Indie Północne. Poradnik, jak się przygotować do wyjazdu

Indie Północne. Poradnik, jak się przygotować do wyjazdu

Przedstawiamy Wam kompendium przedwyjazdowe dla każdego, kto wybiera się do północnych Indii, niezależnie czy w ramach wyprawy z Pakuj Plecak, czy na własną rękę. Zapoznajcie się z aktualnymi informacjami wizowymi, zalecanymi szczepieniami, pogodą, bezpieczeństwem i pieniędzmi. Załączamy także przykładową listę rzeczy do spakowania.

WIZA:

  • wizę wyrabia się on line, na oficjalnej stronie: https://indianvisaonline.gov.in/evisa/tvoa.html
  • instrukcja krok po korku znajduje się tutaj: http://nikogoniemawdomu.pl/e-wiza-do-indii-krok-po-kroku/
  • o wizę można aplikować najwcześniej 30 dni, a najpóźniej na 4 dni przed podróżą. Zalecamy złożyć wniosek min. 2 tygodnie przed wylotem, na wypadek jakiś problemów.
  • po otrzymaniu wizy należy wydrukować i zabrać ze sobą potwierdzenie, które drukuje się z oficjalnej strony, zakładka „Check your Visa Status”.
  • Potwierdzenie, to dokument, na którym są Wasze dane, zdjęcie i kod kreskowy. Wygląda tak:

 

SZCZEPIENIA:

  • Szczepienia należy rozpocząć min. miesiąc przed podróżą
  • Lista zalecanych szczepień:
    • Dur brzuszny
    • Tężec
    • Błonica
    • WZW A
    • WZW B
  • Warto skonsultować się z lekarzem medycyny podróżny. Może zalecić dodatkowe szczepienia.

WTYCZKI:

Do indyjskich kontaktów pasują nasze wtyczki, przejściówki nie są potrzebne. Warto za to zabrać rozgałęziacz, bo czasem jest tylko jedno gniazdko w pokoju.

WALUTY:

  • W Indiach walutą jest rupia indyjska, dla uproszczenia można sobie przeliczać: 100rs = 6zł.
  • Na wymianę zabieramy Euro lub Dolary
  • Banknoty muszą być w dobrym stanie
  • Nominały poniżej 50E lub USD mogą mieć gorszy kurs
  • Dolary muszą być z nowej serii (z niebieskim paskiem) – na obrazku ten na dole:

  • podczas dwutygodniowego wyjazdu na jedzenie, napoje, drobne napiwki powinniśmy wydać 800-1000zł
  • wydatki na pamiątki to sprawa bardzo osobista. Można kupić rzeczy bardzo tanie, albo wydać majątek na jedwabie i srebra.

BEZPIECZEŃSTWO:

  • Indie to kraj bezpieczny, ludzie są przyjaźni i pomocni. Ale, jak wszędzie, trzeba przestrzegać pewnych zasad bezpieczeństwa:
  • dobrze mieć ukrytą saszetkę pod ubranie (nie „nerkę”, którą odpina się jednym ruchem), na paszport i grubsze pieniądze (taką na szyję, lub biodrową)
  • należy bardzo uważać na ruch uliczny – wszyscy jeżdżą tu jak szaleni, a do tego ruch jest lewostronny
  • wszędzie jest tłum, więc łatwo się zgubić – jeśli będziemy się przemieszczać z punktu A do B, to trzeba to robić w miarę sprawnie
  • kobiety mogą spotkać się z tym, że Indusi będą się gapić, szczególnie, jeśli ktoś będzie w skąpym stroju (należy mieć ze sobą ubranie zakrywające nogi i ramiona, szczególnie podczas wizyt w świątyniach, spotkaniach z Sadhu i w trakcie świąt)

POGODA:

Średnie temperatury w styczniu to:

  • Delhi: dzień 17-28, noc 5-13
  • Agra: dzień 18-29, noc 4-12
  • Jaipur: dzień 19-28, noc 5-15
  • Bikaner: dzień 19-29, noc 5-13
  • Jaisalmer: dzień 18-28, noc 6-16
  • Goa: dzień 29-35, noc 16-20

Średnie temperatury w marcu to:

  • Delhi: dzień 25-30, noc 12-15
  • Varanasi: dzień 30-33, noc 16-17
  • Mathura: dzień 28-32, noc 12-16

 

aktualną pogodę w wybranym mieście można sprawdzić tutaj:  https://www.accuweather.com/

 

W miesiącach zimowych (listopad-luty), noce i poranki mogą być bardzo chłodne, warto pomyśleć o cieplejszej pidżamie do spania, lekkim śpiworze, bo budynki nie są ogrzewane. Na wieczory przyda się kurtka, bluza, długie spodnie, a nawet czapka i rękawiczki. Do chodzenia w dzień sandały, ale na wieczór pewnie niezbyt grube buty.

CO SPAKOWAĆ:

Limit bagażu na lot międzynarodowy to w zależności od linii od 20 do 30kg, ale na loty wewnętrzne zazwyczaj tylko 15kg w bagażu rejestrowanym i 7 w podręcznym.

Nie szalejcie więc z pakowaniem, bo przecież musi być miejsce na pamiątki jeszcze :). W razie czego za dodatkowe kilogramy można dopłacić (ok. 22zł / kg).

Informacje dotyczące przewozu rzeczy:

  • Wszystkie baterie, power banki, akumulatory muszą być w bagażu podręcznym
  • Limit płynów (w tym kremy, pasta do zębów) w bagażu podręcznym to 10 pojemników, każdy o max. pojemności 100ml. Muszą być zapakowane w przeźroczystą torebkę.
  • Teoretycznie alkohol zakupiony w strefie bezcłowej da się przewieźć, ale na lotnisku w Indiach bywa z tym różnie. Dla pewności lepiej kupić wcześniej i zapakować do bagażu rejestrowanego.

Ściągawka z pakowania (na 2 tygodnie):

Dokumenty:

  • paszport, ważny co najmniej pół roku od daty planowanego powrotu
  • ubezpieczenie
  • wiza
  • tzw. żółta książeczka, czyli Międzynarodowa Książeczka Szczepień, która jest wydawana w centrach medycyny podróży oraz punktach szczepień i sanepidzie (nie jest konieczna)
  • ksero wszystkich dokumentów wymienionych powyżej + kopię cyfrową (na mailu, dysku google)
  • karta płatnicza (są bankomaty i niektóre nawet działają :))

Odzież i obuwie:

Najlepiej w klimacie indyjskim sprawdza się luźna odzież, nie tylko ze względów kulturowych, ale również ze względu na wygodę.

  • 5 bluzek
  • 5 par majtek
  • 2 pary spodni i spodenki
  • nakrycie głowy – dla kobiet polecamy chustę (doskonale ochroni przed słońcem i kurzem)
  • ciepła pidżama
  • wygodne adidasy albo lekkie buty trekkingowe
  • sandały / japonki
  • klapki pod prysznic
  • strój kąpielowy
  • bluza lub polar
  • 6 pary skarpetek (odwiedzając świątynie należy zdjąć obuwie)

Apteczka:

  • leki na własne choroby
  • lek przeciwbiegunkowy (my bierzemy dwa: Laremid – tabletki, Smecta – zawiesina doustna, która natychmiastowo łagodzi problemy żołądkowe)
  • lek przeciwbólowy
  • lek przeciwzapalny
  • tabletki na ból gardła (wszechobecna klimatyzacja przyczynia się do problemów z gardłem)
  • peroxygel – woda utleniona w żelu
  • plastry
  • gripex, modafen lub theraflu
  • żel antybakteryjny
  • zatyczki do uszu (w Indiach cisza nocna nie obowiązuje)
  • krem do opalania z wysokim filtrem
  • probiotyk, który pozwoli zaakceptować indyjską florę bakteryjną :). Kurację najlepiej jest zacząć co najmniej tydzień przed wyjazdem po czym kontynuować przez cały wyjazd. Polecamy też podejrzane posiłki popijać colą, lub mocnym alkoholem
  • Mugga 50% roll on – preparat przeciwko komarom egzotycznym
  • opcjonalnie: antybiotyk trzydniowy

Kosmetyki:

  • żel pod prysznic/ lub mydło 100ml (puste pojemniki 100ml można kupić w drogerii)
  • szampon do włosów 100ml
  • dezodorant
  • krem nawilżający
  • mała pasta do zębów
  • pomadka ochronna
  • grzebień do włosów
  • szczoteczka do zębów (najlepiej składana – można kupić w drogerii)
  • chusteczki higieniczne
  • papier toaletowy (w Indiach to produkt jedynie dla turystów, dlatego nie we wszystkich hotelach jest dostępny. Można go kupić w regionach turystycznych za około 40INR/rolka)
  • chusteczki nawilżane (najlepiej z plastikowym zamknięciem)
  • ręcznik szybkoschnący (zajmuje zdecydowanie mniej miejsca niż klasyczny)

Akcesoria:

  • prześcieradło kempingowe, poliestrowe, bawełniane lub jedwabne (dostępne w sklepach sportowych)
  • nadmuchiwana poduszka podróżna
  • mała latarka
  • kieszeń sekretna, którą można schować pod ubraniem
  • kilka worków na śmieci i reklamówka
  • sznurek (do wieszania prania)
  • płyn lub kawałek mydła do prania
  • mały plecak lub saszetka
  • agrafki – ratunek dla zniszczonego ubrania, butów lub plecaka
  • balony, długopisy, kredki – często odwiedzamy biedne rejony i jakiś prezent dla dzieciaków sprawi im radość

Elektronika:

  • aparat fotograficzny i obiketywy
  • karty pamięci
  • ładowarka do aparatu
  • rozdzielacz prądu
  • telefon
  • ładowarka do telefonu
  • zdecydowanie polecamy też zainstalować sobie na telefonie mapę okolicy, dostępną off-line. Nam dobrze służy Maps.ME

Pakowanie:

  • ubrania zwinięte w rulon zajmują mniej miejsca
  • jesteśmy zwolennikami woreczków i sakiewek do których wrzucamy np. wszystkie pary majtek, lub skarpetek. Oszczędza nam to czasu straconego na grzebanie i szukanie po całym plecaku ostatniej czystej pary bielizny 😉
  • paszport, ubezpieczenie i kartę płatniczą mam zawsze przy sobie schowane pod ubraniem w sekretnej kieszeni

SPECYFIKA INDII:

Niezależnie od tego, co powiem, co zobaczycie w telewizji lub co przeczytacie, Indie Was zaskoczą i przytłoczą. Ilość bodźców, które zaatakują Wasze zmysły, będzie ogromna. Hałas (weźcie stopery do uszu!), tłok, śmieci, brzydkie zapachy z szaletów i rozkładających się śmieci, żebractwo i bezdomni… Tego jest dużo i trzeba się z tym pogodzić. Taka jest specyfika kraju, a jedziemy właśnie poznać te prawdziwe Indie. Kolejny szok, to ruch uliczny. Ciągłe klaksony, korki, wymuszanie pierwszeństwa, to chleb powszedni. Dlatego też poruszamy się wszędzie pociągami. Jest to najbezpieczniejszy środek transportu i dużo szybszy niż np. bus. Pociągi za to lubią się spóźniać i może się zdarzyć, że będziemy musieli czekać na dworcu godzinę lub dwie. Sam standard pociągu też odbiega od pendolino, bliżej mu do osobowego do Radomia 😉.

Hotele na wyjazdach z Pakuj Plecak wyszukujemy takie, żeby dało się komfortowo wypocząć, ale znów – to są Indie i często coś przestaje działać, np. psuje się ciepła woda, albo jest przerwa w dostawie prądu (zobaczycie jak wyglądają kable elektryczne, to nie będziecie się dziwić).

W Indiach trudno też kupić wiele rzeczy, bo brakuje sklepów, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni (nie ma żabki ani biedronki 😉). Są malutkie budki gdzie się kupi wodę, colę, ciastka. Ale już znalezienie papieru toaletowego, czy podpasek może być kłopotliwe. Warto, na wszelki wypadek mieć ze sobą.

