsca, a przy okazji poczuć jak prawdziwi poszukiwacze skarbów. Geocaching jest dość nietypową ale bardzo atrakcyjną grą, pozwalającą oderwać się od codzienności i niosącą ogromną frajdę dzieciom i nie tylko. Wystarczy wynająć jeden nocleg w miejscu wyprawy i mamy gotowy plan na weekendowy wypad.

6. Weekendowe kursy rozwijające pasje

Jeśli marzysz o spędzeniu weekendu w ciekawy sposób, wśród przyrody, odpoczywając na łonie natury i ucząc się nowych rzeczy to proponuję Ci, różnego rodzaju kursy, dostępne np w agroturystykach. Lubisz gotować? Możesz połączyć pasję podróżniczą z miłością do gotowania. Warto wybrać się w tym celu na Mazury, Lubelszczyznę czy Kaszuby, aby nauczyć się przygotowywać tradycyjne potrawy z tych regionów. Nie dość, że poznasz osoby o podobnych pasjach to jeszcze po powrocie z pewnością zachwycisz swoich najbliższych przyrządzając im nietypowe wypieki, sery czy nalewki.

Inną interesującą opcją są także kursy rzeźbiarsko- stolarskie, podczas których nauczycie się robić drewnianą biżuterię, skrzynki, breloczki i inne wymyślone przez Was rzeczy. Dla miłośników sztuki lub prac manualnych będzie to z pewnością świetny pomysł. Do wyboru mogą być też warsztaty ceramiczne, podczas których można ulepić z gliny różnego rodzaju przedmioty użytkowe, talerze, podkładki pod herbatę itp.  To wszystko w połączeniu ze spacerami, obcowaniem z naturą, relaksem na hamaku i podziwianiem wiejskich krajobrazów może sprawić, że weekendowe wyjazdy staną się Twoją pasją.

7. Quadrafting w Tatrach

Dla spragnionych mocnych wrażeń proponuję krótsze lub dłuższe wycieczki trekkingowe połączone z quadraftingiem. Zazwyczaj na początku rozpoczyna się od przejażdżki na quadach po górskich terenach, następnie robi się kilkugodzinny trekking, aby na koniec udać się na pełen emocji spływ górską rzeką. Jeśli lubisz aktywności z adrenaliną, to na pewno spodoba Ci się tak spędzony weekend.

8. Rajdy konne w Bieszczadach

Weekend spędzony w siodle, połączony z kąpielami w rzekach, podziwianiu bieszczadzkich połonin i długich rozmowach ze współtowarzyszami, to idealny plan dla miłośników koni. To niezapomniana przygoda, głównie ze względu na fakt, iż większości rzeczy nie da się zaplanować. Plan rozwija się podczas rajd, co skutkuje koniecznością radzenia sobie z nieoczekiwanymi sytuacjami, które tylko urozmaicają wyprawę. Noclegi w bieszczadzkich agroturystykach, a czasem nawet na dziko w lesie, gwarantują niezapomnianą przygodę.

 

 9. Wędrówka wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego

Spacer wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego to kolejny pomysł na aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Jeśli nie boisz się zmęczyć, a do spania nie potrzebujesz standardu All inclusive to spodoba Ci się taka wyprawa. Długość trasy zależy tylko od Ciebie i Twoich możliwości. Możesz przejść kilkanaście, kilkadziesiąt, a nawet kilkaset kilometrów w ciągu kilku dni. Atutem takiej wycieczki jest to, że nie potrzebujesz do niej ani dużo rzeczy ani pieniędzy. Wystarczy wziąć plecak, namiot i odpowiednie do różnej pogody ubrania, a wędrówkę mamy gotową. Długie spacery wzdłuż morza, spanie na plaży lub w pobliskich lasach, podziwianie oszałamiających widoków wschodów i zachodów słońca to propozycja na niezapomniany weekend.

10. Rowerami po polskich winnicach

Jeśli jesteś smakoszem wina, lubisz aktywny wypoczynek i chciałbyś przeżyć coś wyjątkowego, to proponuję Ci objazdówkę rowerową po winnicach. Rejon Tarnowa słynie z produkcji wina i nie bez powodu nazywany jest Polską Toskanią. Tutaj jako Organizatora polecam firmę Małopolskie Eko Wędrówki z Krakowa, dzięki której nie tylko poznasz smak najlepszych win w Polsce, lecz będziesz mógł także skosztować lokalnych produktów, poznać bliżej ludowe tradycje a wszystko to w miłym towarzystwie Marty. Jeśli Ci będzie mało, to można rozszerzyć wycieczkę o spacer po Rezerwacie Skamieniałego Miasta w Ciężkowicach, który dostarczy z pewnością wiele pięknych widoków. Po wyczerpującym, pełnym atrakcji dniu firma Eko Wędrówki zaprasza na nocleg w agroturystyce.

 

11. Szlakiem zamków

Polska to prawdziwy skarbiec zamków zachwycających rozmiarem, architekturą i przede wszystkim historią. I pewnie dlatego to jeden z moich ulubionych pomysłów na weekend. Robiąc sobie mapę zamków i sukcesywnie je zwiedzając, można zjechać praktycznie całą Polskę. Ja wybrałam dla Was tylko kilka, ale listę tę naprawdę możecie rozszerzyć według własnych upodobań. Na początek proponuję zamek Książ, zbudowany w Wałbrzychu na Szlaku Zamków Piastowskich. Jest to trzeci pod względem wielkości zamek w Polsce, który kryje w sobie mnóstwo tajemnic oraz legend, jeszcze z czasów kiedy należał do rodziny Hochbergów. Podczas II wojny światowej swoją kwaterę miał tutaj Adolf Hitler. Zamek można zwiedzać nocą, co dodatkowo dodaje dreszczyku emocji.

Następnie możecie jechać na Pomorze aby poznać historię jednej z najważniejszych twierdz krzyżackich w tym rejonie. Zamek w Gniewie był wielokrotnie miejscem walk wojsk polskich i krzyżackich, a potem pełnił funkcję spichlerza czy więzienia. Oferuje on wiele atrakcji i możliwości zwiedzania jak na przykład poprzez turnieje rycerskie, różne inscenizacje i festyny historyczne.

W kolejny weekend wybierzcie się na Śląsk aby podziwiać ruiny średniowiecznego zamku w Ogrodzieńcu, którego historia sięga czasów Kazimierza Wielkiego. Wysokie mury i baszty obronne otoczone wapiennymi skałami w połączeniu z mrożącą krew w żyłach legendą na pewno zapadną Wam w pamięć. Jest on świetnym miejscem na wycieczkę z dziećmi ze względu na organizowane liczne pikniki, pokazy walk i wyścigów konnych, a dodatkowym atutem jest możliwość skorzystania w czasie wakacji ze znajdującego się obok zamku parku rozrywki.

Kolejnym zamkiem, który możecie odwiedzić z najmłodszymi jest wszystkim znany zamek w Malborku. Mało kto jednak wie, ile ta krzyżacka budowla ma do zaoferowania dzieciom. W czasie wakacji ciekawą opcją jest zwiedzanie komnat wraz z aktorami, którzy odtwarzają różne sytuacje i historie z minionych czasów. Na zamku prowadzone są różne zajęcia i gry, które swoją formą i zasadami nawiązują do dawnych czasów.  Kolejnym projektem przygotowanym z myślą o rodzinach jest spektakl „Światło i Dźwięk”, rozgrywający się po zachodzie słońca. Podczas godzinnej inscenizacji słucha się opowieści o dziejach zamku, a padające na mury światłocienie tworzą dodatkowy element grozy.

Według wyliczeń Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Polsce mamy aż 402 zamki, także z pewnością jest co zwiedzać.

 

Mam nadzieję, że zainteresowałam Was moimi pomysłami na aktywny weekend w Polsce. Napiszcie w komentarzach, który z nich najbardziej się Wam spodobał. Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielicie się także swoimi pomysłami na ciekawie spędzony czas i napiszecie, co najbardziej lubicie robić w weekend.

Rekomendowała: Paulina Kraszewska

Wyprawa trekkingowa: Peru od Andów po dżunglę. Maj, czerwiec, wrzesień 2022

Wyprawa trekkingowa: Peru od Andów po dżunglę. Maj, czerwiec, wrzesień 2022

Jedyna w Polsce wyprawa trekkingowa do Peru! Najlepszy sposób na zwiedzanie tego wspaniałego kraju! W planach m.in. 4-dniowy trekking Inca Jungle, 4 dni w amazońskiej dżungli, wschód słońca na Machu Picchu, Dolina Inków, lot nad tajemniczymi Nazca Lines, podglądanie lwów morskich na Islas Ballestas i zachwycające Cusco!

Chcemy pokazać Wam Peru w najlepszy możliwy sposób, dlatego zamiast autokarami, będziemy je przemierzać na piechotę, rowerami, łodziami i kajakami. Nie będzie łatwo, ale to co zobaczymy i doświadczymy, wynagrodzi nam wszystkie trudy! Zwiedzimy liczne inkaskie ruiny, w szczególności Machu Picchu, ale też Ollantaytambo, Moray i Pisac. Polecimy nad tajemniczymi liniami z Nazca. Niektórzy wierzą, że są one dziełem kosmitów! W amazońskiej dżungli będziemy nocą szukać tarantul i krokodyli, a w dzień oglądać małpy, leniwce, wydry, ptaki, motyle i łowić piranie. Park narodowy Paracas zwiedzimy na rowerach, a łodzią popłyniemy na wyspy Ballestas, będące domem dla lwów morskich, fok i pingwinów! Zwiedzimy też Limę i urokliwe Cusco. Żadna inna wycieczka nie zapewni Wam tylu atrakcji, gwarantujemy!

Koszt: 8790zł/os.
Terminy:
⇒ 10 – 28 września 2021 – BRAK MIEJSC
19 maja – 6 czerwca 2022
– Hura są jeszcze miejsca!
10 – 28 czerwca 2022
Ostatnie miejsca!

Kameralna grupa: 8-12 osób
Trudność: średnia

Program:

 

Lima – zaczynamy w stolicy kraju, Limie. Nie zagrzejemy tu długo miejsca, ale postaramy się zobaczyć jak najwięcej. Pospacerujemy piękną, kolonialną starówką, na której znajdują się perły architektury: Katedra, Pałac Arcybiskupi, Pałac Gubernatora oraz Ratusz. Zajrzymy też do Kościoła i Zakonu Świętego Franciszka, wraz ze znajdującymi się pod nimi katakumbami. Można w nich zobaczyć kości pochodzące z ponad 25 tysięcy szkieletów. Jeśli wystarczy nam czasu, zobaczymy też Huaca Pucllana  – zbudowane z glinianych cegieł piramidy, datowane na V wiek n.e.

Islas Ballestas – niewielkie wyspy położone w okolicach Paracas zwane są peruwiańskim Galapagos.  Zamieszkuje je ponad 200 gatunków zwierząt, w szczególności ptactwa, w tym głuptaków peruwiańskich, kormoranów czerwononogich, mew, czarnych pelikanów, fregat wielkich, sępników różowogłowych no i przede wszystkim pingwinów peruwiańskich. Na wyspach znajdują się też kolonie fok i lwów morskich!

Park Narodowy Paracas – te niesamowite, pustynne krajobrazy zwiedzimy na rowerach. Przemierzymy wydmy i podejrzymy flamingi. W pobliskim Pisco napijemy się… pisco, czyli narodowego peruwiańskiego trunku. Najczęściej podaje się go jako drink pisco sour, z białkiem jajka, limonką i likierem angostura.

Huacachina – to mała oaza położona na peruwiańskiej Pustyni Przybrzeżnej, która graniczy z pustynią Atacama. Wyobraź sobie wysokie,  piaszczyste wydmy, a w dole małe jeziorko, palmy i naprawdę niewielkie miasteczko. Choć brzmi to nieco, jak pustynny miraż, to jednak oaza ta, istnieje naprawdę. Zatrzymamy się tutaj na chwilę relaksu, pojeździmy buggy po wydmach, a chętni będą mogli spróbować sandboardingu czyli jazdy na desce po piachu.

Nazca – to płaskowyż pokryty ogromnymi geoglifami, które rozpoznać można dopiero z dużej wysokości. Są one dziełem Indian Nazca i powstały między 300 p.n.e. a 900 n.e (choć nie brakuje zwolenników teorii, że autorami są przybysze z kosmosu). Wsiądziemy w awionetki i będziemy podziwiać te tajemnicze „rysunki” z wysokości.

W okolicy odwiedzimy też cmentarz Chauchilla. Wypełniają go siedzące po turecku mumie, niektóre znakomicie zachowane. Widok robi wrażenie i mrozi krew w żyłach!

Cusco – położone na wysokości 3326 m n.p.m miasto będzie naszą bazą wypadową do trekkingów i zwiedzania inkaskich ruin. Samo miasto też jest wielce ciekawe i wypełnione zabytkami, poczynając od głównego placu po wąskie uliczki, gdzie uliczne sprzedawczynie serwować nam będą pieczone świnki morskie!

Święta Dolina Inków – rejon ten stanowił kiedyś trzon imperium Inków. Zwiedzimy wspaniałe ruiny w Pisac i Ollantaytambo oraz koncentryczne tarasy rolnicze w Moray. Będzie okazja wspiąć się na okoliczne wzgórza, by z wysokości podziwiać niezwykły kunszt Indian w pełnej okazałości. Odwiedzimy też saliny w Maras, z których okoliczni mieszkańcy pozyskują sól.

Inca Jungle Trail – przed nami czterodniowy trekking, który zapamiętacie do końca życia. Zapierające dech w piersiach krajobrazy, malownicze ścieżki i majestatyczne góry będą nam towarzyszyć przez całą drogę. W sumie do przejścia mamy ok. 30 kilometrów. Trasa będzie momentami wymagająca, z podejściami i zejściami, ale idziemy bez pośpiechu, więc każdy, kto posiada przynajmniej przeciętną kondycję, da sobie radę. Szlak znajduje się na wysokości od 1500-2500 m n.p.m.

Ponieważ nie samym chodzeniem człowiek żyje, czekają nas w trakcie wędrówki liczne atrakcje, takie jak 50-cio kilometrowy zjazd na rowerach górskich z położonego na wysokości 4350m n.p.m. Abra Málaga (zjazd jest bezpieczny, asfaltową drogą i w towarzystwie samochodu technicznego), rafting na rzece Vilcanota, oraz zjazd na malowniczo położonej tyrolce. Wieczorami będzie można zregenerować się w gorących źródłach. Nasz trekking zakończy się wizytą w Machu Picchu.

Machu Picchu – tego miejsca nie trzeba nikomu przedstawiać! Udamy się na te wspaniałe inkaskie ruiny bardzo wcześnie, by podziwiać wschód słońca powoli oświetlający malownicze góry i słynne miasto. Chętni będą mogli dodatkowo wspiąć się na jeden ze szczytów górujących nad ruinami: Waynapicchu lub Montana Machu Picchu. Wspinaczka jest bardzo męcząca, ale zdecydowanie polecamy – widok ruin z dużej wysokości jest fantastyczny, a satysfakcja ze zdobycia góry olbrzymia!

Góry tęczowe – przed nami jednodniowy trekking w górach tęczowych, niezwykłych, kolorowych formacjach. Końcowy punkt znajduje się na wysokości aż 5000m n.p.m., więc podejście, mimo że niezbyt strome, daje w kość. na szczęście na tych, którzy nie będą mieli siły, czekają miejscowi z końmi i trasę można pokonać na grzbiecie. 

Dżungla Amazońska – wielu podróżników twierdzi, że wizyta w lasach deszczowych była najciekawszym punktem podczas całej wędrówki po Peru. Nie może więc nas tam zabraknąć! Przez 4 dni będziemy podziwiać tropikalną florę i faunę, mieszkając na położonym w lesie kempingu. w programie mamy masę atrakcji: wizytę na wyspie małp, rejs po jeziorze Sandoval, zamieszkanym przez niezliczone gatunki zwierząt, takie jak wydry olbrzymie, małpy, leniwce i setki gatunków motyli. W nocy, z latarkami popłyniemy szukać czarnych kajmanów, czyli osiągających nawet 4m długości, największych przedstawicieli aligatorowatych. Również po zmroku będzie można zobaczyć tarantule i liczne owady. Park Tambopata jest też domem dla niemal 600 gatunków ptaków i ponad 1200 gatunków motyli!

Jeśli to dla Was za mało, to mamy dodatkowe atrakcje, takie jak łowienie piranii, kajakowanie, zjazdy na tyrolkach i spacery na powieszonych wysoko nad ziemią mostkach linowych. Na koniec, przed odlotem to Limy, zwiedzimy zachwycającą farmę motyli.

Koszt – 8790zł/os

Noclegi: w lokalnych sprawdzonych hostelach, pokoje 2, 3 i 4 osobowe.

Przejazdy: samoloty, autobusy, taksówki, łodzie, rowery i kajaki 😉

Cena obejmuje:

  • 17 noclegów
  • transfer na lotnisko i z lotniska w Peru
  • przeloty wewnętrzne (Cuzco – Puerto Maldonado i Puerto Maldonado – Lima)
  • przejazdy lokalnymi środkami transportu
  • bilety wstępów do zwiedzanych obiektów
  • trekkingi i wycieczki
  • lot nad geoglifami w Nazca
  • podstawowe ubezpieczenie zdrowotne
  • składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

Cena nie obejmuje:

  • wyżywienia poza trekkingami (około 800zł)
  • napojów
  • biletów lotniczych (poza lotem wewnętrznym, ok 3000 zł)
  • atrakcji fakultatywnych (np. wejście na Huayna Picchu)  i nie opisanych w programie
  • wydatków własnych
  • testów PCR
  • szczepień (wymagane jest szczepienia na żółtą gorączkę, są zalecane: błonica, tężec, krztusiec, wirusowe zapalenie wątroby typu A+B, dur brzuszny, wścieklizna, covid -19)

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Wyjazd ma charakter trekkingowo-backpackerski, będziemy się przemieszczać głównie lokalnymi środkami transportu i pieszo oraz zatrzymywać w niezbyt drogich motelach. Standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

 

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 3700zł – do 21.07.2021
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 30.07.2021
  • III rata: 4590zł– do 01.09.2021

Wyprawę prowadzi:

Jan Skwara

Fotograf i podróżnik. Laureat wielu międzynarodowych i krajowych konkursów fotograficznych (m.in. finalista „Travel Photographer of the Year” i trzykrotny zwycięzca konkursu „Kadry ze Świata”), wyróżniany w dziedzinie fotografii podróżniczej, portretowej, reporterskiej i sportowej. Jego zdjęcia publikowane były m.in. w National Geographic Traveler, Poznaj Świat, Digital Camera UK i Magazynie Turystyki Górskiej NPM. Prezentował zdjęcia podczas wystaw indywidualnych i zbiorowych (m.in. „Indyjskie Misteria”, „Photocrowd & Alamy Exhibition London 2015”, „Podróże okiem Polaków”, „Polska – konteksty”). Jego prace można obejrzeć na stronie www.

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Tanzańskie safari 15-25.10.2021 (+opcja Kilimandżaro!)

Tanzańskie safari 15-25.10.2021 (+opcja Kilimandżaro!)

Dzika przyroda, plemiona żyjące jak przed wiekami, oszałamiające krajobrazy i przyjaźni ludzie – wszystko to sprawia, że Tanzania jest jednym z najciekawszych kierunków podróżniczych. A w obecnych czasach, również jednym z niewielu dostępnych.

Jeśli czujesz głód podróży i nie chcesz czekać na „po pandemii”, to ruszaj z nami oglądać lwy, słonie i resztę afrykańskiej fauny, zobaczyć Wielką Migrację i poznawać fascynującą kulturę Masajów!

Koszt safari (11 dni): 9990zł/os. 8990zł/os.
Koszt Kilimandżaro (8 dni) – 9990zł/os. 8490zł/os.

Można jechać tylko na safari, tylko na trekking na Kilimandżaro, bądź na oba wyjazdy.

Terminy:

  • KILIMANDŻARO: 8 -15 października 2021
  • SAFARI: 15 – 25 października 2021
    —————
  • marzec 2022

Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

Kameralna grupa:
• safari: 8-10 osób
• Kilimandżaro: 6-8 osób

Program Safari:

Przylatujemy na lotnisko w Moshi, położone w niedalekiej odległości od Kilimandżaro – dachu Afryki. Od wizyty u podnóża tej góry rozpoczniemy naszą wyprawę. Zobaczymy kilka punktów widokowych i zrelaksujemy się nad  wodospadem. Będzie możliwość degustacji pysznego lokalnego wina kokosowego. Kolejnych lokalnych specjałów popróbujemy już w Moshi, podczas spaceru po mieście. Kolejnego dnia rozpoczynamy nasz siedmiodniowe safari. To dłużej niż robią typowe biura (3 lub 5 dni), dzięki temu zobaczymy więcej i dotrzemy dalej niż inni. Poczujecie się jak bohaterowie współczesnego „W Pustyni i w Puszczy”!

OTO ATRAKCJE, KTÓRE NA NAS CZEKAJĄ:

Park Narodowy Tarangire
Zwany tanzańskim domem słoni i baobabów – jest ich tam naprawdę dużo! Oprócz tego spotkamy ogrom zwierzyny, będzie szansa wypatrzenia lwów, panter, zebr, a nawet taplających się w jeziorze hipopotamów oraz żerujących w okolicy flamingów. A wszystko to pośród pięknych krajobrazów!

Park Narodowy Serengeti
Jeden z największych i najbardziej znanych obszarów chronionych na świecie. Rozciąga się na  przestrzeni 14 763 km2, a dzięki rzadkiej roślinności, na którą składają się trawiaste sawanny i kępy drzew akacjowych, jest idealny do obserwacji zwierząt. Słowo „serengit” oznacza „bezkresną równinę” którą zamieszkują żyrafy, słonie, nosorożce, gepardy, lamparty, lwy, hieny, hipopotamy i dziesiątki innych, egzotycznych gatunków. Poczujecie tu, że wkraczacie do świata zwierząt, nietkniętego ręką człowieka, zobaczycie całe ekosystemy, a dzika przyroda będzie otaczać Was ze wszystkich stron.

Wielka Migracja
Co roku miliony zebr i gnu przemierzają park Serengeti z jego południowej części, aż do Parku Masai Mara w Kenii. Do wędrówki pcha je dostępność pożywienia, ale po drodze czyha na nie wiele niebezpieczeństw – drapieżniki, takie jak lwy i lamparty, ale też przeprawy przez wypełnione krokodylami rzeki. Podczas naszego pobytu w Serengeti będziemy świadkami tego niezwykłego spektaklu, w opinii wielu, najbardziej niesamowitego zetknięcia z afrykańską przyrodą.

Krater Ngorongoro
Uznano go za jeden z Siedmiu Naturalnych Cudów Afryki (oprócz tego podczas wyjazdu zobaczymy jeszcze dwa – Kilimandżaro i Wielką Migrację). Powstał po wybuchu i zapadnięciu się olbrzymiego wulkanu, ponad 2 miliony lat temu. Mierząca 260km2 kaldera (największa na świecie) jest domem dla ogromnej liczby gatunków zwierząt. Jeśli dopisze nam szczęście, może spotkamy bardzo rzadkiego, czarnego nosorożca. Jeśli nie, będziemy musieli „zadowolić się 😉 ” teatrem małp, lampartów, lwów czy gnu, leniwie skubiących trawę na tle majestatycznej, kilometrowej ściany wulkanu. W Hippo Pool będziemy obserwować zanurzone w błocie hipopotamy, oraz liczne ptactwo, w tym bociany białobrzuche i żurawie koroniaste. Wracając miniemy taplające się w kałużach guźce i pędzące strusie.

Park Ngorongoro
Otaczający krater park stał się domem Majasów, to tym jak zostali oni wysiedleni z terenów Parku Serengeti. Dowiemy się więcej o ich życiu i kulturze, a noc spędzimy w masajskiej wiosce Masai Mbomo.

Jezioro Eyasi i lud Hadzabe
Okolice jeziora Eyasi zamieszkują Buszmeni Afryki Wschodniej, prowadzący w dalszym ciągu myśliwsko-zbieracki tryb życia. Lud Hadzabe, bo o nich mowa, żyje dokładnie tak, jak ich przodkowie przed tysiącami lat, zamieszkując prymitywne szałasy z gałęzi i liści. Wizyta w wiosce, to doskonała okazja do odwiedzenia tych niezwykłych ludzi i uczestniczenia w ich codziennym życiu. Dowiemy się w jaki sposób polują i spróbujemy nauczyć się kilku słów w ich języku „klików”, który momentami brzmi jak ciąg prychnięć i mlaskania. Podobnego języka używają też Buszmeni na pustyni Kalahari w Botswanie, poza tym nie jest on spokrewniony z żadnym innym, współcześnie występującym.

Park Narodowy Arusza
Podczas całodniowej pieszej wycieczki z rangerem odwiedzimy Jezioro Mormella, zamieszkałe przez rzesze flamingów, oraz krater Ngurdoto. Bagniste wnętrze zapadliny zamieszkują bawoły, guźce, antylopy, hieny, pawiany i inne naczelne, w tym rzadkie czarno-białe gerezy. Do tego zaobserwujemy liczne gatunki ptaków. Odwiedzimy też punkt widokowy, z którego roztacza się piękna panorama z górującym nad nią, wysokim na 4655m szczytem Mount Meru. Jest to najwyższy czynny wulkan Afryki.

Gorące źródła Kikuletwa
Zbiorniki wodne w Tanzanii nie nadają się do kąpieli, ale wyjątek stanowią gorące źródła, w których będziemy mogli odprężyć się po trudach wyprawy. Otoczona figowymi drzewami, krystalicznie czysta woda zapewni nam pełnię relaksu, a jeśli komuś zabraknie adrenaliny, to może skakać do źródła z nawieszonej nad nim liny.

Arusza
W najważniejszym mieście regionu odwiedzimy m.in. lokalny targ i zobaczymy codzienne życie mieszkańców tanzańskich miast. W niewielkiej odległości od miasta, w wiosce Tengru, znajdował się obóz, w którym w czasie II Wojny Światowej mieszkali polscy uchodźcy, którym udało się wydostać z ZSRR z armią Andersa. Odwiedzimy polski cmentarz, na którym pochowano 149 rodaków.

Wejście na Kilimandżaro

Koszt: 9990zł/os. 8490zł/os.

Kto nie marzył, żeby zdobyć Kilimandżaro, najwyższą górę Afryki i mieć zaliczony choć jeden szczyt z listy Korony Ziemi? Jeśli Wy tak, to macie ku temu znakomitą okazję. Nasz wyjazd na safari można rozszerzyć o zdobycie Kili. Ten dodatkowy trekking odbędziemy przed regularnym programem i zajmie nam tydzień, w tym 6 dni samej wspinaczki. Wybraliśmy trasę Marangu, wydłużając ją o dodatkowy dzień na aklimatyzację. Takie rozwiązanie charakteryzuje się największym wskaźnikiem sukcesu, sięgającym 85-90%. Na tej trasie, jako jedynej, nocleg odbywa się w chatkach, nie namiotach, co jest zbawienne w przypadku możliwych nocnych opadów deszczu. Wybraliśmy sprawdzonych, doświadczonych lokalnych przewodników, by zapewnić Wam maksimum bezpieczeństwa (w tym butle z tlenem i zaplecze medyczne) i radości z osiągnięcia wierzchołka i spojrzenia na Afrykę z wysokości 5895 m n.p.m.

Wspinaczka na Kilimandżaro to przygoda życia!

Podczas wypraw na Kilimandżaro z Pakuj Plecak, zawsze na pierwszym miejscu stawiamy bezpieczeństwo. Mamy wszelkie rekomendowane wyżej wyposażenie (tlen, przenośną komorę hiperbaryczną, leki), stosujemy dodatkowy dzień na aklimatyzację, a uczestnikom zalecamy wcześniej badania kontrolne i trening kondycyjny. Nasze lokalne biuro turystyczne na kilkanaście lat doświadczenia w organizowaniu trekkingów na Kilimandżaro, a główny przewodnik zdobył szczyt 207 razy. Codzienne kontrole zdrowia i saturacji pozwolą na wykrycie niepojących objawów wcześniej. Osobę, która nie może kontynuować dalszej wspinaczki, jeden z przewodników sprowadzi na dół (w razie potrzeby, z pomocą samochodu), gdzie czeka na nią hotel i ew. pomoc medyczna. Wspinaczka jest wymagająca i trzeba mieć przynajmniej średnią kondycję oraz dobry stan zdrowia.

Koszt Safari: 9990zł/os. 8990zł/os.