Jak widzicie, podróż po Indiach to wyzwanie i chciałbym, żebyście właśnie tak to potraktowali. Najgorzej jest próbować dopasować wszystko do naszych europejskich ram – to nie zadziała i będzie tylko powodować frustrację. Lepiej jest po prostu traktować te rzeczy jako część przygody, obserwować i dziwić się. W końcu jedziemy do kompletnie odmiennego kraju. Trudnego, ale przy tym fascynującego.

 

INNE:

  • Podróże pociągiem (szczególnie, jak będą opóźnienia) mogą się dłużyć. Możecie zabrać jakieś gry towarzyskie (tradycyjne, lub na telefon). Warto też mieć książkę do poczytania, czy film do obejrzenia
  • Indyjskie jedzenie jest ostre, a potrawy europejskie są w większości przypadków niedostępne. Możecie zacząć trenować z chili w domu 🙂

 

Poniżej informacje dla wybierających się z nami na święto Holi i dla tych którzy planują uczestnictwo w tym święcie na własną rękę.

 

HOLI

Holi jest niesamowitym świętem, kolorowym, wesołym i fotogenicznym. Jednocześnie jest bardzo trudne, męczące, irytujące i groźne dla naszego sprzętu. Prze wszystkim dlatego, że Indusi nie potrafią robić nic „normalnie”, a zawsze na 150%. Nie znają umiaru, a „biali” stanowią najlepszy cel ataków kolorowymi proszkami i wodą. I choć w tym zachowaniu nie ma agresji, a jedynie chęć wspólnej zabawy, to dla nas, nieprzyzwyczajonych, może to być meczące, napastliwe, lub po prostu wkurzające. Do tego robi się tłoczno, a w tłoku zdarza się, że ręka miejscowego zawędruje na pośladek lub inne, nieodpowiednie miejsce. Co ciekawe, nie tylko kobiety się z tym spotykają!

Oto rady, jak przetrwać Holi:

  • weźcie ciuchy, które bez żalu wywalicie. Kolory generalnie się spierają, ale nie zawsze
  • na osłonę oczu przydadzą się okulary, a na usta można mieć maseczkę
  • dla dziewczyn polecam chustę – przynajmniej od tyłu nie będzie widać, że ma się do czynienia z „białą”.
  • dla dziewczyn – na Holi zakładajcie długie spodnie i zakrywajcie ramiona
  • jeśli ktoś się będzie zachowywał niestosownie, to reagujcie głośno – temat molestowania jest w Indiach na językach wszystkich, więc na pewno typ zostanie spacyfikowany przez innych, albo zwieje.
  • Jak się robi tłok lub jest nieprzyjemnie, to często można wejść na dach okolicznego domu i przeczekać tłum. Miejscowi sami zapraszają.
  • Musicie się pogodzić z tym, że będziecie w proszku i wodzie. Nie da się przed tym skryć 🙂 Trzeba się dać porwać zabawie!
  • podzielimy się tak, żeby każda dziewczyna miała „opiekuna”. Na 3 najbardziej intensywne dni dołączy do nas mój przyjaciel Anurag, który też będzie pilnował.
  • Zainstalujcie mapy offline – maps.ME – będziemy ustalać punkty zbiórki na wypadek zgubienia.

 

ZABEZPIECZENIE APARATÓW

Szkół na zabezpieczenie aparatu jest wiele, ale zawsze istnieje ryzyko – przede wszystkim zabrudzenie matrycy i wizjera. Serwis powinien sobie z tym poradzić. Narażone są też obiektywy, sam mam wciąż na wewnętrznej stronie szkła kolorowy proszek. Jeśli macie, to zastanówcie się nad wzięciem dodatkowego, starego body lub obiektywu, żeby nie ryzykować najdroższym sprzętem.

Oto jak można zabezpieczyć aparat:

  • pokrowiec przeciwdeszczowy na aparat – na allegro są różne, ja miałem taki: https://allegro.pl/oferta/pokrowiec-przeciwdeszczowy-jjc-aparat-z-lampa-2szt-7856039873 – sprawdził się średnio. Trudno zmieniać ogniskową, i sporo syfu dostawało mi się przy obiektywie – zabezpieczenie za pomocą zaciąganego sznureczka jest takie sobie. Do tego, nie wiem czemu, ale szwankował mi autofokus, pewnie blokowane było światło z diody wspomagającej
  • przeźroczysta reklamówka foliowa + taśma izolacyjna lub duct tape (wąska). Plusem jest, że jest poręczniejsza, folię można za pomocą taśmy przykleić do osłony obiektywu. Minusem jest również trudność w zmianie ogniskowej, obsługa przycisków i pokręteł itp.
  • taśma malarska + kawałek foli na obiektyw. Taśmą można sobie okleić aparat tak, by mieć dostęp do przycisków i wizjera, a obiektyw zabezpieczyć kawałkiem folii, zaklejonej taśmą. To rozwiązanie polecam jednak tylko do uczelnianych korpusów
  • folia w rolce – na tej samej zasadzie, co reklamówka.

 

Tutaj przykład zabezpieczenia za pomocą folii w rolce: https://www.madrasphotobloggers.com/a-cheap-way-to-protect-your-camera-and-lens-from-holi-colors

A tutaj reklamówki: https://www.gettingstamped.com/how-to-protect-your-camera-during-the-holi-festival-or-a-color-run/

Ja proponuję, żebyście wzięli przeźroczystą folię i reklamówki (ew. pokrowiec), taśmę izolacyjną i malarską. Przed Holi usiądziemy i wspólnie zabezpieczymy sprzęt.

 

Nasza wyprawa do Północnych Indii.

Indie Południowe. Poradnik, jak się przygotować do wyjazdu

Indie Południowe. Poradnik, jak się przygotować do wyjazdu

Przedstawiamy Wam kompendium przedwyjazdowe dla każdego, kto wybiera się do południowych Indii, niezależnie czy w ramach wyprawy z Pakuj Plecak, czy na własną rękę. Zapoznajcie się z aktualnymi informacjami wizowymi, zalecanymi szczenieniami, pogodą, bezpieczeństwem i pieniędzmi. Załączamy także przykładową listę rzeczy do spakowania.

WIZA:

  • wizę wyrabia się on line, na oficjalnej stronie: https://indianvisaonline.gov.in/evisa/tvoa.html
  • instrukcja krok po korku znajduje się tutaj: http://nikogoniemawdomu.pl/e-wiza-do-indii-krok-po-kroku/
  • o wizę można aplikować najwcześniej 30 dni, a najpóźniej na 4 dni przed podróżą. Zalecamy złożyć wniosek min. 2 tygodnie przed wylotem, na wypadek jakiś problemów.
  • po otrzymaniu wizy należy wydrukować i zabrać ze sobą potwierdzenie, które drukuje się z oficjalnej strony, zakładka „Check your Visa Status”.
  • Potwierdzenie, to dokument, na którym są Wasze dane, zdjęcie i kod kreskowy. Wygląda tak:

 

SZCZEPIENIA:

  • Szczepienia należy rozpocząć min. miesiąc przed podróżą
  • Lista zalecanych szczepień:
    • Dur brzuszny
    • Tężec
    • Błonica
    • WZW A
    • WZW B
  • Warto skonsultować się z lekarzem medycyny podróżny. Może zalecić dodatkowe szczepienia.

WTYCZKI:

Do indyjskich kontaktów pasują nasze wtyczki, przejściówki nie są potrzebne. Warto za to zabrać rozgałęziacz, bo czasem jest tylko jedno gniazdko w pokoju.

WALUTY:

  • W Indiach walutą jest rupia indyjska, dla uproszczenia można sobie przeliczać: 100rs = 6zł.
  • Na wymianę zabieramy Euro lub Dolary
  • Banknoty muszą być w dobrym stanie
  • Nominały poniżej 50E lub USD mogą mieć gorszy kurs
  • Dolary muszą być z nowej serii (z niebieskim paskiem) – na obrazku ten na dole:

  • podczas dwutygodniowego wyjazdu na jedzenie, napoje, drobne napiwki powinniśmy wydać 700-900zł
  • wydatki na pamiątki to sprawa bardzo osobista. Można kupić rzeczy bardzo tanie, albo wydać majątek na jedwabie i srebra.

BEZPIECZEŃSTWO:

  • Indie to kraj bezpieczny, ludzie są przyjaźni i pomocni. Ale, jak wszędzie, trzeba przestrzegać pewnych zasad bezpieczeństwa:
  • dobrze mieć ukrytą saszetkę pod ubranie (nie „nerkę”, którą odpina się jednym ruchem), na paszport i grubsze pieniądze (taką na szyję, lub biodrową)
  • należy bardzo uważać na ruch uliczny – wszyscy jeżdżą tu jak szaleni, a do tego ruch jest lewostronny
  • wszędzie jest tłum, więc łatwo się zgubić – jeśli będziemy się przemieszczać z punktu A do B, to trzeba to robić w miarę sprawnie
  • kobiety mogą spotkać się z tym, że Indusi będą się gapić, szczególnie, jeśli ktoś będzie w skąpym stroju (należy mieć ze sobą ubranie zakrywające nogi i ramiona, szczególnie podczas wizyt w świątyniach, spotkaniach z Sadhu i w trakcie świąt)

POGODA:

Na południu jest upalnie. W sezonie (listopad-marzec) Temperatury w dzień w okolicach 30st, noce również ciepłe. Opady pojawiają się bardzo sporadycznie.

CO SPAKOWAĆ:

Limit bagażu na lot międzynarodowy to w zależności od linii od 20 do 30kg, ale na loty wewnętrzne zazwyczaj tylko 15kg w bagażu rejestrowanym i 7 w podręcznym.

Nie szalejcie więc z pakowaniem, bo przecież musi być miejsce na pamiątki jeszcze :). W razie czego za dodatkowe kilogramy można dopłacić (ok. 22zł / kg).

Informacje dotyczące przewozu rzeczy:

  • Wszystkie baterie, power banki, akumulatory muszą być w bagażu podręcznym
  • Limit płynów (w tym kremy, pasta do zębów) w bagażu podręcznym to 10 pojemników, każdy o max. pojemności 100ml. Muszą być zapakowane w przeźroczystą torebkę.
  • Teoretycznie alkohol zakupiony w strefie bezcłowej da się przewieźć, ale na lotnisku w Indiach bywa z tym różnie. Dla pewności lepiej kupić wcześniej i zapakować do bagażu rejestrowanego.

Ściągawka z pakowania (na 2 tygodnie):

Dokumenty:

  • paszport, ważny co najmniej pół roku od daty planowanego powrotu
  • ubezpieczenie
  • wiza
  • tzw. żółta książeczka, czyli Międzynarodowa Książeczka Szczepień, która jest wydawana w centrach medycyny podróży oraz punktach szczepień i sanepidzie (nie jest konieczna)
  • ksero wszystkich dokumentów wymienionych powyżej + kopię cyfrową (na mailu, dysku google)
  • karta płatnicza (są bankomaty i niektóre nawet działają :))

Odzież i obuwie:

Najlepiej w klimacie indyjskim sprawdza się luźna odzież, nie tylko ze względów kulturowych, ale również ze względu na wygodę.