Koszt trekkingu na Kilimandżaro: – 9990zł 8490zł

Noclegi:
Podczas wizyty w Parkach Narodowych noclegi w namiotach, spanie na łóżkach polowych. W obozowiskach są toalety i prysznice.
Podczas pobytu w Aruszy i Moshi noclegi w hostelach, pokoje 2 osobowe.

Safari – cena obejmuje:

  • doświadczonego, znającego kraj polskiego przewodnika
  • wsparcie fotograficzne, byście przywieźli wspaniałe zdjecia
  • 10 noclegów
  • 11 śniadań, 7 obiadów, 7 kolacji
  • transfery z lotniska i na lotnisko
  • siedmiodniowe safari (w cenie piwo!)
  • wszystkie bilety wstępu
  • przewodników i transporty po Parkach Narodowych
  • wycieczkę do tanzańskich plemion
  • relaks w gorących źródłach
  • prezent niespodziankę
  • ubezpieczenie zdrowotne (KL 100 000 €, NNW 10 000 €, OC 100 000 €) 
  • składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Pomocowy

Safari – cena nie obejmuje:

  • lotu na trasie Warszawa – Kilimandżaro – Warszawa (ok 3500 zł/os.)
  • wizy (50$)
  • wyżywienia, poza safari – ok 110 $
  • napojów i alkoholi, poza safari
  • napiwków (są wymagane – ok. 100-120$)
  • wymaganych testów na covid (na chwilę obecną test przed wylotem i przed powrotem, w sumie ok. 700zł)
  • wydatków własnych
 Kilimandżaro – cena obejmuje:
 
  • polskiego przewodnika
  • nocleg w hostelu w Moshi
  • sześciodniowy trekking na Kilimandżaro
  • bilety wstępu i opłaty za trekking
  • doświadczonych lokalnych przewodników
  • tragarzy i kucharza
  • wyżywienie podczas trekkingu
  • hotel na wypadek rezygnacji ze wspinaczki
Kilimandżaro – cena nie obejmuje:
 
  • lotu na trasie Warszawa – Kilimandżaro – Warszawa (ok 3500 zł/os.)
  • wyżywienia w Moshi (5$-10$ za posiłek x 2 dni )
  • napojów i alkoholi
  • ubezpieczenia od sportów ekstremalnych
  • napiwków (są wymagane – ok. 140$)
  • wydatków własnych

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Afryka to nieprzewidywalny kontynent, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte, albo przełożone na inny dzień. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, żeby nie zabrakło Ci wrażeń :).

Wyjazd ma charakter backpackerski, standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

Wyprawę prowadzi:

Marzena Józefczyk

W „internetach” ukryta pod kryptonimem „Pstrykowisko”. Międzygórzanka z krwi i kości, obecnie globtrotuarka, obelżyświatka i poliglutka. Nie rozstaje się ze swoim aparatem, którym zapisuje we własnej pamięci (i na kartach książek podróżniczych) kadry z całego świata.
Książki Marzeny: https://www.pstrykowisko.com/o-nas-1

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Foto wyprawa: Ale Meksyk 19.10-04.11.2021

Foto wyprawa: Ale Meksyk 19.10-04.11.2021

Proponujemy Ci jedyne w swoim rodzaju warsztaty fotograficzne śladami starożytnych cywilizacji, podczas których odwiedzisz prekolumbijskie miasta Majów i Azteków, przepłyniesz kanion pełen krokodyli, wykąpiesz się w krystalicznym wodospadzie, a żyjące zgodnie z dawnymi tradycjami Indianki nauczą Cię piec tortillę zapijając lokalnym alkoholem zwanym pox. Będą także rajskie plaże w Tulum, różowa laguna i prawdziwe arcydzieło przyrody  Cenotes. Na koniec czeka Cię spektakularne i jedyne w swoim rodzaju Święto Zmarłych, czyli Dia de Muertos.

Przygotuj się na  niesamowitą przygodę, cukrowe czaszki, tańczące kościotrupy i kostuchy w sombrero!

Kurs fotograficzny:

Obejmuje zajęcia teoretyczne oraz praktyczne. Na początku pokażemy jak obsługiwać aparat, poznasz wszystkie niezbędne funkcje, które pomogą Ci zaprzyjaźnić się ze sztuką fotografii. Sama obsługa jest niczym bez teorii, dlatego na tym skupimy się w następnej kolejności. Poznasz zasady kompozycji, abyś mógł poprawnie budować kadr. Będziemy oglądać i analizować zdjęcia mistrzów. Nie zabranie nam również czasu na omawianie i dyskutowanie na temat wykonanych podczas wyjazdu fotografii. Najbardziej skupimy się jednak na  praktyce. Wypróbujemy wszystkie dziedziny fotografii podróżniczej – reportaż, portret, krajobraz i street photo.

Poziom zaawansowania dostosowujemy indywidualnie do każdego uczestnika, dlatego nie ważne czy dopiero zaczynasz fotografować, czy znasz już podstawy – zatroszczymy się o Twój rozwój.

W ramach kursu mieszczą się również konsultacje przedwyjazdowe dotyczące sprzętu, oraz materiały omawiające podstawowe zagadnienia fotograficzne.

Koszt – 8460 zł /os
Termin: 19 października – 4 listopada 2021
Kameralna grupa: 10-12 osób
Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

Program:

 

Mexico City – stolica kraju i jedno z największych miast na świecie. Łączy w sobie nowoczesność i tradycję. Starożytne zabytki sąsiadują tutaj z drapaczami chmur, a szamani wystrojeni w pióra odprawiają czary nad modnie wystrojonymi tubylcami.

Być w Mexico City, to zjeść ostrą tortillę na lokalnym bazarze, przejechać się metrem i posłuchać Mariachi na Plaza Garibaldi. Obowiązkowo należy odwiedzić Pałac Narodowy z malowidłami Diego Riviery oraz dom jego żony, Fridy Khalo. Na koniec zostaje już tylko wstąpić do Brazylijki Matki Boskiej z Guadelupy, oraz najstarszej Katedry w Ameryce Łacińskiej i spokojnym krokiem przespacerować przez El Zócalo w kierunku La Torre Latinoamericana, aby stamtąd podziwiać zachód słońca nad wulkanem Popocatépetl.

Teotihuacán -prekolumbijskie miasto, nazwane przez Azteków „miejscem, w którym ludzie stają się bogami”.  Według legend zostało ono zbudowane przez olbrzymów, zwanych quinametin, którzy mieli żyć przed pojawieniem się ludzi i zostali zniszczeni przez wielką katastrofę.

Teotihuacán było celem pielgrzymek wielu plemion żyjących w Mezoameryce. Według mitów indiańskich tu powstał świat, tu nastąpiło oddzielenie światła od ciemności oraz powstało słońce i księżyc. Ta legenda może mieć związek z powstałym w Teotihuacan systemem religijnym, przyjętym później przez inne plemiona, to tutaj kapłani opracowali kalendarz, według którego liczono czas.

Stan Chiapas

Położony przy granicy z Gwatemalą, jest jednym z najbiedniejszych, ale i najbardziej niezwykłych regionów Meksyku. Chiapas to dżungle, lasy deszczowe, namorzyny, wodospady, rzeki, jeziora i spektakularny Kanion. To także etniczne wioski indiańskie żyjące wg dawnych tradycji, ruiny Majów, ich potomkowie i niezwykła lekcja historii. Tego stanu po prostu nie możemy pominąć!,

Kanion Sumidero 

Te magiczne miejsce, zachwyca majestatycznymi górami, wypoczywającymi nad brzegiem czaplami, polującymi na ryby pelikanami, skaczącymi po drzewach małpami a nawet leniwie wylegującymi się na brzegu krokodylami.

Chiapa de Corzo

Miasto założone w 1528 roku przez Diego de Mazariegos. Było pierwszą osadą europejską w tym regionie. Do dziś zachowuje ona swój kolonialny charakter. Najbardziej imponującym zabytkiem jest XVI -wieczna fontanna ( Fuente Colonial) wzniesiona z cegły w stylu mudejar – łączącym elementy romańskie i gotyckie ze sztuką arabską. Swoim kształtem przypomina koronę i miała być symbolem dominacji hiszpańskich królów. W miasteczku można kupić aromatyczną regionalną kawę, rękodzieło indiańskie i pyszne lody z naturalnych soków.

San Cristobal de las Casas – położone w górskiej dolinie na wysokości 2100 m n.p.m. jest jedynym z najładniejszych meksykańskich miast. Nazywane początkowo Miastem św. Krzysztofa (Ciudad de San Cristóbal) swą obecną nazwę zawdzięcza biskupowi Bartolomé de Las Casas, który bronił rdzennej ludności przed wyzyskiem hiszpańskich najeźdźców i latyfundystów. Wąskie brukowane ulice, kolorowe kolonialne domy i ściągający z okolicznych wsi Indianie to wszystko sprawia, że można się zakochać w tym miejscu. My zostaniemy tu kilka dni. Odwiedzimy lokalne targi, zwiedzimy piękne budowle sakralne i zagubimy się w uliczkach próbując złapać najpiękniejsze kadry. Będzie to również nasza baza wypadowa do okolicznych Parków Narodowych.

San Juan Chamula

To małe miasteczko zamieszkane, od setek lat przez Indian plemienia Tzotzil, jednego ze szczepów Majów, z pewnością zapadnie Wam w pamięć. Tutejsi mieszkańcy posługują się od pokoleń głównie swoim językiem i żyją zgodnie z indiańskimi tradycjami. Na początek zajedziemy na pobliski cmentarz aby zobaczyć jak mieszkańcy przygotowują się do obchodów Święta Zmarłych.

 Następnie czekają nas odwiedziny w najbardziej niezwykłym kościele jaki zapewne widziałeś w swoim  życiu. Chodzi o  kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela (San Juan Bautista). Wyobraź sobie posadzkę, którą pokrywa warstwa skoszonej trawy a na niej kilkanaście małych grupek Indian palących świece. Siedzące w kręgu rodziny, jedzące i popijające alkohol. Niektórzy się modlą, inni śpią a jeszcze inni składają ofiary zawinięte w stare gazety. Rozbijają jajka wypowiadając przy tym gorliwie jakieś modły lub zarzynają koguty pryskając ich krwią dookoła. Miejsce pełne sprzeczności, gdzie katolickie tradycje mieszają się ze starymi indiańskimi rytuałami i w którym za zrobienie zdjęcia mogą Cię wsadzić do więzienia lub w najlepszym wypadku rozbić Twój aparat.

Zinacantan – 7 km od San Juan Chamula znajduje się indiańska wioska Zinacantan. Zbliżając się do niej nie sposób nie zauważyć licznych szkalarni, w których uprawia się kwiaty, wysyłane później do Mexico City i innych części kraju. W języku angielskim Zinacantan oznacza „ziemię nietoperzy”. Ludzie z Zinacantan również należą do rdzennej grupy Tzotzil. Odwiedzimy dom szamana, gdzie jego córki pokażą nam tradycyjne techniki tkackie, będziemy też mogli własnoręcznie przygotować i upiec tortile w tradycyjnych piecu, a także posmakować słynnego indiańskiego alkoholu Pox.

Wodospad Chiflon – zwany skrzydłami anioła znajduje się w środku dżungli. Droga do niego prowadzi schodami i scieżkami wzdłuż rzeki, która w poniższych partiach tworzy mniejsze wodospady i baseny. W niektórych miejscach można pływać. Około 40 minutową wspinaczkę do wodospadu wynagradza spektakularny widok. W drodze powrotnej można zjechać na linie, do wyboru są dwie trasy 120 m. i 140 m.

Palenque – wspaniałe ruiny starożytnego miasta Majów, powstałego w VII i VIII wieku za panowania króla Pakala Wielkiego i jego syna króla Kana Balama. Obejrzymy nie tylko oczyszczone budowle, ale odbędziemy też spacer po okolicznej dżungli, wypełnionej wieloma, wciąż ukrytymi ruinami. Nasz przewodnik pokaże nam piramidy skryte pod ziemią i korzeniami, a kto wie, może do jakiejś uda nam się nawet wśliznąć.

Stan Campeche

Calakmul – jedno z największych starożytnych miast Majów na Jukatanie.  Zbudowane zostało w dżungli więc czeka nas prawie dwugodzinna podróż samochodem terenowym w głąb tropikalnego lasu, wypatrywanie jaguarów, kolorowych tukanów, dzikich indyków i różnej maści małp.

Calakmul było głównym ośrodkiem władzy państwa Kaan, zwanym także Królestwem Węża i liczyło około 50 tys. mieszkańców. Jak do tej pory odnaleziono 6250 budowli z czego największa to 45-metrowa piramida zwana Struktura 2. 

Stan Yukatan

Merida

Na niezwykłe obchody Święta Zmarłych czyli Dia de Muertos przyjedziemy do Meridy, gdzie weźmiemy dział w wielkiej paradzie duchów i imprezach towarzyszących. Będą ulice pełne ołtarzyków i przebranych postaci, a także okazja do zrobienia sobie orygnialnego makijażu. Dia de Muertos to  znakomity poligon fotograficzny – barwni „modele”, dużo akcji, masa tematów i możliwość zmierzenia się z trudnymi warunkami oświetleniowymi.

Cenoty

Naturalne jaskinie w skale wapiennej, w której często znajduje się zbiornik wodny. Jest ich sporo na Jukatanie. Zabierzemy Was do trzech. Pierwsza wyróżnia się przezroczystą lazurową wodą, której barwę podkreślają promienie słońca wpadające przez skalny otwór, a druga i trzecia mieszczą się na otwartym powietrzu. Będzie okazja aby popływać z żółwiami i pooglądać nietoperze.

Ik Kil

Plotki głoszą, że ta jaskinia (położona w bliskim sąsiedztwie ruin Chichen Itza) była miejscem relaksu Majów. Podobno królowie przychodzili tu zażywać kąpieli i medytować, dlatego my, królowie życia i przygód pójdziemy w ich ślady! Spędzimy czas pływając i podziwiając ten niezwykły spektakl natury. Śmiałkowie mogą tu poskakać do wody z wysokości!

Gran Cenote

Krystalicznie czyste jezioro, w którym można popływać z zamieszkującymi je żółwiami. Emocje gwarantowane!

Cenote Dos Ojos – jest częścią zalanego systemu jaskiń, liczy prawie 60 km korytarzy, które łączą się z 25 innymi cenotami. Przyciąga zarówno nurków jak i snorkelowiczów. Jaskinię pokazywano w filmie „Podróż do zachwycających jaskiń” („Journey into Amazing Caves”). 

Fot. Magdalena Cieślak, Mariola Grzanka

Chichen Itza

Prekolumbijskie miasto Majów, które swoje najlepsze czasy przeżywało w okresie między X i XI wiekiem naszej ery. Później zaczęło powoli tracić na znaczeniu, aż w XV wieku całkowicie je opuszczono. Zrujnowane, porośnięte roślinnością zostało ponownie odkryte przez Edwarda Herberta Thompsona pod koniec XIX wieku. Pomimo upływu tysięcy lat od momentu powstania, budynki wciąż przypominają o dawnej potędze jego mieszkańców. Majowie wznieśli tutaj ogromne kamienne budowle, około 50 świątyń i obiektów, na które patrząc bez wątpienia ma się wrażenie, że są unikatem na skale światową.

Fot. Jan Skwara
Río Lagartos
 
Ten niezwykły przyrodniczo Pank Narodowy, będziemy zwiedzać łodzią. Zobaczymy krokodyle i bogactwo ptaków, z pelikanami i flamingami na czele.
Wskoczymy też w zdrowotne błoto, które działa wspaniale na cerę, nie wspominając, że daje możliwość zrobienia jedynych w swoim rodzaju zdjęć.
Fot.  Magdalena Cieślak, Filip Hennig, Kacper Bartczak

Laguna Rosada Niesamowita laguna, której wody są koloru różowego! Barwne wody są zamieszkiwane przez liczne ptaki.

Tulum

Miejscowość wypoczynkowa na Półwyspie Jukatan. Tutaj odpoczniemy po trudach podróży – będzie czas na pójście na plażę, przejażdżkę rowerem, a także na pójście na dyskotekę. Ci, którym będzie mało zwiedzania, będą mogli zobaczyć pobliskie stanowiska archeologiczne.

Fot. Magdalena Cieślak, Mariola Grzanka

Koszt -8460 zł / os

Noclegi: w lokalnych sprawdzonych hostelach i hotelach, pokoje 2, 3, 4 osobowe
Przejazdy: samoloty, samochód, łodzie

Cena obejmuje:

  • 15 noclegów
  • kurs fotograficzny
  • transfery na lotniska i z lotniska
  • przelot wewnętrzny Mexico City – Tuxla Gutierrez
  • przelot wewnętrzny Tuxla Gutierrez -Villahermosa
  • przejazdy klimatyzowanym samochodem z kierowcą
  • bilety wstępów do zwiedzanych obiektów
  • wycieczkę do Teotihuacán
  • wycieczkę po Chiapas (Kanion Sumidero, Chiapa de Corzo, San Cristobal, Chiamula, Zinacanan, Cascada el Chiflon, Misol -ha, Palenque )
  • wycieczki po Campeche (Calakum, Bacalar)
  • wycieczki po Jukatanie (Tulum , Chichen Itza, Cenote ik kil, Centote Grande, Cenote dos ojos, Rio Lagartos z Parkiem Narodowym, Laguna Rosada i Merida)
  • podstawowe ubezpieczenie zdrowotne
  • składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

Cena nie obejmuje:

  • wyżywienia
  • napojów
  • napiwków (są oczekiwane)
  • biletów lotniczych (poza lotami wewnętrznymi) – koszt 2700 – 3500 zł /os.
  • szczepień
  • dodatkowego ubezpieczenia np. od rezygnacji
  • wydatków własnych

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Meksyk to nieprzewidywalny kraj, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte albo przełożone na inny dzień. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, żeby nie zabrakło Ci wrażeń :).

Wyjazd ma charakter backpackerski, będziemy się przemieszczać głównie lokalnymi środkami transportu i zatrzymywać w niezbyt drogich motelach. Standard „all inclusive” nie jest przewidziany 

Dziękujemy uczestnikom foto wypraw do Meksyku, za udostępnienie swoich fotografii. Autorzy zdjęć: Magdalena Cieślak, Mariola Grzanka, Monika Gutierrez, Filip Hennig, Bogdan Myśliwiec, Kacper Bartczak, Jan Skwara.
 
 
 

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 2500zł – do 1.06.2021
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 1.08.2021
  • III rata: 5460 zł– płatna do 30.09.2021

Warsztaty prowadzi:

Jasiek Skwara

Fotograf i podróżnik z zacięciem dydaktycznym. Laureat wielu międzynarodowych i krajowych konkursów fotograficznych (m.in. finalista „Travel Photographer of the Year” i trzykrotny zwycięzca konkursu „Kadry ze Świata”), wyróżniany w dziedzinie fotografii podróżniczej, portretowej, reporterskiej i sportowej. Jego zdjęcia publikowane były m.in. w National Geographic Traveler, Poznaj Świat, Digital Camera UK i Magazynie Turystyki Górskiej NPM. Prezentował zdjęcia podczas wystaw indywidualnych i zbiorowych (m.in. „Indyjskie Misteria”, „Photocrowd & Alamy Exhibition London 2015”, „Podróże okiem Polaków”, „Polska – konteksty”). Jego prace można obejrzeć na stronie www i profilu Facebook: JanSkwaraPhotography

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 693 013 113 lub poprzez formularz:


Warsztaty fotograficzne: Oldschoolowa Kuba 17.11.2021– 04.12.2021

Warsztaty fotograficzne: Oldschoolowa Kuba 17.11.2021– 04.12.2021

Kuba nie bez powodu jest nazywana perłą Karaibów. Ta pełna słońca wyspa słynie z produkcji cygar, oldchoolowych, kolorowych samochodów, wszechobecnej salsy i roztańczonych Kubańczyków. Ale również od pokoleń jest inspiracją dla artystów i muzyków. To właśnie z nimi będziemy mieli okazję spotkać się podczas naszego pobytu na Kubie. Poznamy Was z fantastycznymi Kubańczykami, którzy chętnie opowiedzą Wam o życiu na wyspie.

Jedziemy na Kubę, po to aby pokazać Wam jej prawdziwe oblicze. Zwiedzimy najważniejsze, topowe atrakcje, ale będziemy też wnikać głębiej. Spędzimy dużo czasu z mieszkańcami, zobaczymy jak żyją, pracują i jak się bawią. Dowiemy się jak wygląda komunizm w XXI wieku – odwiedzimy sklepy na kartki, szkołę i doświadczymy kultu Che.  Znamy Kubę na wylot, mamy tam przyjaciół (a połowa z nas rodzinę), dzięki czemu mogliśmy przygotować naprawdę unikalną trasę i zaprosić Was w miejsca, gdzie przeciętny turysta nie będzie miał wstępu. Chcemy pokazać Wam całą wyspę, ponieważ każdy region jest inny. Przejedziemy więc od Hawany, przez Cienfuegos, Trinidad, Camaguey, Santiago de Cuba aż po malowniczą Baracoa. Będziemy Was wozić kolorowymi kabrioletami z lat 50, upijać mojito i wspólnie przetańczymy noc w jaskini. Czeka Was wizyta na kubańskim rancho, rodzinny piknik, rejs katamaranem na rajską wyspę Iguana, kanion Yumuri, plantacje kakao, słynna na całe Oriente plaża Maguana i trekking do ukrytej w górach komuny rastafariańskiej. Jesteśmy absolutnie pewni, że roztańczeni Kubańczycy, kolonialne zabytki, spektakularne wodospady, majestatyczne góry Sierra Maestra i obłędne plaże z turkusowym morzem –  to wszystko Was zachwyci.  Właśnie takiej Kuby -prawdziwej, musisz spróbować!

Koszt – 7500 zł /os

Termin: 17.11 – 04.12.2021

Kameralna grupa: 10- 12 osób – Brak wolnych miejsc!

UBEZPIECZENIE, NOCLEGI, PRZEJAZDY, PROFESJONALNE WARSZTATY FOTOGRAFICZNE, PROGRAM WYPEŁNIONY PO BRZEGI ATRAKCJAMI – SPRAWDŹ, JAK WIELE OTRZYMUJESZ W CENIE!

Warsztaty fotograficzne z Pakuj Plecaka to nie tylko nauka, ale o wiele więcej!

Kuba to egzotyczne krajobrazy i piękni, barwni mieszkańcy. To historia wypisana na kubańskich twarzach, czy tocząca się na ulicach kolonialnych miast, wśród gwaru, salsy i pędzących starych samochodów. Ty wszystkie obrazy kuszą i zmuszają, by zatrzymać je w kadrze. Warsztaty obejmują zajęcia teoretyczne oraz praktyczne.  Poziom zaawansowania dostosowujemy indywidualnie do każdego uczestnika, dlatego nie ważne czy dopiero zaczynasz fotografować, czy już znasz podstawy – zatroszczymy się o Twój rozwój, tak abyś przywiózł jak najlepsze zdjęcia z wyprawy. Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy fotografowie bardziej dbają o własne portfolio, niż o swoich uczestników, ale z Pakuj Plecak możesz być pewien, że to Ty jesteś najważniejszy! Nie zapominamy również o Tobie po powrocie. Organizujemy wspólne wystawy, wewnętrzne konkursy, a uczestnicy naszych wyjazdów występują jako prelegenci na targach i festiwalach oraz publikują swoje zdjęcia w czasopismach. Do tej pory zobaczyć zdjęcia z naszych wypraw można było w Poznaj Świat, National Geographic Traveler, Pakuj Plecak, Gazecie Powiatowej, Super Nowościach, Echu Dnia i w Ludziach Sukcesu. A poniżej wystawy, na których prezentowaliśmy zdjęcia uczestników wypraw na Kubę:

2017 wystawa zbiorowa Pakuj Plecak na Dworcach Głównych PKP we Wrocławiu i Gdyni

2018 autorska wystawa Aleksandry Zdziech „Mujeres Libres”

2018 wystawa zbiorowa Pakuj Plecak na Międzynarodowych Targach Turystyki i Czasu Wolnego

2018 wystawa zbiorowa Pakuj Plecak na World Travel Show 

2019 wystawa zbiorowa Pakuj Plecak na World Travel Show

Jedź z nami i dołącz do naszej kreatywnej, pełnej pasji grupy!

Program:

Hawana – głośna i wyglądająca jak zmęczona życiem Hawana to centrum życia kulturalnego na Kubie. Jedni ją kochają, inni nienawidzą ale koniecznie trzeba ją zobaczyć aby wyrobić sobie własne zdanie. To tutaj wskakujemy w niesamowite kabriolety z lat 50 i objedziemy nimi najciekawsze rejony miasta. Objedziemy Hawana Centro, kubańskie Chinatown, Vedado i Plac Rewolucji. Wpadniemy do hotelu, gdzie Al Capone prał swoje pieniądze i zapuścimy się na spacer po Cmentarzu Colon – przepięknej, monumentalnej nekropolii. Zagubimy się w uliczkach starej Hawany i powędrujemy szlakiem Hemingwaya. A wieczorami będziemy podziwiać zachody na Maleconie lub spotykać się z kubańskimi artystami. Jedno jest pewne – nie będziemy się nudzić!

Cienfuegos jest zwane „kubańskim Paryżem”. To, to miasto tętniące życiem, pachnące morską bryzą i wyróżniające się na tle innych miast przede wszystkim ładnie zachowaną kolonialną architekturą, jak i całkiem nieźle zaopatrzonymi sklepami (na standardy kubańskie). Choć w Cienfuegos nie zabawimy długo, to jednak zdążymy odwiedzić co ważniejsze miejsca, takie jak Parque José Martí,  Palacio de Valle, czy pomnik Bennego Moré, którego uważa się za jednego z najważniejszych kubańskich piosenkarzy wszech czasów.

A kiedy zmęczy nas miejski gwar wsiądziemy w busa i udamy się do położonego w masywie górskim Sierra del Escambray, parku przyrodniczego El Nicho. Tam czekać na nas będzie piękny Wodospad el Nicho, który nie tylko jest wdzięcznym obiektem do fotografowania, ale w gorące dni  naprawdę przynosi orzeźwiające ukojenie dla umęczonych słońcem turystów. 

Trinidad –  to jedno z najbardziej urokliwych miast na Kubie. Piękne kolorowe, kolonialne domy, brukowane uliczki a obok malownicza Dolina Cukrowni (Valle de los Ingenios), gdzie do dziś można podziwiać rezydencje baronów cukrowych. To miasto z którego nie chce się wyjeżdżać i prawdziwa kopalnia tematów fotograficznych. A jak nam się znudzi gubienie się w uliczkach,  wskoczymy na katamaran i odpłyniemy na rajską plażę z wszędobylskimi iguanami. Wieczory będziemy spędzać tanecznie i imprezowo, czeka na nas lekcja salsy i wizyta w najsłynniejszej kubańskiej dyskotece, która znajduje się w jaskini. Do tego czeka nas wizyta na prawdziwym kubańskim ranczu gdzie do dyspozycji będziemy mieli prywatny wodospad z jakże przyjemnie orzeźwiającą, krystaliczną wodą oraz pysznym kreolskim jedzeniem. A jakby tego było mało, to na rancho zawiezie nas prawdziwy kubański  „el camión”.

Camagüey – to istny labirynt nieregularnie rozrzuconych ulic, które co chwilę rozwidlają się i łączą w miejskie place, a czasem po prostu prowadzą do ślepych zaułków. Tak skomplikowana sieć drogowa związana była z koniecznością obrony miasta przed atakami piratów. Camagüey jest malownicze, zachwyca domami we wszystkich kolorach tęczy i pełnymi zieleni podwórkami. Symbolem miasta jest tinajón – gliniany garnek, służący do przechowywania wody deszczowej oraz żywności. Podobno, gdy napijesz się wody z tego garnka wraz ze swoim partnerem to jest szansa na miłość do końca życia. Korzystając z prywatnych znajomości naszego pilota, będziemy mieli okazję odwiedzić bardzo miłych gospodarzy, których córka specjalnie dla nas zagra prywatny koncert na wiolonczeli.

Niedaleko Camagüey leży małe portowe miasto Nuevitas, do którego udamy się, aby wspólnie z Kubańczykami zorganizować sobie piknik i spędzić czas tak, jak najlepiej lubią go spędzać mieszkańcy wyspy, rodzinnie, na wspólnej biesiadzie i rozmowach.