  • 5 bluzek
  • 5 par majtek
  • 2 pary spodni i spodenki
  • nakrycie głowy – dla kobiet polecamy chustę (doskonale ochroni przed słońcem i kurzem)
  • pidżama
  • wygodne adidasy albo lekkie buty trekkingowe
  • sandały / japonki
  • klapki pod prysznic
  • bluza
  • 6 par skarpetek (odwiedzając świątynie należy zdjąć obuwie)
  • kostium kąpielowy
  • ręcznik szybkoschnący (zajmuje zdecydowanie mniej miejsca niż klasyczny)

Apteczka:

  • leki na własne choroby
  • lek przeciwbiegunkowy (my bierzemy dwa: Laremid – tabletki, Smecta – zawiesina doustna, która natychmiastowo łagodzi problemy żołądkowe)
  • lek przeciwbólowy
  • lek przeciwzapalny
  • tabletki na ból gardła (wszechobecna klimatyzacja przyczynia się do problemów z gardłem)
  • peroxygel – woda utleniona w żelu
  • plastry
  • gripex, modafen lub theraflu
  • żel antybakteryjny
  • zatyczki do uszu (w Indiach cisza nocna nie obowiązuje)
  • probiotyk, który pozwoli zaakceptować indyjską florę bakteryjną :). Kurację najlepiej jest zacząć co najmniej tydzień przed wyjazdem po czym kontynuować przez cały wyjazd. Polecamy też podejrzane posiłki popijać colą, lub mocnym alkoholem
  • Mugga 50% roll on – preparat przeciwko komarom egzotycznym
  • opcjonalnie: antybiotyk trzydniowy

Kosmetyki:

  • żel pod prysznic/ lub mydło 100ml (puste pojemniki 100ml można kupić w drogerii)
  • szampon do włosów 100ml
  • dezodorant
  • krem nawilżający
  • mała pasta do zębów
  • pomadka ochronna
  • grzebień do włosów
  • szczoteczka do zębów (najlepiej składana – można kupić w drogerii)
  • chusteczki higieniczne
  • papier toaletowy (w Indiach to produkt jedynie dla turystów, dlatego nie we wszystkich hotelach jest dostępny. Można go kupić w regionach turystycznych za około 40INR/rolka)
  • chusteczki nawilżane (najlepiej z plastikowym zamknięciem)
  • krem do opalania z wysokim filtrem

Akcesoria:

  • prześcieradło kempingowe, poliestrowe, bawełniane lub jedwabne (dostępne w sklepach sportowych) – opcjonalnie
  • mała latarka
  • kieszeń sekretna, którą można schować pod ubraniem
  • kilka worków na śmieci / reklamówek
  • sznurek (do wieszania prania)
  • płyn lub kawałek mydła do prania
  • mały plecak lub saszetka
  • agrafki – ratunek dla zniszczonego ubrania, butów lub plecaka
  • balony, długopisy, kredki – często odwiedzamy biedne rejony i jakiś prezent dla dzieciaków sprawi im radość

Elektronika:

  • aparat fotograficzny i obiektywy
  • karty pamięci
  • ładowarka do aparatu
  • zabezpieczenie aparatu na Holi
  • rozdzielacz prądu
  • telefon
  • ładowarka do telefonu
  • zdecydowanie polecamy też zainstalować sobie na telefonie mapę okolicy, dostępną off-line. Nam dobrze służy Maps.ME

Pakowanie:

  • ubrania zwinięte w rulon zajmują mniej miejsca
  • jesteśmy zwolennikami woreczków i sakiewek do których wrzucamy np. wszystkie pary majtek, lub skarpetek. Oszczędza nam to czasu straconego na grzebanie i szukanie po całym plecaku ostatniej czystej pary bielizny 😉
  • paszport, ubezpieczenie i kartę płatniczą mam zawsze przy sobie schowane pod ubraniem w sekretnej kieszeni

SPECYFIKA INDII:

Niezależnie od tego, co powiem, co zobaczycie w telewizji lub co przeczytacie, Indie Was zaskoczą i przytłoczą. Ilość bodźców, które zaatakują Wasze zmysły, będzie ogromna. Hałas (weźcie stopery do uszu!), tłok, śmieci, brzydkie zapachy z szaletów i rozkładających się śmieci, żebractwo i bezdomni… Tego jest dużo i trzeba się z tym pogodzić. Taka jest specyfika kraju, a jedziemy właśnie poznać te prawdziwe Indie. Kolejny szok, to ruch uliczny. Ciągłe klaksony, korki, wymuszanie pierwszeństwa, to chleb powszedni. Dlatego też poruszamy się wszędzie pociągami. Jest to najbezpieczniejszy środek transportu i dużo szybszy niż np. bus. Pociągi za to lubią się spóźniać i może się zdarzyć, że będziemy musieli czekać na dworcu godzinę lub dwie. Sam standard pociągu też odbiega od pendolino, bliżej mu do osobowego do Radomia 😉.

Hotele na wyjazdach z Pakuj Plecak wyszukujemy takie, żeby dało się komfortowo wypocząć, ale znów – to są Indie i często coś przestaje działać, np. psuje się ciepła woda, albo jest przerwa w dostawie prądu (zobaczycie jak wyglądają kable elektryczne, to nie będziecie się dziwić).

W Indiach trudno też kupić wiele rzeczy, bo brakuje sklepów, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni (nie ma żabki ani biedronki 😉). Są malutkie budki gdzie się kupi wodę, colę, ciastka. Ale już znalezienie papieru toaletowego, czy podpasek może być kłopotliwe. Warto, na wszelki wypadek mieć ze sobą.

Jak widzicie, podróż po Indiach to wyzwanie i chciałbym, żebyście właśnie tak to potraktowali. Najgorzej jest próbować dopasować wszystko do naszych europejskich ram – to nie zadziała i będzie tylko powodować frustrację. Lepiej jest po prostu traktować te rzeczy jako część przygody, obserwować i dziwić się. W końcu jedziemy do kompletnie odmiennego kraju. Trudnego, ale przy tym fascynującego.

 

INNE:

  • Podróże pociągiem (szczególnie, jak będą opóźnienia) mogą się dłużyć. Możecie zabrać jakieś gry towarzyskie (tradycyjne, lub na telefon). Warto też mieć książkę do poczytania, czy film do obejrzenia
  • Indyjskie jedzenie jest ostre, a potrawy europejskie są w większości przypadków niedostępne. Możecie zacząć trenować z chili w domu 🙂

 

Zapoznajcie się z naszą wyprawą do południowych Indii.

Plener Fotograficzny: Góry, Konie i Rykowisko w Masywie Śnieżnika

Plener Fotograficzny: Góry, Konie i Rykowisko w Masywie Śnieżnika
Zapisz się bez ryzyka!


Gwarantujemy 100% zwrotu zaliczki w przypadku rezygnacji lub odwołania wyjazdu!
Szczegóły w regulaminie.

Fotograficzna gratka! Złota polska jesień w Masywie Śnieżnika. Krajobrazy, architektura, konie i rykowisko podczas jednego pleneru!

Zapraszamy na fotograficzny wypad, po brzegi wypełniony atrakcjami! W ciągu czterech dni będziemy fotografować o wschodzie słońca konie w galopie, odbędziemy trekking na Śnieżnik, który uwiecznimy w promieniach wschodzącego i zachodzącego słońca, zwiedzimy Międzygórze – niezwykle ciekawą architektonicznie wioskę „tyrolską”, a na koniec, jak szczęście dopisze, będziemy świadkami rykowiska!

Koszt – 990zł/os.
Termin: 15-18 października 2020
Kameralna grupa: 7-9 osób
Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

 

Program:

Czwartek, 15 października 2020

  • Po południu spotykamy się w ekologicznej agroturystyce nieopodal Międzylesia.
  • Wieczór spędzimy na integracji oraz rozmowach o fotografii.

Piątek, 16 października 2020

  • O wschodzie słońca będziemy fotografować swobodnie biegające konie. W zależności od światła, będziemy mogli stworzyć ostre, konturowe zdjęcia sylwetkowe, lub nastrojowe, „mgliste” fotografie.
  • Po sesji wrócimy na pyszne i zdrowe śniadanie.
  • Po śniadaniu wyruszymy w kierunku Śnieżnika. Podczas kilkugodzinnego marszu, będziemy uwieczniać przepiękne krajobrazy Sudetów Wschodnich.
  • Wieczorem sfotografujemy zachód słońca nad Śnieżnikiem.
  • Noc spędzimy w schronisku.

Sobota, 17 października 2020

  • Wstajemy wcześnie, by uwiecznić górskie krajobrazy w promieniach wschodzącego słońca.
  • Po śniadaniu udamy się do Międzygórza, gdzie wprawimy się w fotografii architektury. Międzygórze to niezwykle ciekawa wioska, w której możemy znaleźć wiele kamienno-drewnianych budynków w stylu tyrolskim.
  • Zanocujemy w schronisku, gdzie wieczorem urządzimy ognisko.

Niedziela, 18 października 2020

  • Z samego rana udamy się na miejsce rykowiska, gdzie będziemy mogli zobaczyć godowe rytuały jeleni.
  • Następnie ruszymy na urokliwe łąki, które przy odrobinie szczęścia, spowite będą mgłami.
  • Wyjazd zakończymy podsumowaniem i przeglądem zdjęć.
  • Pożegnamy się w godzinach popołudniowych.

W przypadku, gdyby warunki atmosferyczne uniemożliwiły wykonanie któregoś z punktów, dostosujemy odpowiednio program i znajdziemy alternatywne atrakcje.

 

Koszt: 990zł/os.

Cena obejmuje:

  • 1 nocleg w ekologicznej agroturystyce i 2 noclegi w schroniskach górskich
  • 3 śniadania i 3 obiadokolacje
  • transport ostatniego dnia na parking, na którym zostawiamy samochody
  • wszystkie atrakcje opisane w programie

Cena nie obejmuje:

  • dojazdu
  • napojów i przekąsek
  • ubezpieczenia
  • innych wydatków własnych

Wyjazd ma charakter trekkingowy, standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, szczegóły zwrotu w regulaminie.
  • I rata: 490zł – do 15.09.2020

Plener prowadzi:

Marzena Józefczyk

W „internetach” ukryta pod kryptonimem „Pstrykowisko”. Międzygórzanka z krwi i kości, obecnie globtrotuarka, obelżyświatka i poliglutka. Nie rozstaje się ze swoim aparatem, którym zapisuje we własnej pamięci (i na kartach książek podróżniczych) kadry z całego świata.
Książki Marzeny: https://www.pstrykowisko.com/o-nas-1

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Bushcraft w Puszczy Noteckiej

Bushcraft w Puszczy Noteckiej
Zapisz się bez ryzyka!


Gwarantujemy 100% zwrotu zaliczki w przypadku rezygnacji lub odwołania wyjazdu!
Szczegóły w regulaminie.

Pakuj Plecak i ruszaj z nami do Puszczy Noteckiej, by przeżyć prawdziwą, bushcraftową przygodę!

Nie trzeba jechać do odległych krajów, by przeżyć prawdziwie dziką przygodę. Zapraszamy Was na survival do Puszczy Noteckiej, podczas którego poczujecie się jak Bear Grylls! Będziemy nocować w hamakach, w samodzielnie przygotowanym obozowisku i poznamy tajniki przetrwania w dziczy. Będziemy krzesać ogień, budować filtry do wody, zabawimy się w podchody, wykąpiemy w jeziorze, a wieczorami przy ognisku snuć będziemy leśne opowieści.

Koszt: 450zł/os.
Termin: 31 lipca – 2 sierpnia 2020  Hurrra! Są jeszcze wolne miejsca!
Kameralna grupa: 8-12 osób

Na wyjazdy po Polsce nie przysługują rabaty Pakuj Plecak.

Program:

Piątek, 31 lipca 2020

O godzinie 17:00 spotykamy się wszyscy w umówionym miejscu, gdzie zostawiamy nasze samochody i żegnamy się z cywilizacją. Przygotujemy wspólną kolację na ogniu i rozbijemy obozowisko. Czeka Was niezwykłe przeżycie – nocleg na hamaku rozwieszonym pomiędzy drzewami. Zdziwicie się, jak wygodne jest to łoże, i jak wspaniale do snu koją odgłosy nocnego lasu. Nauczymy się odpowiednio mocować hamaki i zadaszenie  

Sobota,1 sierpnia 2020

Kolejny dzień wypełniony będzie atrakcjami. Podczas leśnej wędrówki będziemy wyglądać licznej fauny. Nauczymy się krzesać ogień i samodzielnie przygotujemy filtry do wody z węgla drzewnego, otrzymanego wprost z ogniska. Poćwiczymy też rzucanie gwoździami do celu. To popularny trening ćwiczący technikę przydatną do miotania nożami.
Po południu czeka nas gra terenowa, a wieczór spędzimy nad brzegiem malowniczego jeziora Kubek. Tutaj ochłodzimy się w wodzie, przygotujemy sobie kolację i spędzimy kolejny miły czas przy ognisku. Na noc znów zagłębimy się w las.

Niedziela, 2 sierpnia 2020

Ostatniego dnia naszej przygody, po porannej kąpieli w jeziorze, czeka nas wędrówka powrotna. Pożegnamy się około 14:00 i rozjedziemy do domów, z przewietrzonymi głowami i naładowanymi akumulatorami.

Koszt – 450zł/os.

Cena obejmuje:

  • dwie doby wspaniałej przygody w największym kompleksie leśnym w Polsce
  • opiekę doświadczonego bushcraftera
  • wypożyczenie sprzętu niezbędnego podczas wyprawy – hamaki, plandeki, osprzęt do gotowania
  • produkty spożywcze do przygotowania posiłków

Cena nie obejmuje:

  • dojazdu
  • śpiworów (należy mieć własny)
  • napojów
  • przekąsek
  • innych wydatków własnych
  • ubezpieczenia

Wyjazd ma charakter survivalowy, standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • 250zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, szczegóły zwrotu w regulaminie.
  • I rata: 200zł – płatna na miejscu w gotówce.

Wyprawę prowadzi:

Marek Hilgendorf

Znany w środowisku bushcraftowym jako Wąsaty Janusz Bushcraftu. Facet z ponad 20 letnim doświadczeniem w wałęsaniu się po lasach, zarówno w klimacie tradycyjnym, historycznym, jak i nowoczesnym. Choć wyraz twarzy o tym nie świadczy, tryska poczuciem humoru, zna milion ciekawych opowieści z leśnych szlaków i chętnie pokaże, że nie trzeba jechać na koniec świata, by doświadczyć kontaktu z naturą i nabyć nowych umiejętności. Łucznik, jeździec i rekonstruktor historyczny z ciekawym podejściem do bushcraftu, które obejrzysz na jego kanale na YouTube.

Jan Skwara

Fotograf i podróżnik. Laureat wielu międzynarodowych i krajowych konkursów fotograficznych (m.in. finalista „Travel Photographer of the Year” i trzykrotny zwycięzca konkursu „Kadry ze Świata”), wyróżniany w dziedzinie fotografii podróżniczej, portretowej, reporterskiej i sportowej. Jego zdjęcia publikowane były m.in. w National Geographic Traveler, Poznaj Świat, Digital Camera UK i Magazynie Turystyki Górskiej NPM. Prezentował zdjęcia podczas wystaw indywidualnych i zbiorowych (m.in. „Indyjskie Misteria”, „Photocrowd & Alamy Exhibition London 2015”, „Podróże okiem Polaków”, „Polska – konteksty”). Jego prace można obejrzeć na stronie www.

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Plener fotograficzny: Perseidy w Bieszczadach

Plener fotograficzny: Perseidy w Bieszczadach
Zapisz się bez ryzyka!


Gwarantujemy 100% zwrotu zaliczki w przypadku rezygnacji lub odwołania wyjazdu!
Szczegóły w regulaminie.

Zapraszamy na niezwykły plener fotograficzny w Bieszczadach, podczas nocy spadających gwiazd!

Pakujemy nasze aparaty i ruszamy w Bieszczady łapać spadające nocą Perseidy. Najwięcej można ich zaobserwować w nocy z 11 na 12 i z 12 na 13 sierpnia dlatego wybraliśmy ten termin na naszą podróż. Nie zapomnimy też o wschodach i zachodach słońca, które sfotografujemy z najlepszych bieszczadzkich miejscówek! Czekają nas 3 dni obcowania z przyrodą, rozmów o fotografii i łapania wspaniałych kadrów.

Jeśli kochasz fotografię i góry, to nie możesz przegapić tego pleneru!

Koszt – 690zł/os.
Termin: 11-13 sierpnia 2020
Kameralna grupa: 8-11 osób
Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

Na wyjazdy po Polsce nie przysługują rabaty Pakuj Plecak.

Program:

Wtorek, 11 sierpnia 2020

  • 12:00 – zbiórka w schronisku Jaworzec
  • 13:00 – Wykład teoretyczny, czyli jak fotografować gwiazdy
  • 16:30 –  wyjście na Smerek (1222 m n.p.m.) i Połoniny na całonocne fotografowanie gwiazd oraz zachodu i wschodu słońca.

Środa, 12 sierpnia 2020

  • 9:00 – powrót do schroniska, odpoczynek
  • 14:00 – omówienie zdjęć, nauka obróbki sfotografowanych krajobrazów, łączenie zdjęć gwiazd ze zdjęciami pierwszego planu
  • 18:00 – wyjście na fotografowanie zachodu słońca, gwiazd i malowanie światłem

Czwartek, 13 sierpnia 2020

  • 2:00 – powrót do schroniska, drzemka
  • 4:30 – pobudka i wyjście na fotografowanie wschodu słońca oraz, jeśli pogoda dopisze, zamglonych dolin.
  • 7:00 – powrót do schroniska i odpoczynek
  • 11:00 – omówienie zdjęć, nauka tworzenia zdjęć typu „startrails” oraz animacji pokazujących ruch gwiazd (timelapse)
  • 15:00 – pożegnanie

Godziny poszczególnych aktywności mogą ulec zmianom. W przypadku, gdyby warunki atmosferyczne (np. duże zachmurzenie) uniemożliwiały fotografowanie gwiazd, dostosujemy odpowiednio program i zamiast tego, będziemy fotografować Bieszczady podczas trekkingów w ciągu dnia.

Koszt – 690zł/os

Cena obejmuje:

  • dwie noce w Bacówce Jaworzec w pokojach wieloosobowych
  • opiekę doświadczonego fotografa (również w kwestii przygotowania się do wyjazdu)
  • 2 obiadokolacje i 2 śniadania

Cena nie obejmuje:

  • dojazdu
  • napojów i przekąsek
  • ubezpieczenia
  • innych wydatków własnych

Wyjazd ma charakter trekkingowy, standard „all inclusive” nie jest przewidziany ;). W bacówce w godzinach wieczornych używamy czołówek. Oświetlone są tylko ciągi komunikacyjne oraz łazienka.  Ciepła woda w bacówce jest codziennie od 18.30 do 22.00 lub wyczerpania zapasu. Korzystamy z własnych śpiworów ale jest możliwość skorzystania z pościeli. Koszt 15 zł (jednorazowa opłata).

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 190zł – płatna na miejscu w gotówce.

Warsztaty prowadzi:

Kacper Bartczak

Fotograf i przyrodnik, który namiętnie stara się te dwie pasje łączyć. Jego wielka miłość do obserwowania natury, z którą zdaje się urodził, połączyła się z pasją fotografowania już w dzieciństwie. Początkowo na matówce znajdywały się głównie owady i ptaki, ale wkrótce dołączyły do nich portrety najbliższej rodziny i znajomych. W liceum ta zabawa stała się prawdziwą pasją i pomysłem na życie, która doprowadziła do ukończenia trzech szkół fotograficznych (ZSF, WSF, PWSFTviT). Wiele godzin spędzonych na praktykach zawodowych oraz podczas pracy w studiach fotograficznych czy zakładach drukarskich, dały mu szeroką wiedzę techniczną. Wreszcie współpraca i dyskusje z artystami i krytykami oraz fachowa literatura skierowały jego twórczość w kierunku fotografii konceptualnej i kreacyjnej. Dzisiaj jest już nie tylko uczniem, ale i wykładowcą. Pracuje jako asystent w warszawskim ASP oraz prowadzi kursy indywidualne i dla uczniów prywatnych szkół fotografii. Jego prace można było zobaczyć na kilku indywidualnych i zbiorowych wystawach w Polsce i Europie. Prezentował między innymi projekty „Lewe pół profilowe” i „5 days trip” w Warszawie, „Warszawa poza czasem i pamięcią” i „Zwidoki” w Warszawie i Łodzi, czy „Kerry from the sea” w Caherciveen.

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Spływ tratwą po Biebrzy

Spływ tratwą po Biebrzy
Zapisz się bez ryzyka!


Gwarantujemy 100% zwrotu zaliczki w przypadku rezygnacji lub odwołania wyjazdu!
Szczegóły w regulaminie.

Pakuj plecak i wyrwij się z domu, aby odkrywać dziką przyrodę Biebrzańskiego Parku Narodowego

Zamieszkasz przez weekend na tratwie z nałogowymi podróżnikami, którzy zdradzą Ci tajemne sekrety kuchni tajskiej i opowiedzą o swoich przygodach podczas podróży do tego pięknego kraju. Przez dwie doby będziemy przedzierać się przez gąszcze traw i pokonywać meandry żyjącej rzeki zwanej polską Amazonką, aby na koniec unieść się w powietrze i polecieć balonem w kierunku zachodzącego słońca. Jeśli wiatry będą sprzyjały, może zobaczymy łosie, których żyje w Parku około 600 sztuk. W ciągu dnia, między gotowaniem tom yum, pad thaia i smażonego ryżu w czerwonym curry, będzie też czas na pływanie kajakami, podglądanie ptaków, czy opalanie się na tarasie. Jednak, od czasu do czasu, trzeba będzie pomachać wiosłem, także na totalne lenistwo nie licz. A! Pamiętaj, że spływ tratwami to praca zespołowa, dlatego już od pierwszego wieczoru, będziemy odpowiednio pracować nad wzorową integracją ;).

Biebrzański Park Narodowy zajmuje około 59 tysięcy hektarów terenu, w skład którego wchodzą bagienne łąki, mokradła, torfowiska i zbiorowiska leśne. Jest on ostoją wielu rzadkich gatunków zwierząt i roślin. Żyje tu wiele gatunków ptaków, a także łosie. Park należy do programu Natura 2000, który obejmuje ochroną obszary na terytorium Unii Europejskiej. Jego cel, to zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych i gatunków, które uważane są za cenne i zagrożone w skali całej Europy.

Koszt spływu tratwą i lot balonem – 1000 PLN *

Koszt spływu tratwą bez lotu balonem  500 PLN

 NA WYJAZDY PO POLSCE NIE PRZYSŁUGUJĄ RABATY PAKUJ PLECAK!

Terminy:

12-14 czerwca 2020 – BRAK MIEJSC!

28-30 sierpnia 2020 – Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

Kameralna grupa: 10 -13 osób

*lot odbędzie się przy minimum 5 osobach oraz odpowiedniej pogodzie. W razie gdyby się lot się nie odbył, zwracamy wpłaconą zaliczkę 500 zł.

Program:

 
Piątek 12 czerwca 2020
Około godz. 18.00 spotykamy się w miejscowości Hamulka, skąd czeka nas krótki spacer do zacumowanych tratw. 
Kiedy ostatni majtek wejdzie na pokład, odbędziemy krótkie szkolenie, na którym poznacie obsługę naszego weekendowego domu, podzielimy się też obowiązkami i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to jeszcze przed zachodem słońca rozpoczynamy rzeczną przygodę.

Sobota 13 czerwca 2020

Po śniadaniu czeka nas relaks na kajakach, ożywione rozmowy w cieniu pokładowej wiaty, podglądanie przyrody, słoneczno – wodne kąpiele czy po prostu randka z dobrą książką. Po południu Marzena i Tomek przygotują dla Was kurs gotowania tajskich potraw, a po pysznej kolacji opowiedzą o swoich przygodach podczas podróży po Tajlandii. Na zakończenie dnia czeka Was piękny czerwcowy zachód słońca.

Niedziela 14 czerwca 2020

Tego dnia pływamy do południa, a następnie przygotowujemy tratwę do oddania. Z tymi, którzy nie są żądni podniebnych atrakcji pożegnamy się w Hamulce, a z pozostałymi przetransportowujemy się na  dalsze zwiedzanie Biebrzańskiego Parku, tym razem z lotu ptaka.
Czeka na Was meandrująca, dzika Biebrza wraz ze swoimi nieokiełznanymi rozlewiskami, dziką zwierzyną i ptakami – czyli po prostu widoki zapierające dech w piersiach. Dodajcie do tego jarzący się czerwienią zachód słońca i wyjdzie Wam najbardziej niesamowity weekend w roku!
 