Holguin – Za założyciela miasta uważa się konkwistadora Kapitana Garcia Holguin. W 1545 roku przegnał Indian Tainów i wybudował niewielką rolniczą osadę w okolicach wzgórza La Loma de la Cruz. Obecnie jest to czwarte co do wielkości miasto na Kubie, które choć dynamicznie się rozwija, wciąż jest pełne reliktów przeszłości. Dla nas Holguin to tylko baza wypadowa do poznania najbardziej egzotycznej części Kuby – prowincji Guantanamo.

Baracoa – to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na Kubie. Położona na wybrzeżu Atlantyku w krainie pełnej zielonych gór, pokrytych gęstym lasem pełnym palm, kakaowców z  licznymi, malowniczymi rzekami. To o niej Krzysztof Kolumb pisał w swoim dzienniku, iż jest to najładniejsze miejsce jakie kiedykolwiek widziało ludzkie oko. Założona w 1511 roku przez konkwistadora Diego Velázqueza Baracoa jest najstarszym miastem Kuby. Do dziś zachowały się tu stare drewniane kolonialne domy a w  katedrze przechowywany jest słynny krzyż (La Cruz de la Parra). Przywiózł go sam Krzysztof Kolumb i do dziś uznawany jest on za jedną z najważniejszych relikwii chrześcijańskich w całej Ameryce Łacińskiej.

Podczas krótkiego pobytu w Baracoa, zrobimy trekking do ukrytej w górach komuny Rastafarian, gdzie będzie możliwość rozmowy i poznania bliżej tej religii oraz jej wyznawców, przemierzymy kanion Yumuri w poszukiwaniu przepięknie ubarwionych ślimaków polimitas i poplażujemy na playa Maguana.

Santiago de Cuba – wciśnięte między góry Sierra Maestra a morze, jest drugim co do wielkości miastem na Kubie. W Santiago będziemy krótko, ale zdążymy odwiedzić dom Diego Velázqueza, Katedrę, Park Cespedes, schody Padre Pico i cmentarz na którym został pochowany Fidel Castro. Jeśli nie będzie narzuconych restrykcji to zatańczymy salsę w Casa de la Trova i zagubimy się w wąskich uliczkach tego najbardziej afrykańskiego, tętniącego życiem, muzycznego miasta, pełnego rewolucyjnej przeszłości i kolonialnych zabytków.

Santa Clara – miasto założone przez mieszkańców Remedios, którzy uciekli w głąb lądu przez atakami piratów i inkwizycją. Będziemy tutaj przejazdem, a głównym celem naszych odwiedzin będzie wizyta w Mauzoleum Che Guevary, które przypomina wykutą w skale grotę wewnątrz, której znajduje się muzeum poświęcone życiu rewolucjonisty i płonie w nim wieczny ogień zapalony przez Fidela Castro.

👉 POKAŻ NAM KOGOŚ Z KONKURENCJI, KTO DAJE, AŻ TYLE ATRAKCJI W TAKIEJ CENIE, A OTRZYMASZ RABAT 500 ZŁ! 👇

Koszt – 7500 zł/os

Noclegi: w lokalnych domach u Kubańczyków ( w casas particulares – pokoje 2 osobowe )
Przejazdy: prywatny bus z kierowcą

Cena obejmuje:

  • 16 noclegów ze śniadaniami 
  • kurs fotograficzny, złożony 10 bloków szkoleniowych, ćwiczeń praktycznych i bieżącego omawiania wybranych zdjęć uczestników, a także dwie sesje fotograficzne z modelami
  • transfer na lotnisko i z lotniska
  • prywatny bus na całej trasie
  • dwugodzinna wycieczka objazdowa po Hawanie oldschoolowym kabrioletem
  • bilety wstępów do zwiedzanych miejsc
  • wycieczkę nad wodospad El Nicho
  • rejs katamaranem na rajską plażę Iguana, bezpłatne drinki i obiad w cenie
  • wstęp do dyskoteki mieszczącej się w jaskini + welcome drink**
  • wizytę na kubańskim rancho połączoną z kąpielą w wodospadzie i pysznym obiadem (oryginalna kuchnia kreolska); dla osób jeżdżących konno możliwość odpłatnej wycieczki konnej nad wodospad (dodatkowo płatne 20 euro za ok 2,5 godz wycieczki. )
  • dwugodzinna lekcja salsy
  • prywatny koncert na wiolonczeli
  • rodzinny kubański piknik
  •  wycieczkę do Kanionu Yumuri, na plantację kakao i na plaże Maguana
  • trekking do położonej w górach komuny Rastafarii, wizyta i tradycyjny posiłek Ital
  • opiekę doświadczonego polskojęzycznego pilota, bardzo dobrze znającego specyfikę kraju, pokazującego grupie nie tylko najważniejsze atrakcje ale także miejsca unikalne i niesztampowe
  • przewodników anglojęzycznych w kanionie Yumurii, oraz w Santiago de Cuba.
  • ubezpieczenie zdrowotne Travel World Pakiet VIP
  • składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

Cena nie obejmuje:  

  • biletów lotniczych (2200 zł – 2800 zł/os)
  • testów na covid (jeśli będą wymagane)
  • obiadów i kolacji ( od 6 do 25 euro za posiłek)*
  • napojów (woda ok 2 euro, piwo i drinki od 3,5 do 6 euro)
  • leżaków i parasoli na plaży ( cena 4-5 euro za os. )
  • karty turysty – ok 100 zł
  • szczepień (zalecane: błonica, tężec, dur brzuszny, WZW A+B, wścieklizna, covid)
  • dodatkowego ubezpieczenia np od rezygnacji z wyjazdu
  • wydatków własnych
  • dodatkowych lekcji salsy
  • fakultatywnej wycieczki do Vińales

    *Istnieje możliwość wykupienia wyżywienia HB (dopłata 350 euro za cały pobyt). Posiłki są serwowane w miejscach zakwaterowania, menu ustalane dzień wcześniej, codziennie 3-4 różne potrawy do wyboru. Do posiłku wliczona jest woda butelkowana.

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Kuba to nieprzewidywalny kraj, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte, lub nie da się tam dojechać z powodu jakiś ograniczeń. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, aby nie zabrakło Ci wrażeń 🙂

Wyjazd ma charakter backpackerski, będziemy się przemieszczać głównie lokalnymi środkami transportu i zatrzymywać w niezbyt drogich motelach. Standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

** jeśli obiekt będzie otwarty i nie objęty restrykcjami sanitarnymi z powodu pandemii

 

Harmonogram płatności:
  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 2500zł – do 15.09.2021 
  • II rata: 4500 – płatne gotówką w dniu wyjazdu
  • zwrot kosztów biletu– do 3 dni po zakupie biletów

Warsztaty fotograficzne prowadzi:

Jan Skwara

Fotograf i podróżnik. Laureat wielu międzynarodowych i krajowych konkursów fotograficznych (m.in. finalista „Travel Photographer of the Year” i trzykrotny zwycięzca konkursu „Kadry ze Świata”), wyróżniany w dziedzinie fotografii podróżniczej, portretowej, reporterskiej i sportowej. Jego zdjęcia publikowane były m.in. w National Geographic Traveler, Poznaj Świat, Digital Camera UK i Magazynie Turystyki Górskiej NPM. Prezentował zdjęcia podczas wystaw indywidualnych i zbiorowych (m.in. „Indyjskie Misteria”, „Photocrowd & Alamy Exhibition London 2015”, „Podróże okiem Polaków”, „Polska – konteksty”). Jego prace można obejrzeć na stronie www.

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Przez śniegi Norwegii. Wyprawa zimowa 3-9 stycznia 2022

Przez śniegi Norwegii. Wyprawa zimowa 3-9 stycznia 2022

Dzika przyroda, majestatyczne góry, świetne towarzystwo i gwarantowany śnieg, to powody, dla których warto w styczniu ruszyć z nami do Norwegii.

Jeśli lubisz narty i skutery śnieżne, masz ochotę na zimowe safari w poszukiwaniu stada łosi i zawsze marzyłeś, aby przejechać się psim zaprzęgiem, to ten wyjazd jest właśnie dla Ciebie!

Koszt – 6490 zł /os.

Terminy:

3-9 stycznia 2022 – Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

9-15 stycznia 2022 – Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

Kameralna grupa: tylko 4 osoby

 

Program:

 

Dzień 1 ( 3 stycznia 2022 / 9 stycznia 2022 )

Zbiórka na lotnisku w Warszawie, lot do Oslo, a później transfer do jednego z najlepszych kurortów narciarskich w Norwegii -Trysil, gdzie śnieg leży przez 6 miesięcy w roku! Samo miasteczko jest niewielkie. Przez jego środek przebiega główna ulica handlowa, a wokół pełno jest górskich chatek, zwanych po norwesku hyttami. Nocować będziemy w miejscowości Nesvollberget, położonego ok 20 minut drogi od Trysil, w kierunku granicy ze Szwecją. Wieczorem po rozlokowaniu planowany jest spacer po okolicy i integracja.

 

Dzień 2 (4 stycznia 2022 / 10 stycznia 2022)
Po kalorycznym śniadanku wyruszamy na zimowe safari w poszukiwaniu łosi, zwanych tutaj królami lasu. Te duże, silne i majestatycznie wyglądające zwierzęta bardzo licznie zamieszkują Norwegię. W naszej okolicy jest ich naprawdę sporo, więc spotkanie gwarantowane. Wieczorem konie fiordzkie i dole, znane jeszcze z czasów Wikingów, pociągną nasze sanie, w których otuleni w skóry renifera pomkniemy przez ośnieżone lasy, aż do lavvo, tradycyjnego tipi ludu Saamów. Rdzenne ziemie Saamów rozciągają się od środkowej Norwegii, przez północno-zachodnią Szwecję, północną Finlandię i północną części Półwyspu Kolskiego w Rosji. Wiele lat temu Saamowie zostali wyparci przez plemiona fińskie i germańskie do Laponii, a tipi obecnie używane jest jako miejsce odpoczynku podczas wypasu reniferów. To właśnie tutaj, przemarznięci po wycieczce saniami, ogrzejemy się przy cieple ogniska, odrobinie aquavity (norweskiej wódki) i talerzu potrawki z łosia.

Dzień 3 (5 stycznia 2022 / 11 stycznia 2022)
Po śniadaniu ruszamy na wyciąg narciarski w Trysil. Będzie to prawdziwa gratka dla narciarzy. Trasy przebiegają zboczami górującego nad całą okolicą masywu Trysilfjellet. Z jego szczytu rozciąga się piękny widok na całą okolicę, skąd widać przykrytą puchową pierzyną równinę i ośnieżone lasy.  Ośrodek narciarski oferuje 71 kilometrów przygotowanych zjazdów, 33 kilometry tras niebieskich, 18 kilometrów czerwonych i 20 kilometrów czarnych. A zjazdy po prawdziwym, puszystym śniegu to istna rozkosz! Dla osób początkujących istnienie możliwość wynajęcia instruktora.

Dla tych, którzy zamiast zjeżać wolą chodzić, alternatywnie wycieczka na biegówkach lub rakietach śnieżnych. Po obiadokolacji relaks w saunie.

 

Dzień 4 (6 stycznia 2022  / 12 stycznia 2022)

Po śniadaniu wsiadamy na konie i ruszamy na konną wycieczkę po śnieżnej krainie. Po powrocie wskakujemy do gorącej sauny, następnie wytarzamy się w śniegu i rozpalimy ognisko, żeby upiec kiełbaski z łosia. Jeśli tylko dopiszą warunki, ruszymy na rakietach śnieżnych na zamarznięte bagna w poszukiwaniu zorzy polarnej.

Dzień 5 (7 stycznia 2022  / 13 stycznia 2022 )
Tego dnia mamy zaplanowaną kilkugodzinną wycieczkę na skutery śnieżne, w Szwecji lub Ljorndalen, w zależności od sytuacji pandemicznej. Tak czy inaczej, czekają nas 3 godziny białego szaleństwa, podczas którego dotrzemy w tereny, które zimą są niedostępne i można je zdobyć tylko na skuterze śnieżnym. To prawdziwa przygoda, pełna niezapomnianych wrażeń. Wieczorem sauna, ognisko i relaks.

Dzień 6 (8 stycznia 2022 / 14 stycznia 2022)

Ten dzień będzie wspaniałą przygodą. Usiądziesz w psim zaprzęgu i pognasz z podekscytowanymi psiakami po śnieżnej pierzynie, oczywiście pamiętając, aby uważnie balansować ciałem i nie wypaść z sań. Będzie pełno śniegu, śmiechu i merdających ogonów. Wieczorem zjemy tradycyjną norweską potrawę, dorsza zaprawionego w saletrze amonowej, zwanego tutaj lutefisk.

Dzień 7 (9 stycznia 2022 / 15 stycznia 2022)

Wyjeżdżamy bardzo wcześnie rano na lotnisko w Oslo, skąd wracamy samolotem do Polski.

Koszt – 6490 zł /os

Cena obejmuje:

  • 6 noclegów w domkach 4 osobowych w  Nesvollberget,
  • transfery z lotniska i na lotnisko
  • safari łosiowe
  • kulig z ogniskiem i wizytą w tradycyjnym tipi ludu Saamów
  • psi zaprzęg (3 godziny)
  • skutery śnieżne (3 godziny)
  • sauna (2 wieczory)
  • rakiety śnieżne i biegówki
  • podstawowe ubezpieczenie zdrowotne
  • składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

Cena nie obejmuje:

  • lotu na trasie Warszawa – Oslo, Oslo – Warszawa  (783 zł/os z bagażem linia Norwgian i 1146 zł/os  WIzzAir zł z bagażem nadawanym, ) * 
  • Wyżywienia – dodatkowo płatne 1750 NOK za pobyt
  • wyciągu i wypożyczenia nart 450 -560 NOK za dwudniowy karnet
  • wypożyczenia nart 10 – 40 Euro za dzień
  • instruktora jazdy na nartach 150 NOK/godz.
  • dodatkowego ubezpieczenia na uprawianie sportów zimowych (obowiązkowe)
  • testów PCR – jeśli będą wymagane
  • napojów i alkoholi
  • wydatków własnych

 * cena  aktualna na dzień 16.08.2021

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Wyjazd ma charakter backpackerski, standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 3000 zł – do 20.11.2021 z tej raty zostanie zakupiony bilet lotniczy, ale nie wcześniej niż po zniesieniu wymogu kwarantanny dla Polaków przylatujących do Norwegii. W przypadku niezniesienia kwarantanny, bilet nie zostanie zakupiony a cała wpłacona kwota zostanie zwrócona na konto klienta.
  • zwrot kosztów biletów lotniczych – do 5 dni po zakupie
  • II rata: 2990 zł płatne gotówką w dniu wylotu.