Koszt spływu tratwą i lotu balonem -1000 PLN

Koszt spływu tratwą bez lotu balonem 500 PLN

NA WYJAZDY PO POLSCE NIE PRZYSŁUGUJĄ RABATY PAKUJ PLECAK

Cena obejmuje:

  • 2 noclegi na czarterowanej tratwie z niezbędnym osprzętem i dodatkowym wyposażeniem: grill, węgiel drzewny, butla gazowa z palnikiem, garnek, czajnik, patelnia, 20 l wody pitnej.
  • karty wstępu na spływ
  • prowiant na tratwę, z którego wspólnie przyrządzimy: 2 śniadania (sobota, niedziela) , 2 kolacje (piątek, sobota -potrawy tajskie), 2 obiady (sobota, niedziela – grill)
  • kawa, herbata
  • kurs gotowania potraw tajskich (tom yum, pah thai, smażony ryż po tajsku)
  • prelekcję o Tajlandii
  • kajaki
  • lot balonem (przy zakupie tej opcji)

Cena nie obejmuje:

  • dojazdu
  • ubezpieczenia (wskazane we własnym zakresie)
  • napojów (woda i inne)
  • alkoholi
  • przekąsek
  • innych wydatków własnych

Wyjazd ma charakter backpackerski, standard „all inclusive” nie jest przewidziany

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • 500 zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • dopłata 500 zł gotówką dla opcji z lotem balonem w dniu wypłynięcia.

Tratwy prowadzą:

Marzena Józefczyk i Tomasz Zawistowski

Spotkali się w życiu zapewne po to by swoim podróżowaniem dać odpór wszechobecnej politycznej poprawności, bo „jak się nie stoczyć gdy śmieją się oczy”? (…) Dla samej przyjemności obserwacji świata i dla poznania nowych smaków wetkną nos do każdego podejrzanego lokalu, zerkną na każdy stragan, obowiązkowo zagłębią się w każdy targ i bazar, dadzą się zaprosić do ciemnej, ciasnej kawiarenki w bocznej uliczce. I czasem muszą zjeść muchę na dziko czy innego karalucha, innym razem przyjdzie im podzielić się jednym żółwim jajkiem, ale czasem, i to nawet całkiem często, objedzą się po uszy, tak, że prawie można sobie wyobrazić to mlaskanie, poklepywanie po pełnym brzuchu i wyraz zadowolenia na sytych twarzach. Ze wszystkich smaków, najbardziej zachwyciła ich kuchnia tajska, którą po powrocie z Azji Południowo-wschodniej z niemałym powodzeniem uprawiają w Polsce, według nich najbardziej egzotycznym kraju świata. M. i T., czyli Marzena i Tomek: globtrotuarzy, obelżyświaty i poligluci, zdobywcy sześciu kontynentów, czterech oceanów i bez mała całej Polski. Ich przygody przeistoczyły się w dwie książki i setki opowieści. 

Książki do zakupu: https://www.pstrykowisko.com/o-nas-1

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 693 013 113 lub poprzez formularz:


Odkryj siebie na Bali. Warsztaty dla kobiet.

Odkryj siebie na Bali. Warsztaty dla kobiet.
Zapisz się bez ryzyka!


Gwarantujemy 100% zwrotu zaliczki w przypadku rezygnacji lub odwołania wyjazdu!
Szczegóły w regulaminie.

Bali - najbardziej eteryczna z indonezyjskich wysp czeka na Ciebie!

Otoczona błękitem Oceanu Indyjskiego, skrywająca zielone dżungle i ogniste wulkany – wyspa na której swoją miłość odnalazła Julia Roberts w filmie „Jedz, módl się i kochaj”. To pełne niesamowitej energii miejsce z mistycznymi świątyniami i życiem pełnym codziennych rytuałów.  Zwana także wyspą uzdrowicieli i miejscem z duszą.

Celem wyjazdu są warsztaty, regeneracja sił fizycznych i duchowych, lecz nie zabraknie również aktywnego zwiedzania. Będziemy spacerować po polach ryżowych, pójdziemy na relaksujący masaż i obejrzymy widowiskowy pokaz tańca balijskiego. Odwiedzimy najpiękniejsze mistyczne balijskie świątynie, nauczymy się sztuki batiku i zagubimy się na lokalnych targowiskach.  Pojedziemy do dżungli, nad wodospad i do lasu pełnego małp. A na koniec popłyniemy na rajskie wyspy Gili aby poleżeć na plaży, wykąpać się w turkusowym Oceanie  i uprawiając snorkeling poszukać żółwi morskich.

Mając za sobą zakręty życiowe, trudniejsze doświadczenia, jakiś rodzaj straty z reguły  potrzebujemy czasu na wytchnienie i dotarcie do sedna sensu owych zdarzeń.  Potknięcia zaburzają równowagę po to, by przebudzić nas do bardziej świadomego, a co za tym idzie bardziej wartościowego życia.

Ten warsztat dedykowany jest tym wszystkim, którzy chcieliby znaleźć w sobie bratnią duszę, kogoś z kim chciałoby się zaprzyjaźnić na dobre i na złe.

Te zajęcia to zaproszenie do podróży w głąb siebie, do sprawdzenia jak naprawdę masz się ze sobą, co na co dzień myślisz o sobie, jak ze sobą rozmawiasz i wspierasz w mroczniejszych momentach.

Chciałabym zaprosić Ciebie do odkrywania i  doświadczania własnej autentyczności.

Będzie okazja do tego, aby poprzyglądać się temu jakie postawy w życiu przyjmujesz wobec innych. Czy ulegasz komuś kosztem  własnej osoby? A może narzucasz innym koncepcje, które wydają się Tobie najlepsze, ale nie sprawdzasz jak inni z nimi się mają? Może tworzysz rodzaj harmonii i równoważysz potrzeby własne z poszanowaniem potrzeb innych?

Podczas warsztatów będziesz mogła dokonać autodiagnozy asertywnościowej postawy.

Zobaczysz w jakich obszarach i względem kogo jesteś pewna siebie, a także w których masz deficyty nad którymi będziesz mogła popracować.

Zobaczysz jakie relacje tworzysz w związkach z innymi ludźmi: partnerem, dziećmi, rodzicami, przyjaciółmi, klientami.

Kogo przyciągasz do siebie, a komu nie dajesz żadnej szansy.

Dowiesz się jak budować satysfakcjonujące relacje, które dają poczucie spełnienia.

Odkryjesz jak wpływać na obronę własnych granic, poznając poszczególne techniki i sposoby radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

Zobaczysz jak odmawiać, aby nie mieć poczucia winy i nie powodować obrazy u drugiej osoby.

Jak bronić własnych opinii, wyrażać własne zdanie względem osób, które mają tendencję narzucać innym swój punkt widzenia. Zachęcę Cię do konfrontowania poglądów w taki sposób, który jest łagodny, ale bardzo skuteczny.

Poprzyglądasz się własnym mniej lubianym emocjom, do jakich np. należy złość, aby nauczyć się korzystać z sygnałów jakie niesie w trudnej dla Ciebie emocjonalnie sytuacji. Dowiesz się jak ją ujarzmić- ale nie wyprzeć – i mieć szacunek do samej siebie.

Popracujesz też nad poczuciem własnej wartości i nauczysz się odbierać uwagi krytyczne mniej personalnie.

Dowiesz  się  jak rozróżniać krytykę wyrażoną z dobrą intencją, wprost, od tej która jest manipulacyjna i zawoalowana po to, aby uderzać Cię w czułe miejsca.

Podelektujesz się przyjmowaniem komplementów, wzmocnisz  w wyrażaniu próśb i własnych oczekiwań względem innych osób, aby oduczyć się „bycia Zosią Samosią”. Zobaczysz, że  pokazywanie, w niektórych sytuacjach, że  potrzebujesz pomocy i wsparcia może być komfortowe dla obu stron.

Nauczysz się,  jak mówić innym dobre rzeczy, a także jak  mówić o takich, które są trudniejsze do wyrażenia.

Będziesz wiedzieć jak egzekwować różne ustalenia, umowy mając przy tym dobre relacje, z tymi, których te ustalenia dotyczą.

Dowiesz się jak  eksponować  swoje mocne strony, aby czuć się pewniejszą siebie.

Podsumowując zapraszam Cię do przeżycia podróży ku sobie, aby na co dzień cieszyć się własnym pięknem, bez ciągłej potrzeby kwestionowania go.

Chcę zaprosić Cię do  uważnego doświadczenia siebie na nowo, bez pośpiechu, z ciekawością tego co możesz dobrego w sobie odkryć, aby raz na zawsze porzucić przekonania o sobie, które Ci nie służą, które Cię osłabiają i zabierają energię do działania.

Pozwól na zrobienie pewnej ”aktualizacji danych” na swój temat, aby było Ci ze sobą lepiej gdziekolwiek będziesz.

Warsztaty prowadzi Izabela Kobierecka

Psycholog, konsultant i trener. Od 18 lat współpracuje z Intrą Biznes, gdzie tworzy i prowadzi szkolenia dla biznesu, organizacji pozarządowych i placówek oświatowych. Jest też niezależnym szkoleniowcem, który specjalizuje się w przygotowywaniu, koordynowaniu i wdrażaniu projektów rozwojowych w sektorze bankowym dla kadry menedżerskiej i zespołów pracowniczych. Prowadziła dla nich cykle szkoleń z zakresu umiejętności przywódczych, asertywnych, efektywności osobistej i zespołowej. Od 2008 roku Członek Rady Programowej i trener w Szkole Trenerów Biznesu Intra Biznes. Opiekun pięciu edycji szkoły.

Ukończone wybrane kursy trenerskie/ specjalistyczne:

  • Szkoła Treningu i Warsztatu Psychologicznego (Intra, w trakcie licencji trenera II stopnia PTP)
  • Kurs Pomocy Psychologicznej (Intra, w trakcie licencji trenera II PTP)
  • Studium Treningu Interpersonalnego (Intra)

 

Wykształcenie:

  • Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej (specjalizacja: psychologia społeczna)

 

Instytucje, dla których prowadziła zajęcia szkoleniowe/warsztatowe:

ING Bank Śląski S.A., ING Services Polska, Allianz, RBS BANK, Euler Hermes, DaimlerChrysler, DB Schenker, IKEA, Netia, Ochnik, Stock Polska, Mars Polska, Lotte Wedel, Mitmar, Henkel, DHL Express, Transition Technologies S.A., Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, SITA Polska, Medicover, Straż Miejska m.st. Warszawy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Dalkia, Enea S.A., Elkomtech S.A., Polska Akcja Humanitarna, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania.

 

Tematy prowadzonych szkoleń/warsztatów:

Train the trainer, teambuilding, trening zachowań asertywnych, trening antystresowy, rozwój przywództwa (leadership), uczenie umiejętności coachingowych, delegowanie, wspieranie rozwoju efektywności zespołów, rozwiązywanie konfliktów, efektywność osobista, zarządzanie sobą w czasie, zarządzanie stresem, budowanie trwałych kontaktów z klientami, standardy obsługi klienta, radzenie sobie z trudnymi sytuacjami interpersonalnymi.

Koszt –3000 PLN + 725 USD

Kameralna grupa: 1012 osób

Termin: 1 października – 13 października 2020 –Hura są jeszcze miejsca!

Termin: 1 marca -13 marca 2021 – Hura są jeszcze miejsca!

Program:

 

Ubud –  to naszym zdaniem najładniejsze miasteczko na Bali. To kulturalne centrum wyspy, po którym można spacerować całymi godzinami, podziwiając prace ulicznych artystów, lokalne galerie i warsztaty artystyczne. Położone w okolicy tarasów ryżowych, z pięknym pałacem, małpim gajem i mistycznymi świątyniami jest punktem obowiązkowym dla osób odwiedzających wyspę, dlatego pędzimy tu aż 4 dni! Odwiedzimy między innymi Monkey Forest, Ubud Palace, Campuhan Ridge Walk i Saraswati Temple z widowiskowym pokazem tańca.  

Pura Taman Saraswati – piękna świątynia, której nazwa pochodzi od bogini wiedzy i sztuki. Wieczorami odbywają się tutaj spektakle i pokazy tańca balijskiego. Niesamowita architektura, soczysta zieleń i stawy z kwitnącymi różowymi lotosami wypełniają to miejsce mistycznym urokiem.

 

Monkey Forest –wyjątkowy las z porośniętymi  mchem mostami, zwisającymi korzeniami, ogromnymi kamiennymi rzeźbami smoków Komodo i pięknymi świątyniami. Wszystko to jest domem dla ogromnego gangu makaków, których jest tu około 700. Podczas gdy starsze małpy leniwie wygrzewają się w słońcu, młode skaczą i bawią się na całego, niejednokrotnie zabierając jakieś fanty turystom i czmychając czym prędzej.

 

Pura Tirta Empul – zwana jest  Świątynią Świętej wody. Legenda głosi, że bóg Indra stoczył walkę z bogiem Maydanową. Podczas starcia bóg Maydanow pozbawił sił boga Indra. Ten w konsekwencji przebił ziemię i uwolnił źródło nieśmiertelności. W miejscu bijącego źródła w X wieku wybudowano Świątynie. Dziś tysiące pielgrzymów przybywa w to miejsce aby doświadczyć oczyszczenia ciała i duszy. W środku świątyni znajdują się kamienne baseny z fontannami. Pielgrzymi wchodzą do basenu, odmawiają modlitwy, medytują i polewają wodą głowę. W podziękowaniu za oczyszczenie pozostawiają koszyki dziękczynne. W powietrzu unosi się zapach kadzideł a widok modlących się osób jest naprawdę mistyczny.

Pura Lempuyang Luhu – to jedna z najważniejszych świątyń na Bali. Aby do niej wejść trzeba pokonać najpierw 1600 schodów prowadzących przez dżunglę pełną dzikich małp, ale obłędny widok na wulkan Gunung Agung rekompensuje trudy wyprawy.

Tarasy ryżowe.

Być na Bali i nie zobaczyć tarasów ryżowych to jak być w Paryżu i nie zobaczyć wieży Eiffla. To jest po prostu MUST SEE! Najbardziej rozległe i imponujące, pełne soczystej zieleni znajdują się w Jatiluwih. Ułożone na zboczach gór przypominają schody do nieba, po których będziemy spacerować podziwiając piękne widoki. 

Ulun Danu Beratan – to najbardziej hipnotyzujący kompleks świątynny, położony na jeziorze Beratan ok. 1200 m n.p. m.  Niesamowita sceneria gór, jeziora świątyni ozdobionej pięknymi kwiatami zachwyca i hipnotyzuje.

Batik, joga i warsztaty rozwoju osobistego.

Nasz pobyt na Bali to czas poświęcony na rozwój, medytację i naukę nowych rzeczy. Jedną z nich będzie kurs batiku, techniki malarskiej polegającej na nakładaniu wosku, a później zanurzaniu tkaniny w barwniku, który farbuje jedynie miejsca nie zamaskowane warstwą wosku.

Na wyspie Gili czeka nas lekcja jogi a między zwiedzaniem będą prowadzone warsztaty rozwoju osobistego.

Istnieje możliwość wykupienia indywidualnej sesji zdjęciowej wykonywanej przez Mirę Jankowską.

Pura Besakih – to matka wszystkich balijskich świątyń. Położona na zboczu wulkanu Gunung Agung, składa się z kilkudziesięciu świątyń, ułożonych na licznych tarasach i połączonych schodami.

Bali Swing – to atrakcja z której będzie można skorzystać fakultatywnie, ostatniego dnia. Na miejscu jest kilka huśtawek i tzw gniazdka miłości. Cena 33 dolary, w cenie obiad. 

Tanah Lot – malowniczo położona świątynia z XVI w. Zbudowana na kawałku skały wystającym z morza. Podczas przypływu morze zalewa przejście do świątyni i można ją podziwiać jedynie z brzegu.

Relaks dla ciała – masaż balijski, na który Cię zabierzemy sprawi, że poczujesz całkowitą harmonię duszy i ciała.  To doskonała forma terapii pozwalająca relaks i odprężenie, a także wyraz dbania o siebie i swoje ciało. Oddamy się w ręce doświadczonych masażystów a Ty masz tylko poddać się tej błogiej chwili.

Rajskie wyspy Gili – ostatnie dni w Indonezji przeznaczamy na snorkeling, plażing i żółwie morskie. Będziemy uprawiać jogę na plaży, popijać drinki i podziwiać zachody słońca.

 

Trekking  na wulkan Gunung Batur – wycieczka fakultatywna, płatna dodatkowo 50 USD/os. W cenę wliczony jest przewodnik, bilety wstępu, transport z hotelu i do hotelu oraz proste śniadanie. 

 Spacer po wulkanie i podziwianie z niego wschodu słońca, to z najbardziej niesamowitych wrażeń jakie możesz przywieźć z wyprawy po Indonezji, dlatego dla chętnych z kondycją, istnieje możliwość skorzystania z tej atrakcji 🙂

Batur to czynny wulkan, który  liczy sobie 1717 m  wysokości n.p.m.Ostatnia erupcja wulkanu miała miejsce w 2000 roku.

Wyprawa rozpoczyna się o 2.00 w nocy powrót do hotelu około 9.00

 

Koszt – 3000 PLN + 725 USD/os

 Noclegi: w lokalnych sprawdzonych hostelach, pokoje 2 osobowe z łazienkami


Przejazdy: samochody, promy, łódki.

Cena obejmuje:

  • 11 noclegów
  • transfer na lotnisko i z lotniska na Bali
  • rejs na wyspy Gili
  • przejazd samochodem po wyspie
  • warsztaty z trenerem rozwoju osobistego
  • bilety wstępów do zwiedzanych obiektów
  • lekcję Batiku
  • wycieczkę wodną ( snorkeling)
  • lekcję jogi

Cena nie obejmuje:

  • wyżywienia (60 – 100 zł/ dzień )
  • napojów
  • biletów lotniczych (cena na dzień 28.05.2020 to 2545 zł liniami Turkish Airlines i 3445 zł – liniami Qatar Airways)
  • ubezpieczenia
  • wydatków własnych
  • szczepień (zalecane błonica, tężec, dur brzuszny, WZW A+B, wścieklizna, japońskie zapalenie mózgu)
  • Bali Swing (33 dolary)
  • trekingu na wulkan Batur ( 50 USD)

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Indonezja to nieprzewidywalny kraj, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte, a święto przełożone na inny dzień. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, żeby nie zabrakło Ci wrażeń 🙂

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 2500zł – do 1.08.2020
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 1.10.2020
  • II rata:  725 USD płatne w dniu przylotu na Bali w gotówce.

Wyprawę prowadzi Ania Błażejewska

Fotograf, blogerka i podróżniczka od lat zafascynowana Azją. Kilka lat temu zamieszkała na Filipinach, aby potem z wielką przyjemnością zamienić je na wymarzoną Bali, gdzie obecnie żyje ciesząc się każdą chwilą.

Prowadzi bloga https://wazji.pl/

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 693 013 113 lub poprzez formularz:


ZOBACZ GALERIĘ Z POPRZEDNIEGO WYJAZDU

Warsztaty fotograficzne: Birma

Warsztaty fotograficzne: Birma
Zapisz się bez ryzyka!


Gwarantujemy 100% zwrotu zaliczki w przypadku rezygnacji lub odwołania wyjazdu!
Szczegóły w regulaminie.

Birma to jeden z najbardziej fotogenicznych krajów świata. Tradycyjne plemiona, buddyjscy mnisi, oszałamiające zabytki, piękna przyroda, fascynująca kultura i niezwykle życzliwi ludzie.

Co nas wyróżnia?

  •   W każdy wyjazd wkładamy całe serce i pasję!
  •   Fascynująca trasa, wypełniona ukrytymi perłami.
  •   Trasa przygotowana specjalnie pod kątem fotograficznym.
  •   Stawiamy na prawdziwe podróżowanie, kontakt z mieszkańcami i unikanie turystycznej ściemy.
  •   Jedziemy w bardzo kameralnej grupie (4-6 osób) i kumpelskiej atmosferze.
  •   15 dni unikalnej przygody w cenie masówki z biura podróży.
  •   Jesteśmy zorientowani na Twój sukces fotograficzny, nie na własne zdjęcia!

Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty fotograficzne, podczas których stworzysz wspaniałe, zapierające dech w piersiach fotografie. Jeśli podobają Ci się zdjęcia na tej stronie, to mamy dobrą wiadomość – przywieziesz z Birmy co najmniej równie piękne!

Będziemy dokumentować życie zamieszkujących góry plemion, kobiet o długich szyjach lub z wytatuowanymi twarzami, łowców głów, rybaków i rzemieślników. Zaaranżujemy sesje zdjęciowe z buddyjskimi mnichami, by stworzyć niezwykłe spektakle światła i dymu. Nie zabraknie też czasu na fotografię uliczną i reporterską – odwiedzimy targowiska, Chinatown, popłyniemy łodzią po jeziorze Inle i weźmiemy udział w Tazaungdaing, święcie świateł (z grupą 23.11-11.12) lub festiwalu Thadingyut (z grupą 31.10-14.11). Dodajcie do tego wspaniałe krajobrazy i słynne zabytki, a otrzymacie wyjazd marzeń każdego fotografa!

Przywieziesz zdjęcia, które wszyscy będą oglądać z opadniętymi szczękami – gwarantujemy!

 

Kurs fotograficzny:

Obejmuje zajęcia teoretyczne oraz praktyczne. Poziom zaawansowania dostosowujemy indywidualnie do każdego uczestnika, dlatego nie ważne, czy dopiero zaczynasz fotografować, czy znasz już podstawy – zatroszczymy się o Twój rozwój.

Poznasz zasady kompozycji, abyś mógł poprawnie budować kadr. Dowiesz się, jak wykorzystywać elementy sceny, by osiągać zamierzone efekty. Będziemy oglądać i analizować zdjęcia mistrzów. Nie zabraknie nam również czasu na omawianie i dyskutowanie na temat wykonanych podczas wyjazdu fotografii. Najbardziej skupimy się jednak na  praktyce. Wypróbujemy wszystkie dziedziny fotografii podróżniczej – reportaż, portret, krajobraz i street photo. W ramach kursu mieszczą się również konsultacje przedwyjazdowe dotyczące sprzętu, oraz materiały omawiające podstawowe zagadnienia fotograficzne.

Jesteśmy nastawieni na Twój rozwój i zależy nam, żebyś to Ty przywiózł jak najlepsze zdjęcia. Wiemy, że niektórzy fotografowie bardziej dbają o własne portfolio, niż o swoich uczestników, ale z Pakuj Plecak możesz być pewien, że to Ty jesteś najważniejszy!

Nie zapominamy również o Tobie po powrocie. Organizujemy wspólne wystawy, wewnętrzne konkursy, a nasi „plecakowicze” występują jako prelegenci na targach i festiwalach oraz publikują zdjęcia w cyfrowym czasopiśmie „Pakuj Plecak”. Jedź z nami i dołącz do naszej kreatywnej i wesołej rodziny!

Koszt – 8500zł/os
Termin:
     ♦ 31 października – 14 listopada (HURRA, SĄ JESZCZE MIEJSCA)
     ♦ 23 listopada – 11 grudnia 2020 (BRAK MIEJSC)
Kameralna grupa: 4-6 osób
Hurra! Są jeszcze wolne miejsca!

Program:

 

Rangun – Jedno z najbardziej tętniących życiem miast w Birmie. Tutaj skorzystamy z okazji, by poznać i udokumentować codzienne życie mieszkańców. Odwiedzimy słynną Złotą Pagodę – Shwedagon, wskoczymy w lokalny pociąg, by przyjrzeć się bliżej przedmieściom, odwiedzimy liczne targi, w tym równie śmierdzący, co fotogeniczny targ rybny. Wieczorem pójdziemy do Chinatown, słynnego z ulicznego jedzenia. Skosztujemy (i sfotografujemy) bardzo egzotyczne potrawy, a najodważniejsi będą mogli zmierzyć się ze smażonymi larwami!

Stan Kaja (Kareni) – spędzimy tu 3 dni, fotografując niezwykłe lokalne plemiona – Kayan (Padaung), oraz Kayah (Karenni). Kobiety z plemienia Kayan noszą metalowe obręcze, które deformują i wydłużają szyje. Pierwsze obręcze zakłada się już pięcioletnim dziewczynkom, w kolejnych latach następne, aż do dwudziestu pięciu kręgów. Z powodu tego zwyczaju, kobiety Kayan nazywa się „Długimi Szyjami”. Panie z plemienia Kayah, dla odmiany, powiększają sobie otwory uszne, w których noszą różnorodną biżuterię. Zwane są dlatego „Dużymi Uszami”.