2

Wyprawę prowadzi:

Marzena Józefczyk

W „internetach” ukryta pod kryptonimem „Pstrykowisko”. Międzygórzanka z krwi i kości, obecnie globtrotuarka, obelżyświatka i poliglutka. Nie rozstaje się ze swoim aparatem, którym zapisuje we własnej pamięci (i na kartach książek podróżniczych) kadry z całego świata.
Książki Marzeny: https://www.pstrykowisko.com/o-nas-1

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 693 013 113 lub poprzez formularz:


Wyprawa: Perły Indii 1-17.02.2022

Wyprawa: Perły Indii 1-17.02.2022

Indie to obowiązkowy przystanek każdego podróżnika. Kraj kontrastów, nie tylko kolorystycznych, ale również społecznych i gospodarczych. Przeżyjesz tutaj szok kulturowy. Zakochasz się w zabytkach, zaprzyjaźnisz z ludźmi. Lokalne jedzenie pierwszego dnia wypali Ci język, ale po powrocie do domu z pewnością za nim zatęsknisz. Zejdziemy ze szlaku i pokażemy Ci serce tego kraju, zobaczysz autentyczne Indie, zupełnie inne niż te wykreowane przez Bollywood.

Podczas wyjazdu zwiedzimy jeden z najwspanialszych zabytków świata – Taj Mahal, majestatyczne radżasthańskie forty, grobowce i misternie rzeźbione świątynie, odwiedzimy niesamowitą świątynię szczurów, spędzimy noc pod gołym niebem na pustyni, puścimy latawce nad niebieskim miastem, na rowerach odwiedzimy wioski pustynnych plemion, nauczymy się gotować pyszne indyjskie curry, zagubimy się w kolorowych uliczkach i na licznych targowiskach, poćwiczymy trochę jogi, chętni zmierzą się z indyjską reprezentacją podczas zawodów w przeciąganiu liny, wyścigu z dzbanami wody i wiązaniu turbanów. A na koniec spędzimy dwa dni na Goa, relaksując się i kąpiąc w gorącym Morzu Arabskim.

Koszt – 5490zł/os
Termin:
1-17 lutego 2022 – hurra, są jeszcze wolne miejsca!
Kameralna grupa: 8-12 osób

Program:

 

Delhi – zaczynamy w stolicy Indii, mieście które od razu zaatakuje wszystkie nasze zmysły. Zwiedzimy trochę zabytków, takich jak Grobowiec Humajuna i Jama Masjid, największy meczet w Indiach. Zagłębimy się też w Stare Delhi, wypełnione sklepikami, licznymi rzemieślnikami, ulicznym jedzeniem i oczywiście świętymi krowami. Czeka nas prawdziwy kalejdoskop kolorów, zapachów i dźwięków.

Taj Mahal – Kolejnego dnia jedziemy do Agry, zobaczyć jeden z cudów nowożytnego świata. Mauzoleum, wybudowane przez cesarza Szahdżahana, by upamiętnić swoją zmarłą żonę Mumtaz Mahal, robi wielkie wrażenie!

W Agrze odwiedzimy też szkołę dla ubogich dzieci, prowadzoną przez polsko-indyjskie małżeństwo. Będzie to niesamowita okazja, by poznać bliżej indyjski system edukacji, trudności czekające na ubogą młodzież, oraz całą masę fantastycznych dzieciaków!

 

Bundi – z Agry pojedziemy do Radżastanu, czyli kraju maharadżów. Zaczniemy w Bundi, mieście niesłusznie znajdującym się poza turystycznymi szlakami. Zwiedzmy tu szereg zabytków i miejsc kultu, takich jak Tangarth Fort, Rani Ki Baori, Sukh Mahal, Dhabhai Kund. Zobaczymy wiernych dokonujących rytualnych ablucji, pielgrzymów i rzemieślników.

Spokojne, a zarazem piękne Bundi za każdym razem kradnie serca naszych uczestników!

 

Jaipur – „różowe miasto” jest gratką dla miłośników zabytków. Wspaniały Amber Fort, koronkowy Pałac Wiatrów, przez którego okna żony maharadży mogły oglądać życie mieszańców, Jantar Mantar, czyli niezwykłe, XVIII-sto wieczne obserwatorium astronomiczne oraz Pałac Królewski, to miejsca które oczarują Was niesamowita architekturą i misternymi zdobieniami. Ale Jaipur słynie też z pięknych wyrobów rzemieślniczych, takich jak ręcznie drukowane tkaniny i ceramika. Kto wie, może i nam uda się spróbować swoich sił na tradycyjnym kole garncarskim? Wieczorem pójdziemy też na koncert lokalnej muzyki.

Bikaner – niezwykle przyjazne miasto, w którym zwiedzimy majestatyczny fort i urokliwe, choć nieco chaotyczne stare miasto. Zwiedzimy targi, małe zakłady i stoiska licznych sprzedawców.

W Bikaner będziemy mieć też lekcję gotowania i samodzielnie przygotujemy jedno z klasycznych, indyjskich dań.

Deshnok – niedaleko Bikaneru znajduje się jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie. Świątynia, którą zamieszkują dziesiątki tysięcy świętych szczurów. Nie możemy przegapić takiej atrakcji! Podpatrzymy wiernych, składających gryzoniom ofiary z jedzenia i mleka, nowożeńców, proszących o pomyślność, no i przede wszystkich niepoliczalne ilości szczurów, włażących na posągi, biegających po świątynnej kuchni i siedzących kapłanom na kolanach. Kto wie, może uda nam się nawet wypatrzyć białego szczura, będącego inkarnacją bogini Karni Mata? Takie spotkanie to gwarancja wielkiej pomyślności 🙂

 

Jodhpur – kolejny przystanek to „niebieskie miasto”, w którym budynki całej starówki pomalowane są na błękitno. Wygląda to pięknie, dlatego spędzimy trochę czasu gubiąc się w wąskich uliczkach starego miasta, grając z miejscowymi dzieciakami w piłkę i poznając się z bardzo miłymi i gościnnymi mieszkańcami. W Jodhpurze czeka nas kolejne święto – festiwal latawców. Tysiące latających konstrukcji wypełni niebo, a wieczorem w powietrze wzbiją się lampiony. Będzie to niezapomniany widok! Czeka nas też kolejne zwiedzanie – obejrzymy fort, grobowce, świątynie i targowiska.

 

Jaislamer – w Radżastanie wiele miast ma swój kolor. Po różowym i niebieskim, odwiedzimy więc „złote miasto”, wysunięte daleko na zachód, otoczone pustynią Thar. Tutaj wsiądziemy na wielbłądy i niczym mieszkańcy pustyni, pojedziemy przez wydmy, by spędzić noc wśród piasków. Zobaczymy niezapomniany zachód i wschód słońca, a pomiędzy nimi tysiące gwiazd nad głowami! A do tego czeka nas wieczorny koncert miejscowych muzyków, oraz pokaz tradycyjnego tańca! Zwiedzimy też okoliczne, cygańskie wioski i zobaczymy kolejny niesamowity fort oraz inne zabytki Jaisalmeru.

Goa – po takiej ilości atrakcji, zasłużymy na odrobinę relaksu. Dlatego na ostatnie dwa dni lecimy na Goa, gdzie będziemy plażować, kąpać się w ciepłym jak zupa morzu i wygrzewać się w czasie, gdy w Polsce będzie środek zimy. Ci, którym znudzi się leniuchowanie, będą mogli wziąć udział w słynnym goańskim karnawale – ulice wypełnią się kolorowymi paradami, tańcem, muzyką i pysznym jedzeniem. Będziemy też mieć okazję poćwiczyć jogę. Chętni będą mogli fakultatywnie skorzystać z licznych atrakcji, które Goa oferuje – zabiegów ajurwedyjskich czy masaży, a także polatać paralotnią, lub zwiedzać okolicę.

Koszt – 5490zł/os

Noclegi: w lokalnych sprawdzonych hostelach, pokoje 2 osobowe z łazienkami (dopłata do jedynki ok. 700zł)
Przejazdy: samoloty, pociągi, autobusy, ryksze, rowery i wielbłądy 😉

Cena obejmuje:

  • 16 noclegów
  • transfer na lotnisko i z lotniska w Indiach
  • przelot wewnętrzny (Jaisalmer – Goa)
  • przejazdy lokalnymi środkami transportu
  • bilety wstępów do zwiedzanych obiektów
  • lekcję gotowania
  • wycieczkę wielbłądami na pustynię
  • lekcję jogi
  • ubezpieczenie zdrowotne (KL 100 000 €, NNW 10 000 €, OC 100 000 €)

Cena nie obejmuje:

  • wyżywienia i napojów – około 800
  • biletów lotniczych (poza lotem wewnętrznym) – ok. 2000-2400zł
  • wizy – 25$
  • wydatków własnych

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Indie to nieprzewidywalny kraj, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte, a święto przełożone na inny dzień. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, żeby nie zabrakło Ci wrażeń :).

Wyjazd ma charakter backpackerski, będziemy się przemieszczać głównie lokalnymi środkami transportu i zatrzymywać w niezbyt drogich motelach. Standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 2500zł – do 1.11.2021
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 31.12.2021
  • III rata: 2490zł – płatna w dniu wylotu w gotówce.

Wyprawę prowadzi:

Marzena Magnuszewska

Indolog z wykształcenia i zamiłowania. Zna Indie jak własną kieszeń i biegle mówi w hindi. Większą część roku mieszka w Delhi i pracuje jako polski pilot wycieczek. Lata doświadczeń zaowocowały tym, że na każdym kroku potrafi zaskoczyć niezwykłą atrakcją spoza utartego szlaku, a przy tym wytłumaczyć zawiłości tego olbrzymiego kraju. Podróżując z Marzeną, macie pewność, że nie tylko będziecie się świetnie bawić, ale też będziecie mogli lepiej zrozumieć i pełniej doświadczyć wspaniałych Indii.

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Foto wyprawa: Karnawał Wenecki. 24-28 lutego 2022

Foto wyprawa: Karnawał Wenecki. 24-28 lutego 2022

Chciałbyś wziąć udział w unikalnych warsztatach fotograficznych i zobaczyć jak wygląda prawdziwy wenecki karnawał?

Mamy coś specjalnie dla Ciebie – Foto wyprawa do przepięknego miasta na wodzie – Wenecji.

 

Będziemy rozkoszować się barwami weneckiego karnawału i doskonalić nasze fotograficzne umiejętności. Spotkamy i uwiecznimy niesamowitych ludzi, którzy co roku przyjeżdżają tu, by pochwalić się nowymi, misternie wykonanymi kostiumami. Weźmiemy udział w karnawałowych atrakcjach i imprezach. Wypijemy szybkie espresso, rozsmakujemy się we włoskiej kuchni. Pokonamy dziesiątki mostów. Zakochamy się w mieście nocą fotografując światła i fajerwerki. Zobaczymy przepiękne i kultowe zabytki. A po pełnym wrażeń dniu popijając spritza damy się ponieść karnawałowemu szaleństwu.

Nie potrafisz fotografować? – Te warsztaty są dla Ciebie!
Posiadasz wiedzę z zakresu fotografii? – Te warsztaty też są dla Ciebie!

 

Kurs fotograficzny:

Obejmuje zajęcia teoretyczne oraz praktyczne. Na początku opanujemy obsługę aparatu – tryby półautomatyczne i manualne oraz inne potrzebne funkcje. Przyswoimy „trójkąt ekspozycji” i podstawowe pojęcia. Będziemy rozmawiać o kompozycji, budowaniu kadru i zaawansowanych zagadnieniach. Będziemy też ćwiczyć wykorzystanie lampy błyskowej w plenerze. Nie zabraknie też czasu na omawianie własnych fotografii. Jednak główny nacisk kładziemy na zajęcia praktyczne. Reportaż, portret, street – sprawdzimy się w tych wszystkich dziedzinach, składających się na fascynującą fotografię podróżniczą. Boisz się, że sobie nie poradzisz? Nie martw się – poziom zajęć będziemy indywidualnie dopasowywać do każdego uczestnika.

Jesteśmy nastawieni na Twój rozwój i zależy nam, żebyś to Ty przywiózł jak najlepsze zdjęcia. Wiemy, że niektórzy fotografowie bardziej dbają o własne portfolio, niż o swoich uczestników, ale z Pakuj Plecak możesz być pewien, że to Ty jesteś najważniejszy!

Nie zapominamy również o Tobie po powrocie. Organizujemy wspólne wystawy, wewnętrzne konkursy, a nasi „plecakowicze” występują jako prelegenci na targach i festiwalach oraz publikują zdjęcia w cyfrowym czasopiśmie „Pakuj Plecak”. Jedź z nami i dołącz do naszej kreatywnej i wesołej rodziny!

Koszt – 2100zł/os.
Termin: 24-28 lutego 2022
Kameralna grupa: 7-12 osób – Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

Program:

 

Dzień 1 (czwartek)

  • Przylot
  • Transfer na camping
  • Spacer po wyspie, fotografowanie miasta
  • Kolacja + zapoznawcza lampka wina
  • Wykład teoretyczny

Dzień 2 (piątek)

  • Śniadanie
  • Przejazd z campingu na wyspę
  • Spacer po wyspie, fotografowanie miasta
  • Obiad
  • Zwiedzanie placu św. Marka, fotografowanie ludzi w kostiumach
  • Powrót na camping
  • Wykład teoretyczny
  • Nocleg

Dzień 3 (sobota)

  • Transfer na wyspę
  • Poranne zdjęcia na placu św. Marka przy wschodzącym słońcu – ćwiczenia z użyciem blendy oraz lampy błyskowej i praca własna.
  • Śniadanie
  • Spacer po wyspie, fotografowanie miasta
  • Obiad
  • Parada kolorowych wozów w Margherze
  • Powrót na camping
  • Wykład teoretyczny i omawianie zdjęć
  • Nocleg

Dzień 4 (niedziela)

  • Śniadanie
  • Transfer na wyspę
  • Dla chętnych – zwiedzanie Palazzo Ducale lub rejs gondolą
  • Fotografia kostiumów na placu św. Marka i w okolicy
  • Obiad
  • Rejs na wyspy Murano i Burano – zwiedzanie, fotografia architektury i „streetowa”.
  • Fotografia nocna na wyspie
  • Powrót na camping
  • Omawianie zdjęć wykonanych podczas warsztatów
  • Nocleg

Dzień 5 (poniedziałek)

  • Śniadanie
  • Transfer na lotnisko
  • Powrót

Zastrzegamy sobie prawo do wprowadzania zmian w programie, o których poinformujemy każdego z uczestników wyprawy.