Będziemy mieli okazję z bliska przyjrzeć się życiu tych plemion, poznać ich kulturę, zadać kłębiące się w głowie pytania i zrobić niezwykle ciekawe fotoreportaże.

W Loikaw odwiedzimy też niezwykłą, zbudowaną na skałach pagodę Taung Kwe, bajecznie zielone tarasowe pola ryżowe, oraz lokalne targowiska na których spróbujemy przysmaków lokalnej kuchni.

Jezioro Inle i Nyaungshwe – Inle to ikona Birmy. Wyruszymy na jezioro prywatną łódką o wschodzie słońca, by zrobić sesję zdjęciową z rybakami, łowiącymi w tradycyjny sposób – balansując na jednej nodze i wiosłując drugą. Wygląda to bardziej jak pokaz akrobatyki i jest niezwykle fotogeniczne. Odwiedzimy też wodne wioski i znajdujące się w nich różne tradycyjne zakłady – fabrykę cygar, srebrnej biżuterii, kowala i tkaczy, którzy jako materiał wykorzystują lotos. Na koniec popłyniemy do ogrodów na wodzie, gdzie pomiędzy grządkami farmerzy przemieszczają się łodziami. Zajrzymy też do słynnej pagody Shwe Inn Dain, wypełnionej dziesiątkami stup.

W Nyaungshwe odwiedzimy klasztorną szkołę, zaaranżujemy też sesję w świątyni i sfotografujemy mnichów w otoczeniu dziesiątek świeczek.

TazaungdaingŚwięto Świateł (grupa 23.11-11.12) – w Taunggyi odbywa się niezwykłe widowisko. W niebo wypuszcza się setki balonów i lampionów, niektóre olbrzymie i bogato zdobione. Ulice wypełnia taniec i świetna zabawa. Będzie to dla nas znakomita okazja do poćwiczenia fotografii reporterskiej i uwiecznienia prawdziwych emocji Birmańczyków. Sami też damy się porwać zabawie – to będzie niezapomniana noc!

Thadingyut, Święto Świateł (grupa 31.10-14.11) – w Taunggyi odbywa się niezwykłe widowisko. W niebo wypuszcza się setki balonów i lampionów, niektóre olbrzymie i bogato zdobione. Ulice wypełnia taniec i świetna zabawa. Będzie to dla nas znakomita okazja do poćwiczenia fotografii reporterskiej i uwiecznienia prawdziwych emocji Birmańczyków. Sami też damy się porwać zabawie – to będzie niezapomniana noc!

fot. Aung Myint Htwe, Aungzawtoo – CC BY-SA 4.0

Bagan – tego miejsca nie trzeba nikomu przedstawiać. Dawna stolica królestwa Paganu, w której znajdziemy ponad 2000 pagód, stup i innych zabytkowych obiektów, jest jednym z najważniejszych zabytków w całej Azji. Zwiedzimy najważniejsze świątynie, a podczas wschodu i zachodu słońca zrobimy niezapomniane zdjęcia. Chętni będą też mogli przelecieć się po okolicy balonem (atrakcja płatna dodatkowo).

W Bagan, w specjalnie wybranych pod kątem warunków świetlnych świątyniach, zaaranżujemy sesje fotograficzne z mnichami. Zrobimy magiczne zdjęcia z wpadającymi z okien promieniami światła, ze świeczkami i dymem z kadzideł. Fotografie, które zrobimy, powalą oglądających na kolana! 🙂

Stan Czin – ten górzysty rejon zamieszkują liczne, niezwykłe plemiona. W wielu z nich istniał zwyczaj tatuowania kobietom twarzy. Obecnie jest to zakazane, ale wciąż można spotkać starsze panie z różnymi wzorami na twarzach (a nawet z twarzami kompletnie czarnymi od tuszu). Poznamy te niezwykle interesujące osoby, których niestety z każdym rokiem jest coraz mniej. Będziemy mogli wysłuchać ich historii, które dopełnią stworzone przez nas fotografie. Będziemy spać u nich w domach, by jak najbardziej poznać ich życie. Poznamy też kobiety, które opanowały niezwykłą sztukę grania na flecie za pomocą nosa, odwiedzimy również dom dawnych łowców głów.

Koszt – 8500zł/os.

Noclegi: Podczas trekkingów nocujemy w domach mieszkańców, w bardzo podstawowych warunkach. Pozostałe noce w lokalnych, sprawdzonych hotelach, pokoje 2 osobowe z łazienkami (dopłata do jedynki ok. 700zł)
Przejazdy: samoloty, pociągi, autobusy, wynajęty samochód, ryksze i rowery 😉

Cena obejmuje:

  • 14 noclegów
  • transfer na lotnisko i z lotniska w Birmie
  • 3 przeloty wewnętrzny (Rangun – Loikaw, Heho – Bagan i Bagan – Rangun)
  • przejazdy lokalnymi środkami transportu
  • bilety wstępów do zwiedzanych obiektów
  • opłaty za fotografowanie
  • rejs łodzią po jeziorze Inle

Cena nie obejmuje:

  • biletów lotniczych (poza lotami wewnętrznymi)
  • wyżywienia (około 600-700zł)
  • napojów
  • wizy ($50)
  • wydatków własnych
  • ubezpieczenia
  • fakultatywnego lotu balonem w Bagan (ok. $320)

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Birma to nieprzewidywalny kraj, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte, a święto przełożone na inny dzień. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, żeby nie zabrakło Ci wrażeń :).

Wyjazd ma charakter backpackerski, będziemy się przemieszczać głównie lokalnymi środkami transportu i zatrzymywać w niezbyt drogich motelach. Standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 3500zł – do 1.08.2020
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 1.10.2019
  • II rata: 4500zł – płatna w dniu wylotu w gotówce

Wyprawę prowadzi:

Jan Skwara

Fotograf i podróżnik. Laureat wielu międzynarodowych i krajowych konkursów fotograficznych (m.in. finalista „Travel Photographer of the Year”, laureat „Leica Street Photo” i trzykrotny zwycięzca konkursu „Kadry ze Świata”), wyróżniany w dziedzinie fotografii podróżniczej, portretowej, reporterskiej i sportowej. Jego zdjęcia publikowane były m.in. w National Geographic Traveler, Poznaj Świat, Digital Camera UK i Magazynie Turystyki Górskiej NPM. Prezentował zdjęcia podczas wystaw indywidualnych i zbiorowych (m.in. „Indyjskie Misteria”, „Photocrowd & Alamy Exhibition London”, „Podróże okiem Polaków”, „Polska – konteksty”). Jego prace można obejrzeć na stronie www.

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Warsztaty fotograficzne: Indie – Maharadżowie i Asceci

Warsztaty fotograficzne: Indie – Maharadżowie i Asceci
Zapisz się bez ryzyka!


Gwarantujemy 100% zwrotu zaliczki w przypadku rezygnacji lub odwołania wyjazdu!
Szczegóły w regulaminie.

Indie to fotograficzny raj. Mozaika kolorów, niezwykle przyjaźni ludzie i kulturowa mieszanka, dostarczają niewyobrażalnej ilości tematów zdjęciowych. Tutaj wszystko jest intensywniejsze: zapachy, barwy, emocje, święta i zabawa.

Co nas wyróżnia?

  •   W każdy wyjazd wkładamy całe i pasję!
  •   Fascynująca, autorska trasa, wypełniona ukrytymi perłami
  •   Program przygotowany specjalnie pod kątem fotograficznym
  •   Prawdziwe podróżowanie, kontakt z mieszkańcami i unikanie turystycznej ściemy
  •   Najbardziej kameralna grupa w Polsce (5-8 osób) i kumpelska, twórcza atmosfera
  •   15 dni unikalnej przygody w cenie masówki z biura podróży
  •   Jesteśmy zorientowani na Twój sukces fotograficzny, nie na własne zdjęcia!

Podczas tej wyprawy odwiedzimy Radżasthan – pustynny stan, wypełniony wspaniałymi zabytkami i posiadaczami najbardziej okazałych wąsów w całych Indiach. Tradycyjnie będziemy starać się być jak najbliżej ludzi, poznać i udokumentować ich życie, pracę i religijne obrzędy. Zwiedzimy wioski, spędzimy noc na pustyni i uwiecznimy olbrzymi targ bydła i wielbłądów. W poszukiwaniu kadrów przemierzymy dziesiątki kolorowych uliczek, odwiedzimy najważniejsze zabytki, by na koniec wziąć udział w jednym z najbardziej niezwykłych świąt na świecie: Kumbh Meli. Tam będziemy mogli poznać fascynujące hinduskie ceremonie, odwiedzić obozowiska świętych mężów i sekt, których przedstawiciele przeważnie spędzają czas w zagubionych w górach aśramach.

Ilość wrażeń i atrakcji zawróci Wam w głowie,
a wasze aparaty rozgrzeją się do czerwoności.
To będzie wyprawa, której długo nie zapomnicie!

Kurs fotograficzny:

Obejmuje zajęcia teoretyczne oraz praktyczne. Poziom zaawansowania dostosowujemy indywidualnie do każdego uczestnika, dlatego nie ważne, czy dopiero zaczynasz fotografować, czy znasz już podstawy – zatroszczymy się o Twój rozwój.

Poznasz zasady kompozycji, abyś mógł poprawnie budować kadr. Dowiesz się, jak wykorzystywać elementy sceny, by osiągać zamierzone efekty. Będziemy oglądać i analizować zdjęcia mistrzów. Nie zabraknie nam również czasu na omawianie i dyskutowanie na temat wykonanych podczas wyjazdu fotografii. Najbardziej skupimy się jednak na  praktyce. Wypróbujemy wszystkie dziedziny fotografii podróżniczej – reportaż, portret, krajobraz i street photo. W ramach kursu mieszczą się również konsultacje przedwyjazdowe dotyczące sprzętu, oraz materiały omawiające podstawowe zagadnienia fotograficzne.

Jesteśmy nastawieni na Twój rozwój i zależy nam, żebyś to Ty przywiózł jak najlepsze zdjęcia. Wiemy, że niektórzy fotografowie bardziej dbają o własne portfolio, niż o swoich uczestników, ale z Pakuj Plecak możesz być pewien, że to Ty jesteś najważniejszy!

Nie zapominamy również o Tobie po powrocie. Organizujemy wspólne wystawy, wewnętrzne konkursy, a nasi „plecakowicze” występują jako prelegenci na targach i festiwalach oraz publikują zdjęcia w cyfrowym czasopiśmie „Pakuj Plecak”. Jedź z nami i dołącz do naszej kreatywnej i wesołej rodziny!

Koszt – 5900zł/os.
Termin: 14 -28 lutego 2021 – hurra, są jeszcze wolne miejsca!
Kameralna grupa: 5-8 osób

Program:

 

Jaislamer – Wyprawę zaczynamy w Jaisalmerze. To „złote miasto”, wysunięte daleko na zachód, otoczone pustynią Thar. Tutaj wsiądziemy na wielbłądy i niczym członkowie karawany, pojedziemy przez wydmy, by spędzić noc wśród piasków. Zorganizujemy tu sesję zdjęciową z jeźdźcami wielbłądów, zobaczymy niezapomniany zachód i wschód słońca, a pomiędzy nimi niezwykłe, nocne niebo nad głowami! Stworzymy timelapsy pokazujące ruch gwiazd po nieboskłonie. Jakby było mało atrakcji, to czeka nas wieczorny koncert miejscowych muzyków, oraz pokaz tradycyjnego tańca! Zwiedzimy też okoliczne, cygańskie wioski, gdzie będziemy dokumentować życie mieszkańców pustyni. Zobaczymy również niesamowity fort oraz inne zabytki Jaisalmeru.

Dźodhpur – kolejny przystanek to „niebieskie miasto”, w którym budynki całej starówki pomalowane są na błękitno. Wygląda to pięknie, dlatego spędzimy trochę czasu gubiąc się w wąskich uliczkach starego miasta i polując na niepowtarzalne, „streetowe” kadry. Tutaj obejrzymy najpiękniejszy (w naszej opinii) fort w Radżasthanie, grobowce, świątynie i targowiska.

Wioski Bishnoi – Bishnoi to hinduska sekta, założona w XV wieku przez Guru Jambheshwara. Ci wyznawcy Vishnu znani są z życia w zgodzie z naturą. W XVIII w. gdy maharadża Dźodhpuru, Abhay Singh, nakazał wycięcie okolicznych drzew na renowację fortu, mieszkańcy 84 wiosek przywiązali się do nich, by je chronić. 363 Boshnoi zostało wtedy zabitych przez żołnierzy, zanim maharadża powstrzymał dalszą masakrę. Odwiedzimy wioski znajdujące się w okolicach Dźodhpuru, by zobaczyć, jak obecnie żyją ich mieszkańcy. Jeśli będziemy mieć szczęście, to po drodze zobaczymy też stada flamingów.

Naguar Cattle Fair – Wielki targ bydła, wielbłądów i koni ustępuje wprawdzie rozmachem słynnemu tagowi w Puszkarze, ale jest mniej turystyczny i skomercjalizowany, dzięki temu dużo ciekawszy do fotografii. Będziemy mieli możliwość spotkania ludów zamieszkujących różne części Radżasthanu, którzy niejednokrotnie, by dostać się ze swoim bydłem do Naguar, podróżowali wiele dni. Tematów fotograficznych nam nie zabraknie, Cattle Fair to znakomite miejsce na reportaż, street i fotografię portretową. 

Nawalgarh, Mandawa, Mahansar – trzy niezwykle malownicze miasta, w przeszłości odgrywające ważną rolę na kupieckich szlakach. Bogaci handlarze stawiali w nich okazałe rezydencje – haweli – budowane w perskim stylu, podobno zgodnie z zasadami feng-shui. Pięknie zdobione i pokryte malunkami, choć obecnie nadszarpnięte zębem czasu, są niesamowitym tłem do fotografii ulicznej.

Deshnok – niedaleko Bikaneru znajduje się jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie. Świątynia, którą zamieszkują dziesiątki tysięcy świętych szczurów. Nie możemy przegapić takiej atrakcji! Podpatrzymy wiernych, składających gryzoniom ofiary z jedzenia i mleka, nowożeńców, proszących o pomyślność, no i przede wszystkich niepoliczalne ilości szczurów, włażących na posągi, biegających po świątynnej kuchni i siedzących kapłanom na kolanach. Kto wie, może uda nam się nawet wypatrzyć białego szczura, będącego inkarnacją bogini Karni Mata? Takie spotkanie to gwarancja wielkiej pomyślności 🙂

Bikaner – niezwykle przyjazne miasto, w którym spędzimy trochę czasu w urokliwym, choć nieco chaotycznym  starym mieście. Odwiedzimy targi, małe zakłady i stoiska licznych sprzedawców.

Kumb Mela w Haridwarze – punktem kulminacyjnym naszej wyprawy będzie trzydniowy udział w obchodach Kumbh Meli, największego zgromadzenia religijnego na świecie. Do Haridwaru na 56 dni zjadą święci mężowie, asceci, religijni guru i liczni wierni z całych Indii. Wśród nich spotkamy przedstawicieli Aghori, znanych z kanibalistycznych praktyk, a także ascetów Naga Baba, którzy chodzą nago, a ciała nacierają popiołami z ognisk. Będziemy świadkami rytualnych kąpieli w Gangesie i licznych religijnych ceremonii. Odwiedzimy aśramy, świątynie i obozowiska wiernych. Będzie to niezwykle intensywny i emocjonujący czas, podczas którego będziemy mieć możliwość zrobienia wyjątkowych zdjęć!

Delhi – wyprawę zakończymy w stolicy kraju, Delhi. Będziemy mieć tu chwilę na ostatnie zakupy, przed powrotem do domu.

Koszt – 5900zł/os

Noclegi: w lokalnych sprawdzonych hostelach, pokoje 2 osobowe z łazienkami (dopłata do jedynki ok. 700zł), jedna noc pod gołym niebem na pustyni
Przejazdy: samoloty, pociągi, autobusy, ryksze, rowery i wielbłądy 😉

Cena obejmuje:

  • 14 noclegów
  • opiekę polskiego fotografa i indyjskiego przewodnika
  • transfer na lotnisko i z lotniska w Indiach
  • przejazdy lokalnymi środkami transportu
  • bilety wstępów do zwiedzanych obiektów
  • wszystkie atrakcje, opisane w programie

Cena nie obejmuje:

  • wyżywienia i napojów – około 800
  • biletów lotniczych – około 2500zł
  • wizy – 25$
  • wydatków własnych
  • ubezpieczenia

Chętnym zapewniamy pomoc w zakupie biletów lotniczych, ubezpieczenia i chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze przedwyjazdowe pytania.

Pamiętaj, że Indie to nieprzewidywalny kraj, za każdym rogiem może czekać na nas nowa atrakcja. Z drugiej strony jednak, może się zdarzyć, że coś nagle zostanie zamknięte, a święto przełożone na inny dzień. Nawet w takich sytuacjach dopilnujemy, żeby nie zabrakło Ci wrażeń :).

Wyjazd ma charakter backpackerski, będziemy się przemieszczać głównie lokalnymi środkami transportu i zatrzymywać w niezbyt drogich motelach. Standard „all inclusive” nie jest przewidziany 😉

 
 
 

Harmonogram płatności:

  • zaliczka: 500zł – w momencie zapisu. Ta kwota jest zadatkiem zwrotnym, który w momencie gdy wyprawa nie dojdzie do skutku zwracamy na konto klienta.
  • I rata: 2900zł – do 1.11.2019
  • II rata: zwrot kosztów biletu – do 1.12.2019
  • III rata: 2500zł – płatna w dniu wylotu w gotówce.

Wyprawę prowadzi:

Jan Skwara

Fotograf i podróżnik. Laureat wielu międzynarodowych i krajowych konkursów fotograficznych (m.in. finalista „Travel Photographer of the Year”, laureat „Leica Street Photo” i trzykrotny zwycięzca konkursu „Kadry ze Świata”), wyróżniany w dziedzinie fotografii podróżniczej, portretowej, reporterskiej i sportowej. Jego zdjęcia publikowane były m.in. w National Geographic Traveler, Poznaj Świat, Digital Camera UK i Magazynie Turystyki Górskiej NPM. Prezentował zdjęcia podczas wystaw indywidualnych i zbiorowych (m.in. „Indyjskie Misteria”, „Photocrowd & Alamy Exhibition London”, „Podróże okiem Polaków”, „Polska – konteksty”). Jego prace można obejrzeć na stronie www.

Zapisz się na wyprawę!

Telefonicznie: 503 804 057 lub poprzez formularz:


Książki dla podróżników

Książki dla podróżników

Marzymy o dalekich podróżach, egzotycznych plażach, odmiennych kulturach, nowych smakach i niecodziennych widokach. Jednak nie zawsze możemy pozwolić sobie na eksplorowanie świata. Ogranicza nas brak czasu, pieniędzy, często po prostu nie mamy odwagi. Zatem czy można poznać świat bez wychodzenia z domu? Można, czytając książki podróżnicze. Ich lista jest długa i trudno wybrać najciekawsze pozycje, ale spróbujmy.

,,Powiedział mi wróżbita” Tiziano Terzani

Pasjonująca relacja z podróży wybitnego reportażysty Tiziano Terzaniego, po Dalekim Wschodzie. Autor, chcąc uchronić się od przepowiedni wróżbity, który zapowiedział mu, że zginie w katastrofie lotniczej, podróżował wyłącznie drogą lądową lub morską. Przemierzył Birmę, Laos, Wietnam, Chiny, Indonezję spotykając na swojej drodze szamanów, jasnowidzów oraz magów. Swoją podróż podsumował jednym zdaniem: ,, Przepowiedziano mi śmierć, a tymczasem odżyłem”. Książka ta, to nie tylko opis wypraw, to lektura przepełniona głębokimi przemyśleniami, nadziejami, strachem ale również fascynacją życiem.

 

,,Lalki w ogniu. Opowieści z Indii.” Paulina Wilk

Świetnie napisana, niezwykle interesująca książka, pokazująca prawdziwe oblicze Indii. Wiernie oddany obraz zwyczajów, kultury i życia codziennego mieszkańców tego kraju. Plastyczny język autorki sprawia, że łatwo możemy przenieść się w dane miejsca i poczuć ich klimat. Paulina Wilk wchodzi hindusom do kuchni, sypialni i serc, opisując często najbardziej intymne oraz przyziemne sprawy. Książkę czyta się z zapartym tchem.

 

 

 

,,Gaumardżos! opowieści z Gruzji.” Anna Dziewit–Meller i Marcin Meller

Autorzy twierdzą, że ich książka to szaszłyk, który łączy w sobie różne gatunki literackie. Jest napisana z pasją, ciekawością i empatią. Mellerowie przedstawiają Gruzinów takich, jakimi rzeczywiście są. Czytając, można niemal wszystkimi zmysłami poczuć klimat Gruzji.

 

 

,,Swoją drogą – opowieści o trzech podróżach po inne życie.” Tomek Michniewicz

Autor w dość nietypowy sposób pokazuje prawdziwą naturę podróżnika. Chwile zwątpienia, przeszkody i trudności jakie może napotkać. Tomek Michniewicz z dużą odwagą, chłodno przedstawia swoje poglądy na temat danej kultury i poznanych ludzi. Książka otwiera oczy i pomaga spojrzeć na życie z innej perspektywy.

 

 

 

,,Indonezja. Po drugiej stronie raju.” Anna Jaklewicz

Anna Jaklewicz nie koloryzuje swoich wypraw i do tego wie, o czym mówi. Zabiera czytelnika do świata oddalonego od turystycznych kurortów, aby pokazać Indonezję bez retuszu. Autorka bierze udział w szamańskich rytuałach, mieszka z cyganami morskimi i ludźmi lasu w środku dżungli. Książkę chciałoby się czytać bez końca.

 

 

,,Światoholicy” Aleksandra Pawlicka Jacek Pawlicki

To opowieść o tym, jak zachwycać się światem, jak obudzić ciekawość i pasje do podróżowania. Pawliccy swoje wyprawy organizują sami. Odwiedzili 60 krajów i dotarli do najbardziej egzotycznych miejsc na świecie. Twierdzą, że podróżowanie wcale nie jest takie trudne i drogie. Może warto wziąć z nich przykład?

 

 

 

,,Peru. Od turystyki do magii.” Joanna Ulaczyk

Joanna Ulaczyk, jest pasjonatką podróży. Razem z mężem podróżowała do Peru, gdzie poznawała codzienność ludów Ajmara i Keczua, próbowała świnek morskich, pływała z piraniami i spotykała się z szamanami. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać.

 

 

 

 

,,Autostopem przez życie” Przemysław Skokowski

Autor książki udowadnia, że aby podróżować, wystarczy mieć pasje i być konsekwentnym. Przemierza 26 000 km z Gdańska przez Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię aż do Birmy. Podczas trzymiesięcznej podróży pomaga przy budowie jurty w Kazachstanie, bierze udział w lekcjach angielskiego w sierocińcu w Tajlandii, a nawet skacze na bungee. Książka przepełniona jest energią i humorem. Doskonała na długie wieczory.

 

 

 

,,Bunkrów nie ma” Tony

Niektórzy twierdzą, że to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Autor spisał historie z czteroletniej podróży dookoła świata i jak sam mówi, daje czytelnikowi ,,krwiste mięso”. Książka odbiega od większości sztandarowych lektur podróżniczych. Jest tu ironia, pikanteria i niezwykły humor. Kawał dobrego tekstu, który każdy przeczyta z zapartym tchem.

 

 

,,Wędrowny zakład fotograficzny” Agnieszka Pajączkowska

Książka Agnieszki Pajączkowskiej przepełniona jest emocjami. Autorka stworzyła Wędrowny Zakład Fotograficzny. Kupiła busa, którym postanowiła podróżować wzdłuż granicy Polski i robić ludziom zdjęcia, za darmo, za opowieści. To książka o życiu, ludziach i nas samych.

 

 

 

Miłego czytania!!