Koszt – 2100zł/os

Noclegi: pokoje 2 osobowe z klimatyzacją, bezpłatne Wi-Fi.
Przejazdy lokalne: autobubus, tramwaj wodny.

Cena obejmuje:

  • 4 noclegi w pokojach dwuosobowych
  • transfer na lotnisko i z lotniska w Wenecji
  • przejazdy lokalnymi środkami transportu
  • kurs fotograficzny
  • zapoznawczą lampkę wina 🙂
  • ubezpieczenie zdrowotne (KL 100 000 €, NNW 10 000 €, OC 100 000 €)

Cena nie obejmuje:

  • wyżywienia (ok 500zł – 600zł)
  • napojów
  • biletów wstępu
  • biletów lotniczych
  • wydatków własnych

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Przedstawiona oferta cenowa ma charakter informacyjny, nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art.66 par.1 Kodeksu Cywilnego.

Harmonogram płatności:
 
 
  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 1600zł – do 1.11.2021
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 3 dni od zakupu

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Odkryj siebie na Bali. Warsztaty dla kobiet. 17 – 30 marca 2022

Odkryj siebie na Bali. Warsztaty dla kobiet. 17 – 30 marca 2022

Bali - najbardziej eteryczna z indonezyjskich wysp czeka na Ciebie!

Otoczona błękitem Oceanu Indyjskiego, skrywająca zielone dżungle i ogniste wulkany – wyspa na której swoją miłość odnalazła Julia Roberts w filmie „Jedz, módl się i kochaj”. To pełne niesamowitej energii miejsce z mistycznymi świątyniami i życiem pełnym codziennych rytuałów.  Zwana także wyspą uzdrowicieli i miejscem z duszą.

Celem wyjazdu są warsztaty, regeneracja sił fizycznych i duchowych, lecz nie zabraknie również aktywnego zwiedzania. Będziemy spacerować po polach ryżowych, pójdziemy na relaksujący masaż i obejrzymy widowiskowy pokaz tańca balijskiego. Odwiedzimy najpiękniejsze mistyczne balijskie świątynie, nauczymy się sztuki batiku i zagubimy się na lokalnych targowiskach.  Pojedziemy do dżungli, nad wodospad i do lasu pełnego małp. A na koniec popłyniemy na rajskie wyspy Gili aby poleżeć na plaży, wykąpać się w turkusowym Oceanie  i uprawiając snorkeling poszukać żółwi morskich.

Mając za sobą zakręty życiowe, trudniejsze doświadczenia, jakiś rodzaj straty z reguły  potrzebujemy czasu na wytchnienie i dotarcie do sedna sensu owych zdarzeń.  Potknięcia zaburzają równowagę po to, by przebudzić nas do bardziej świadomego, a co za tym idzie bardziej wartościowego życia.

Ten warsztat dedykowany jest tym wszystkim, którzy chcieliby znaleźć w sobie bratnią duszę, kogoś z kim chciałoby się zaprzyjaźnić na dobre i na złe.

Te zajęcia to zaproszenie do podróży w głąb siebie, do sprawdzenia jak naprawdę masz się ze sobą, co na co dzień myślisz o sobie, jak ze sobą rozmawiasz i wspierasz w mroczniejszych momentach.

Chciałabym zaprosić Ciebie do odkrywania i  doświadczania własnej autentyczności.

Będzie okazja do tego, aby poprzyglądać się temu jakie postawy w życiu przyjmujesz wobec innych. Czy ulegasz komuś kosztem  własnej osoby? A może narzucasz innym koncepcje, które wydają się Tobie najlepsze, ale nie sprawdzasz jak inni z nimi się mają? Może tworzysz rodzaj harmonii i równoważysz potrzeby własne z poszanowaniem potrzeb innych?

Podczas warsztatów będziesz mogła dokonać autodiagnozy asertywnościowej postawy.

Zobaczysz w jakich obszarach i względem kogo jesteś pewna siebie, a także w których masz deficyty nad którymi będziesz mogła popracować.

Zobaczysz jakie relacje tworzysz w związkach z innymi ludźmi: partnerem, dziećmi, rodzicami, przyjaciółmi, klientami.

Kogo przyciągasz do siebie, a komu nie dajesz żadnej szansy.

Dowiesz się jak budować satysfakcjonujące relacje, które dają poczucie spełnienia.

Odkryjesz jak wpływać na obronę własnych granic, poznając poszczególne techniki i sposoby radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

Zobaczysz jak odmawiać, aby nie mieć poczucia winy i nie powodować obrazy u drugiej osoby.

Jak bronić własnych opinii, wyrażać własne zdanie względem osób, które mają tendencję narzucać innym swój punkt widzenia. Zachęcę Cię do konfrontowania poglądów w taki sposób, który jest łagodny, ale bardzo skuteczny.

Poprzyglądasz się własnym mniej lubianym emocjom, do jakich np. należy złość, aby nauczyć się korzystać z sygnałów jakie niesie w trudnej dla Ciebie emocjonalnie sytuacji. Dowiesz się jak ją ujarzmić- ale nie wyprzeć – i mieć szacunek do samej siebie.

Popracujesz też nad poczuciem własnej wartości i nauczysz się odbierać uwagi krytyczne mniej personalnie.

Dowiesz  się  jak rozróżniać krytykę wyrażoną z dobrą intencją, wprost, od tej która jest manipulacyjna i zawoalowana po to, aby uderzać Cię w czułe miejsca.

Podelektujesz się przyjmowaniem komplementów, wzmocnisz  w wyrażaniu próśb i własnych oczekiwań względem innych osób, aby oduczyć się „bycia Zosią Samosią”. Zobaczysz, że  pokazywanie, w niektórych sytuacjach, że  potrzebujesz pomocy i wsparcia może być komfortowe dla obu stron.

Nauczysz się,  jak mówić innym dobre rzeczy, a także jak  mówić o takich, które są trudniejsze do wyrażenia.

Będziesz wiedzieć jak egzekwować różne ustalenia, umowy mając przy tym dobre relacje, z tymi, których te ustalenia dotyczą.

Dowiesz się jak  eksponować  swoje mocne strony, aby czuć się pewniejszą siebie.

Podsumowując zapraszam Cię do przeżycia podróży ku sobie, aby na co dzień cieszyć się własnym pięknem, bez ciągłej potrzeby kwestionowania go.

Chcę zaprosić Cię do  uważnego doświadczenia siebie na nowo, bez pośpiechu, z ciekawością tego co możesz dobrego w sobie odkryć, aby raz na zawsze porzucić przekonania o sobie, które Ci nie służą, które Cię osłabiają i zabierają energię do działania.

Pozwól na zrobienie pewnej ”aktualizacji danych” na swój temat, aby było Ci ze sobą lepiej gdziekolwiek będziesz.

Warsztaty prowadzi Izabela Kobierecka

Psycholog, konsultant i trener. Od 18 lat współpracuje z Intrą Biznes, gdzie tworzy i prowadzi szkolenia dla biznesu, organizacji pozarządowych i placówek oświatowych. Jest też niezależnym szkoleniowcem, który specjalizuje się w przygotowywaniu, koordynowaniu i wdrażaniu projektów rozwojowych w sektorze bankowym dla kadry menedżerskiej i zespołów pracowniczych. Prowadziła dla nich cykle szkoleń z zakresu umiejętności przywódczych, asertywnych, efektywności osobistej i zespołowej. Od 2008 roku Członek Rady Programowej i trener w Szkole Trenerów Biznesu Intra Biznes. Opiekun pięciu edycji szkoły.

Ukończone wybrane kursy trenerskie/ specjalistyczne:

  • Szkoła Treningu i Warsztatu Psychologicznego (Intra, w trakcie licencji trenera II stopnia PTP)
  • Kurs Pomocy Psychologicznej (Intra, w trakcie licencji trenera II PTP)
  • Studium Treningu Interpersonalnego (Intra)

 

Wykształcenie:

  • Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej (specjalizacja: psychologia społeczna)

 

Instytucje, dla których prowadziła zajęcia szkoleniowe/warsztatowe:

ING Bank Śląski S.A., ING Services Polska, Allianz, RBS BANK, Euler Hermes, DaimlerChrysler, DB Schenker, IKEA, Netia, Ochnik, Stock Polska, Mars Polska, Lotte Wedel, Mitmar, Henkel, DHL Express, Transition Technologies S.A., Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, SITA Polska, Medicover, Straż Miejska m.st. Warszawy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Dalkia, Enea S.A., Elkomtech S.A., Polska Akcja Humanitarna, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania.

 

Tematy prowadzonych szkoleń/warsztatów:

Train the trainer, teambuilding, trening zachowań asertywnych, trening antystresowy, rozwój przywództwa (leadership), uczenie umiejętności coachingowych, delegowanie, wspieranie rozwoju efektywności zespołów, rozwiązywanie konfliktów, efektywność osobista, zarządzanie sobą w czasie, zarządzanie stresem, budowanie trwałych kontaktów z klientami, standardy obsługi klienta, radzenie sobie z trudnymi sytuacjami interpersonalnymi.

Koszt: 3200 PLN + 720 USD

Kameralna grupa: 1012 osób

Terminy:

17.03 – 30.03.2022 – Hura są jeszcze miejsca!

Program:

 

Ubud –  to naszym zdaniem najładniejsze miasteczko na Bali. To kulturalne centrum wyspy, po którym można spacerować całymi godzinami, podziwiając prace ulicznych artystów, lokalne galerie i warsztaty artystyczne. Położone w okolicy tarasów ryżowych, z pięknym pałacem, małpim gajem i mistycznymi świątyniami jest punktem obowiązkowym dla osób odwiedzających wyspę, dlatego pędzimy tu aż 4 dni! Odwiedzimy między innymi Monkey Forest, Ubud Palace, Campuhan Ridge Walk i Saraswati Temple z widowiskowym pokazem tańca.  

Pura Taman Saraswati – piękna świątynia, której nazwa pochodzi od bogini wiedzy i sztuki. Wieczorami odbywają się tutaj spektakle i pokazy tańca balijskiego. Niesamowita architektura, soczysta zieleń i stawy z kwitnącymi różowymi lotosami wypełniają to miejsce mistycznym urokiem.

 

Monkey Forest –wyjątkowy las z porośniętymi  mchem mostami, zwisającymi korzeniami, ogromnymi kamiennymi rzeźbami smoków Komodo i pięknymi świątyniami. Wszystko to jest domem dla ogromnego gangu makaków, których jest tu około 700. Podczas gdy starsze małpy leniwie wygrzewają się w słońcu, młode skaczą i bawią się na całego, niejednokrotnie zabierając jakieś fanty turystom i czmychając czym prędzej.

 

Pura Tirta Empul – zwana jest  Świątynią Świętej wody. Legenda głosi, że bóg Indra stoczył walkę z bogiem Maydanową. Podczas starcia bóg Maydanow pozbawił sił boga Indra. Ten w konsekwencji przebił ziemię i uwolnił źródło nieśmiertelności. W miejscu bijącego źródła w X wieku wybudowano Świątynie. Dziś tysiące pielgrzymów przybywa w to miejsce aby doświadczyć oczyszczenia ciała i duszy. W środku świątyni znajdują się kamienne baseny z fontannami. Pielgrzymi wchodzą do basenu, odmawiają modlitwy, medytują i polewają wodą głowę. W podziękowaniu za oczyszczenie pozostawiają koszyki dziękczynne. W powietrzu unosi się zapach kadzideł a widok modlących się osób jest naprawdę mistyczny.

Pura Lempuyang Luhu – to jedna z najważniejszych świątyń na Bali. Aby do niej wejść trzeba pokonać najpierw 1600 schodów prowadzących przez dżunglę pełną dzikich małp, ale obłędny widok na wulkan Gunung Agung rekompensuje trudy wyprawy.

Tarasy ryżowe.

Być na Bali i nie zobaczyć tarasów ryżowych to jak być w Paryżu i nie zobaczyć wieży Eiffla. To jest po prostu MUST SEE! Najbardziej rozległe i imponujące, pełne soczystej zieleni znajdują się w Jatiluwih. Ułożone na zboczach gór przypominają schody do nieba, po których będziemy spacerować podziwiając piękne widoki. 

Ulun Danu Beratan – to najbardziej hipnotyzujący kompleks świątynny, położony na jeziorze Beratan ok. 1200 m n.p. m.  Niesamowita sceneria gór, jeziora świątyni ozdobionej pięknymi kwiatami zachwyca i hipnotyzuje.

Batik, joga i warsztaty rozwoju osobistego.

Nasz pobyt na Bali to czas poświęcony na rozwój, medytację i naukę nowych rzeczy. Jedną z nich będzie kurs batiku, techniki malarskiej polegającej na nakładaniu wosku, a później zanurzaniu tkaniny w barwniku, który farbuje jedynie miejsca nie zamaskowane warstwą wosku.

Na wyspie Gili czeka nas lekcja jogi a między zwiedzaniem będą prowadzone warsztaty rozwoju osobistego.

Istnieje możliwość wykupienia indywidualnej sesji zdjęciowej wykonywanej przez Mirę Jankowską.

Pura Besakih – to matka wszystkich balijskich świątyń. Położona na zboczu wulkanu Gunung Agung, składa się z kilkudziesięciu świątyń, ułożonych na licznych tarasach i połączonych schodami.

Bali Swing – to atrakcja z której będzie można skorzystać fakultatywnie, ostatniego dnia. Na miejscu jest kilka huśtawek i tzw gniazdka miłości. Cena 33 dolary, w cenie obiad. 

Tanah Lot – malowniczo położona świątynia z XVI w. Zbudowana na kawałku skały wystającym z morza. Podczas przypływu morze zalewa przejście do świątyni i można ją podziwiać jedynie z brzegu.

Relaks dla ciała – masaż balijski, na który Cię zabierzemy sprawi, że poczujesz całkowitą harmonię duszy i ciała.  To doskonała forma terapii pozwalająca relaks i odprężenie, a także wyraz dbania o siebie i swoje ciało. Oddamy się w ręce doświadczonych masażystów a Ty masz tylko poddać się tej błogiej chwili.

Rajskie wyspy Gili – ostatnie dni w Indonezji przeznaczamy na snorkeling, plażing i żółwie morskie. Będziemy uprawiać jogę na plaży, popijać drinki i podziwiać zachody słońca.

 

Trekking  na wulkan Gunung Batur – wycieczka fakultatywna, płatna dodatkowo 50 USD/os. W cenę wliczony jest przewodnik, bilety wstępu, transport z hotelu i do hotelu oraz proste śniadanie. 

 Spacer po wulkanie i podziwianie z niego wschodu słońca, to z najbardziej niesamowitych wrażeń jakie możesz przywieźć z wyprawy po Indonezji, dlatego dla chętnych z kondycją, istnieje możliwość skorzystania z tej atrakcji 🙂

Batur to czynny wulkan, który  liczy sobie 1717 m  wysokości n.p.m.Ostatnia erupcja wulkanu miała miejsce w 2000 roku.

Wyprawa rozpoczyna się o 2.00 w nocy powrót do hotelu około 9.00

 

Koszt – 3200 PLN + 720 USD/os

 Noclegi: w lokalnych sprawdzonych hotelach, pokoje 2 osobowe z łazienkami


Przejazdy: samochody, promy, łódki.

Cena obejmuje:

  • 11 noclegów
  • transfer na lotnisko i z lotniska na Bali
  • rejs na wyspy Gili
  • przejazd samochodem po wyspie
  • warsztaty z trenerem rozwoju osobistego
  • bilety wstępów do zwiedzanych obiektów
  • lekcję Batiku
  • wycieczkę wodną ( snorkeling)
  • lekcję jogi
  • ubezpieczenie zdrowotne (KL 100 000 €, NNW 10 000 €, OC 100 000 €)

Cena nie obejmuje:

  • testów PCR (jeśli będą wymagane)
  • wyżywienia (60 – 100 zł/ dzień )
  • napojów
  • biletów lotniczych (2500 – 3500 zł)
  • wydatków własnych
  • szczepień (zalecane błonica, tężec, dur brzuszny, WZW A+B, wścieklizna, japońskie zapalenie mózgu)
  • Bali Swing (33 dolary)
  • trekingu na wulkan Batur ( 50 USD)

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Indonezja to nieprzewidywalny kraj, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte, a święto przełożone na inny dzień. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, żeby nie zabrakło Ci wrażeń 🙂

 
 Harmonogram płatności dla wyjazdu 17-30.03.2022:
    • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
    • I rata: 2700zł – do 10.11.2021
    • II rata: zwrot kosztów biletu – do 20.01.2022
    • II rata:  720 USD płatne do 10.02.2022
 

Wyprawę prowadzi Ania Błażejewska

Fotograf, blogerka i podróżniczka od lat zafascynowana Azją. Kilka lat temu zamieszkała na Filipinach, aby potem z wielką przyjemnością zamienić je na wymarzoną Bali, gdzie obecnie żyje ciesząc się każdą chwilą.

Prowadzi bloga https://wazji.pl/

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 693 013 113 lub poprzez formularz:


ZOBACZ GALERIĘ Z POPRZEDNIEGO WYJAZDU

GÓRY, WINO I CHINKALI. WAKACYJNA WYPRAWA DO GRUZJI 25.06 – 03.07.2022

GÓRY, WINO I CHINKALI. WAKACYJNA WYPRAWA DO GRUZJI 25.06 – 03.07.2022

Od początku 2020 roku z utęsknieniem wyczekiwaliśmy tego momentu i w końcu TAK! – Gruzja znów przyjmuje turystów. Szybko więc przygotowaliśmy dla Was najlepszy program (oczywiście dopasowany do aktualnych zasad sanitarnych) i zapraszamy na tygodniową objazdówkę po tym niezwykłym kraju. Gruzja słynie z gościnności, spektakularnych górskich krajobrazów, pysznego jedzenia i jeszcze lepszego wina, czego obiecujemy – nie zabraknie!

GRUZJA, GEORGIA CZY SAKARTWELO?

Gruzini określają swój kraj mianem Sakartwelo, a samych siebie jako Kartweli. Nazwa Sakartwelo jest używana zarówno oficjalnie jak i potocznie. Pochodzenie terminu Gruzja nie jest do końca znane ale prawdopodobnie wywodzi się od tureckiego słowa „gurzy”, arabskiego „gurdży” lub perskiego „gordżi” oznaczających mniej więcej „siłę walczącą z islamem”. Natomiast jak twierdzą Gruzini Georgia pochodzi od greckiego „geo”, które ma oznaczać „ziemię oddaną w opiekę Świętemu Jerzemu” albo „osiadły lud znający sztukę uprawy ziemi i zajmujący się rolnictwem”.

Koszt – 4230 PLN

Termin:  25 czerwca – 3 lipca 2022 – HURA SĄ JESZCZE WOLNE MIEJSCA!

Kameralna grupa do 12 osób

Program: Tbilisi / Dawit Garedża / Udabno / Gurjani / Signagi  / Bodbe / Mccheta / Stepancminda / Wąwóz Dariali/ Borjomi / Wardzia / Achalciche /Paravani/ Kanion Dashbashi /Tbilisi

TBILISI 

O powstaniu stolicy kraju jest kilka historii ale najbardziej znana wersja opowiada o tym, jak pewnego dnia król Wachtang Gorgasali wybrał się wraz ze świtą na polowanie w okolicach dzisiejszego miasta. W czasie tych łowów królewski sokół pochwycił bażanta, po czym oba ptaki zniknęły z oczu polujących. Po długich poszukiwaniach myśliwi odnaleźli źródło, w którym leżały obok siebie martwy sokół ze zdobyczą. Okazało się, że źródło to było gorące, a ptaki, które do niego wpadły, sparzone zostały ukropem. Zadziwiony tym, co się stało, król Gorgasali przyjrzał się bliżej okolicy – malowniczym stokom górskim pokrytym lasami i żyznej dolinie rzeki. Stwierdził też, że miejsce to obfituje w źródła, z których większość była gorąca. Oczarowany pięknem okolicy nakazał założyć tu miasto, któremu z powodu licznych ciepłych źródeł nadano nazwę „Tbilisi”, pochodzącą od gruzińskiego słowa „tbili” -ciepły.

Czas spędzony w Tbilisi poświęcimy na spokojne zwiedzanie stolicy,  aby nacieszyć się jej urokliwymi uliczkami, modernistycznym mostem pokoju, zielonymi wzgórzami i jazdą kolejką linową. Na koniec udamy się do łaźni aby zażyć odrobinę relaksu.

DAWIT GAREDŻA

To jeden z najbardziej malowniczych regionów w naszej podróży po Gruzji. Położony na półpustynnych stokach, z których rozciągają się niezapomniane widoki, a góry mienią się w słońcu różnorodnymi kolorami.  Znajduje się tutaj  kompleks jaskiń świątynnych, których historia sięga VI w. n.e. Miejsce założone przez św. Dawida, jednego z Trzynastu Ojców Syryjskich, mnichów, którzy jako pierwsi krzewili chrześcijaństwo na terenie dzisiejszej Gruzji.

Podczas odwiedzin w klasztorze, czeka nas trochę wchodzenia pod górę, tropienie starodawnych fresków na ścianach jaskiń.

REGION KACHETII

To kraina znana nie tylko z produkcji wina, lecz również z unikalnej średniowiecznej spuścizny – zabytkowych i odrestaurowanych miasteczek, twierdz oraz monastyrów, będących ważnymi ośrodkami religijnymi, z którymi ściśle związana jest historia Gruzji. 

Czeka nas tutaj mnóstwo atrakcji, a wśród nich nocleg w winnicy prowadzonej przez naszego rodaka Marcina, wizyta w klasztorze żeńskim Św. Jerzego w Bodbe. Odwiedzimy także gruzińskiego gospodarza, który pokaże nam swoją winnicę i opowie o produkcji wina. W tym czasie kiedy my będziemy degustować lokalne trunki w ilości nielimitowanej, jego gruzińska mama przygotuje dla nas pyszny lunch. Czeka nas także pokaz pieczenia gruzińskiego chleba i nauka lepienia chinkali.

GRUZIŃSKA DROGA WOJENNA

Swą nazwę zawdzięcza czasom, kiedy Gruzja znajdowała się pod panowaniem carskiej Rosji i rozgrywały się tam krwawe bitwy. Obecnie jest ona całkowicie bezpieczna a jej widoki zapierają dech w piersiach. To absolutne „MUST SEE” dla wszystkich, którzy kochają górskie krajobrazy.

Po drodze odwiedzimy sztuczny Zbiornik Żinwali, malowniczo położoną twierdzę Ananuri, pomnik przyjaźni gruzińsko-rosyjskiej Gudauri, przełęcz Krzyżową oraz czeka nas wycieczka do najbardziej rozpoznawalnej w Gruzji, Cerkwi Św. Trójcy (Gergeti) z pięknym widokiem na Kazbek oraz trekking na przełęcz Arsha lub do doliny Truso (w zależności od decyzji grupy).

PARK ZDROJOWY BORDŻOMI, SKALNE MIASTA I TWIERDZA RABATI

  Skalne miasto Wardzia pochodzi z XII/XIII w. Z jego nazwą związana jest pewna legenda. Ale zanim do niej dojdziemy, najpierw kilka słów o historii 🙂 Otóż Tamara I Wielka z rodu Bagratydów była najstarszą córką króla Jerzego III i Burudukan, córki króla Alanii – Kuddana. W 1178 jej ojciec ogłosił ją współwładczynią i następczynią tronu Gruzji. Kiedy umarł w 1184 Tamara została samodzielną królową. Okres jej panowania uznawany jest za „Złoty Wiek” Gruzji. Była również fundatorką Wardzi.

Nazwa miasta wiąże się z legendą i dotyczy podróży orszaku królewskiego do Mescheti. Podczas tej wyprawy kilkuletnia Tamara towarzyszyła swemu wujowi, ale podczas postoju dziewczynka zgubiła się pośród skał. Kiedy zmartwiony wujek głośno wołał, usłyszał w odpowiedzi słowa dziewczynki – „war dzia”, co oznacza „jestem wujku”. 

Jadąc z Kazbegi na południe do Samcche-Dżawachetii, odwiedzimy baseny termalne w Bordżomi, skalne miasto Wardzia i twierdzę Rabati w Achalciche.

Jezioro Paravani i trekking do Kanionu Dashbashi

Wracając z Wardzi do Tbilisi odwiedzimy piękne wulkaniczne jezioro położone na płaskowyżu w otoczeniu sięgających 3000 m n.p.m. gór.  Jego kolor zmienia się w zależności od warunków pogodowych. Jest to świetne miejsce do odpoczynku, podczas przejazdu, w którym można w położonych nad jeziorem knajpkach spróbować lokalnej rybki i podziwiać zachwycającą naturę. Czeka nas też krótki trekking do kanionu Dashbashi. Został wyżłobiony przez rzekę w wulkanicznym płaskowyżu. Zapewne będąc tam nie będziecie się mogli oprzeć kąpieli w orzeźwiającej rzece a różnorodne kształty skał i spływająca po nich woda będzie miłym widokiem dla oka.

Koszt –4230

Noclegi: w lokalnych sprawdzonych agroturystykach i hostelach. Pokoje w zależności od dostępności,  2, 3 i 4  osobowe z łazienkami.

Cena obejmuje:

  • Transport po Gruzji (samochód typu Mercedes Sprinter z kierowcą)

     

  • 3 noclegi ze śniadaniem w hostelu w Tbilisi (pierwszego dnia early checkin i krótki nocleg ostatniego dnia przed wylotem do PL)

  • 5 noclegów ze śniadaniem guesthousach ( 2x Kachetia, 2x Kazbegi, 1x Wardzia)

  • 5 kolacji w guesthousach

  • Lunch u gruzińskiego gospodarza w Kachetii z nielimitowanym winem i czaczą

  • Pokaz pieczenia gruzińskich chlebków i nauka lepienia chinkali

  • Wstępy do wszystkich zwiedzanych obiektów ( skalne miasto Wardzia, kolejka na Narikale, twierdza Rabati, baseny termalne w Bordżomi, łaźnia turecka w Tbilisi) 

  • W Kazbegi przejazd autem terenowym (Mitsubishi Delica) do wąwozu Dariali na wodospady.

  • ubezpieczenie zdrowotne (KL 100 000 €, NNW 10 000 €, OC 100 000 €)

Cena nie obejmuje:

  • Przelotu na trasie Warszawa – Tbilisi (ok 1000 -1400 PLN) Gdańsk – Tbilisi (800 -1200 zł)
  • Testu PCR w języku angielskim przed wylotem 390 zł -450 zł
  • Testu PCR w 3 dniu pobytu w Gruzji (dotyczy osób nie zaszczepionych)
  • Testu antygenowego po przylocie do Polski zwalniającego z kwarantanny
    (dotyczy osób nie zaszczepionych)
  • Opłat związanych z koniecznością ewentualnej kwarantanny w Gruzji po uzyskaniu pozytywnego wyniku PCR
  • Kolacji w Tbilisi (około 180 zł)
  •  W razie potrzeby dodatkowych posiłków w trakcie dnia
  • Napojów
  • Ewentualnych szczepień (zalecane: tężec, błonica, wirusowe zapalenie wątroby typu A+ B, wścieklizna)
  • Wydatków własnych

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Wyjazd ma charakter backpackerski, standard „all inclusive” nie jest przewidziany

Istnieje możliwość wydłużenia pobytu o 3 dni w hotelu w Batumi. Dopłata do dodatkowego pobytu (hotel 4 gwiazdowy ze śniadaniem) Transport Tbilisi – Batumi, Batumi Tbilisi – 140 euro/os

Przedstawiona oferta cenowa ma charakter informacyjny, nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art.66 par.1 Kodeksu Cywilnego.

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500 zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 2490 zł – do 30 kwietnia 2022
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 4 dni po zakupie biletów
  • III rata: 1240 zł na lotnisku przed wylotem.

Wyprawę prowadzi:

MICHAŁ SZUBA – Przewodnik

Michał od 15 lat pracuje w turystyce. Prowadził hostele w Polsce, Austrii i Włoszech, pomagał w działaniu biura przyjazdowego, tworzył biznesplan dla Bed&Breakfast w Libanie i ma swoje biuro podróży w Gruzji. Kocha podróże do miejsc, gdzie nie docierają jeszcze tłumy, a turyści traktowani są jak goście. 

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 693 013 113 lub poprzez formularz: